Nie da się ukryć, że Marina Łuczenko-Szczęsna jest bardzo piękną kobietą. Zachwyca urodą, figurą, talentem i oczywiście imponującymi włosami. To właśnie na jej włosach ostatnio skupia się cała uwaga.

 

Marina zdradziła fanom swój sekret na pielęgnację włosów. Okazuje się jednak, że to nie jest taka zwykła pielęgnacja. To jakieś wyszukane rytuały! „Dziewczyny, pytacie mnie często o moje włosy (…) zdradzę Wam, co robię na co dzień i jak o nie dbam.”

 

Jaki jest jej sekret codziennej pielęgnacji? Nic nadzwyczajnego. Jednak to, co robi każdego miesiąca to już wyższa szkoła jazdy. PRAWDZIWY RYTUAŁ!

 

Marina zachęca, aby wystrzegać się farbowania włosów. „Jeżeli jednak musisz, ze względu np. na siwe włosy, odrosty czy zwyczajnie chcesz, staraj sie robić to jak najrzadziej. Ja dzień przed wizytą u fryzjera nakładam maskę żeby je zabezpieczyć.”

 

Zbyt częste mycie włosów również nie jest dobrym rozwiązaniem. „Przede wszystkim staram się ich nie myć codziennie. Suszenie suszarką bardzo je niszczy. Myje je co 2-3 dni (…) zawsze przed planowanym myciem na suche włosy nakładam obficie olej kokosowy na noc, na całej długości (nie u nasady) Czasami olej arganowy ,wtedy nakładam go od nasady.”

 

Plecenie odwrotnego warkocza na noc, zalecanie używania jedwabnej lub satynowej poszewki na poduszkę, cały rytuał mycia, płukania, rozczesywania włosów to w dalszym ciągu naprawdę nic. Czas na prawdziwą „szamańską” rewelację.

 

„Zazwyczaj sama podcinam włosy. Używam do tego elektrycznej maszynki, którą pożyczam od męża, lub nożyczek, które kupiłam w sklepie fryzjerskim i nie tnę nimi absolutnie nic oprócz włosów (…) Podcinam je co miesiąc, tylko w pełni księżyca(…) Od kiedy zaczęłam podcinać włosy regularnie w pełni księżyca ,co miesiąc ścinam około 2,5cm.”

 

Fani nie kryją swojego zdziwienia. Podobnie jak i w naszym przypadku najbardziej przykuwa ich uwagę obcinanie włosów podczas pełni księżyca. Ciekawe rozwiązanie. Po włosach Mariny widać, że chyba przynosi oczekiwane efekty. Po więcej rad odsyłamy Was na konto piosenkarki 😉

 

(kd)/instagram/

Rząd w pełni popiera nową inicjatywę. Będziemy mieć nowe święto państwowe? To bardzo ważna data

Pojawił się projekt, która proponuje ustanowienie w Polsce nowego święta państwowego. Co ciekawe rząd w pełni popiera pomysł i obiecuje do niego powrócić.

 

Poparcie rządu zapowiedział już wiceminister kultury Jarosław Sellin. Mówił o tym podczas posiedzenia sejmowej komisji kultury. Zajmowano się na nim prezydenckim projektem ustawy ustanawiającej Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów.

 

Według projektu Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów miałby wypadać 17 marca. Jak zapewnia Sellin Rada Ministrów zajmuje pozytywne stanowisko wobec „idei upamiętnienia heroizmu Polaków ratujących Żydów podczas II wojny światowej w trybie projektowanej ustawy prezydenckiej”.

 

Ma tylko jedną uwagę. Chodzi mu o termin wyznaczenia nowego święta. Jak zaznacza:

„Warto by było rozważyć nie dzień 17 marca, tylko dzień 24 marca, bo to był dzień mordu dokonanego na rodzinie Ulmów i żydowskich obywatelach chowanych przez nich. 17 marca to jest dzień otwarcia Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej.”

 

Ustawa miałaby wejść w życie 14 dni po jej ogłoszeniu. Do ponownych prac nad projektem komisja powróci przy okazji kolejnego posiedzenia.

 

(kd)/onet/




Prokop zrobił się „na Wojewódzkiego”. Podobny? „Uważaj bo Kuba jest poddenerwowany” [FOTO]

Marcin Prokop ku uciesze swoich fanów coraz częściej udziela się w mediach społecznościowych. Niedawno opublikował na Instagramie zdjęcie w niecodziennej stylizacji.

 

Dziennikarz postanowił pokazać się w stylu „na Wojewódzkiego”. Czy rzeczywiście udało mu się upodobnić do swojego kolegi po fachu?

 

„jak zrobić sobie kubę wojewódzkiego w 15 minut za pomocą czapki” – napisał na Instagramie przy swoim zdjęciu Prokop.

 

Kuba Wojedzódzki rzeczywiście wyróżnia się dość bujnymi, zawsze świetnie ułożonymi włosami. Czyżby Prokop chciał zacząć brać z niego przykład? Fanom nawet sposobał się jego nowy look i typowe dla siebie poczucie humoru.

 

„Elegancko!😀”
„genialne! 😁’
„Ostatni krzyk mody 😁”
„Hahahaha the beściak !”
„Uwielbiam Pana! Inteligencja level hard !!!!!”
„Uwazaj bo Kuba jest poddenerwowany 😂😂”

 

Choć Prokop upiera się, że to fryzura „na Wojewódzkiego” to internauci doszukali się w nim podobieństwa między innymi do Zagłoby, Skrzetuskiego, detektywa Rutkowskiego czy Bohuna.

 

A Wam, kogo najbardziej przypomina?

„jak zrobić sobie kubę wojewódzkiego w 15 minut za pomocą czapki”. #hairstyle #polishboy

A post shared by Marcin Prokop (@marcin_prokop_oficjalny) on

 

(kd)/instagram/




Wpadki zdarzają się każdemu. Tym razem w „Jeden z dziesięciu” pomylił się sam prowadzący! To pytanie nie tak miało wyglądać [VIDEO]

To bez wątpienia jeden z najbardziej lubianych i najchętniej oglądanych teleturniejów. Widzowie cenią sobie dość wysoki poziom pytań oraz profesjonalizm prowadzącego.

 

Musimy jednak pamiętać, że wpadki zdarzają się każdemu, nawet takiemu profesjonaliście jak Tadeusz Sznuk. Widzom jednak nie umknie żadna pomyłka.

 

Prowadzący przeczytał pytanie:

„Proszę ustawić w kolejności od najlżejszej do najcięższej trzy kategorie boksu zawodowego: waga kogucia, waga musza i waga piórkowa”.

 

Pani Urszula, uczestniczka programu, na tak sformułowane pytanie odpowiedziała: piórkowa, musza, kogucia. Po odpowiedzi jednak usłyszała dźwięk zwiastujący błędną odpowiedź. Pan Tadeusz powtórzył więc, że chodzi o ustawienie wag w kolejności od najcięższej do najlżejszej, czyli zupełnie odwrotnie niż odczytał w pierwszej wersji pytania.

 

Ostatecznie uczestniczka odpadła z dalszej gry. W tym momencie musimy wyjaśnić, że pomyłka prowadzącego i tak nie wpłynęłaby na jej udział w programie. Kategorie wagi boksu zawodowego w kolejności od najlżejszej to: musza, kogucia i piórkowa, wobec tego jej odpowiedź była błędna.

 

Spostrzegawczy widz wychwycił pomyłkę i umieścił w sieci nagranie, zobaczcie:

 

(kd)/youtube/