Jak przyjmować księdza po kolędzie? Wierni już nigdy więcej nie będą mieli wątpliwości. Na stronie internetowej parafii pojawiły się interesujące wskazówki na temat przyjęcia księży w domu.

 

Instruktaż dla wiernych opublikowała w sieci parafia świętego Maksymiliana Marii Kolbe w Pabianicach. Możemy dowiedzieć się między innymi kiedy zaproponować księdzu kawę lub herbatę oraz co zrobić z kopertą.

 

Apel do parafian zawiera proste wskazówki. Mieszkańcy muszą pamiętać, aby wyłączyć telewizor i radio „nawet jeśli to jest Radio Maryja”. Co jeszcze powinno się zrobić? Jak czytamy:

 

„Na chrześcijańskie pozdrowienie „Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus” odpowiadamy „na wieki wieków Amen” (wbrew pozorom wiele osób nie zna już tego chrześcijańskiego pozdrowienia).”

 

Parafia celnie instruuje co należy przygotować na wizytę duszpasterską. Jeden z zapisów dotyczący zeszytów do religii przykuwa jednak największą uwagę:

 

„Dzieci i młodzież przygotowują zeszyty od religii (lepiej przyznać się, że takowego się nie posiada niż tłumaczyć, że pożyczyłem koledze do przepisania i mi nie oddał bo i tak żaden ksiądz w to nie uwierzy).”

 

Kiedy zaproponować księdzu kawę lub herbatę? O tym również pomyśleli duchowni. „Jeśli chcemy zaproponować herbatę lub kawę czynimy to na początku kolędy, a nie w momencie wyjścia księdza.”

 

Co z kopertą? Wbrew pozorom to właśnie ona sprawia wielu wiernym najwięcej kłopotu i często staje się powodem dla którego nie przyjmują księdza po kolędzie. Parafia jednak uprzedza takie zachowania: „Brak możliwości złożenia ofiary na potrzeby Kościoła nie może być w żadnym wypadku powodem nieprzyjęcia księdza po kolędzie.”

 

I jeszcze jedno, po zakończeniu wizyty duszpasterskiej przyjmujący księdza parafianie odprowadzają księdza do sąsiada.

 

 

(kd)/radiozet,archidiecezjalodz/

Pasażerowie wszystko nagrali! Polak stał się „bohaterem” internetu. Nie mógł się doczekać, dlatego… wyskoczył z samolotu [VIDEO]

Do cierpliwych to on nie należy. Mężczyzna był tak zdenerwowany opóźnieniami lotu, że postanowił sam opuścić samolot.

 

Do zdarzenia doszło w poniedziałek. Samolot linii Ryanair leciał z Londynu do Malagi (Hiszpania). Niestety lot miał godzinne opóźnienie, po wylądowaniu załoga kazała pasażerom pozostać na swoich miejscach.

 

Znalazł się jednak pasażer, który nie zamierzał dłużej czekać. Postanowił na własną rękę opuścić pokład samolotu przez wyjście ewakuacyjne. Otworzył jedno z okiem i samodzielnie wyszedł na skrzydło samolotu.

 

Brytyjskie media podają, że zatrzymany mężczyzna to 57-letni Polak mieszkający w Maladze. Okazuje się, że ten wybryk słono go kosztował. Mężczyzna został ukarany grzywną. Pasażerowie lotu zarejestrowali spektakularną ucieczkę i słychać, że mieli przy tym niezły ubaw. Zobaczcie nagranie:

 

 

(kd)/onet,youtube/




TRAGEDIA W TRYŃCZY Znajomi jednej ze zmarłych dziewczyn opublikowali wzruszające nagranie „Spoczywaj w pokoju słońce” [VIDEO]

Znajomi i nauczyciele ze szkoły przygotowali wzruszające nagranie, aby uczcić pamięć jednej z ofiar wypadku, jaki miał miejsce w Tryńczy.

 

Ania była jedną z ofiar wypadku. Razem z siostrą Dominiką, koleżanką Klaudią i dwoma kolegami Sylwestrem i Bogdanem zginęła po tym, jak ich samochód wpadł do rzeki. Zaginięciem 5 znajomych, ich poszukiwaniami oraz dramatycznym finałem akcji żyła cała Polska.

 

Znajomi i nauczyciele 16-latki zebrali zdjęcia, na których główną bohaterką była nastolatka. Nagranie opublikowała koleżanka dziewczyny, Gabriela.

 

„Ania na zawsze zostaniesz w naszych sercach!❤ Wspólnie z całą klasa IH i Panią Anna Mielniczek chciałam Ci bardzo podziękować za 4 wspaniałe miesiące spędzone razem w szkole i ze mną razem w ławce ! Spoczywaj w pokoju słońce”

 

Trudno sobie wyobrazić, co muszą czuć rodzice po stracie dwóch córek. Zarówno opis, jak i samo nagranie jest niezwykle poruszające. Szkolni znajomi nastolatki zdobyli się na bardzo piękny gest. To prawdopodobnie właśnie taką Anię zapamiętają jej najbliżsi i znajomi.

 

Ania na zawsze zostaniesz w naszych sercach!❤ Wspólnie z całą klasa IH i Panią Anna Mielniczek chciałam Ci bardzo podziękować za 4 wspaniałe miesiące spędzone razem w szkole i ze mną razem w ławce ! Spoczywaj w pokoju słońce..

Publié par Gabriela Giedlarowiec sur vendredi 29 décembre 2017

 

(kd)/facebook/




Dziennikarka mimo ciężkiej choroby nie poddaje się. Zwróciła się do fanów i po raz pierwszy pokazała poruszające zdjęcie bez sztucznych włosów [FOTO]

Kilka miesięcy temu Joanna Górska zniknęła z anteny. Parę tygodni później dziennikarka Polsatu poinformowała, że jej przerwa od pracy spowodowana jest walką z nowotworem piersi.

 

Ubiegając wszelkie negatywne komentarze, że usiłuje wypromować się na własnej chorobie napisała, że mówi głośno o chorobie, by zachęcić inne kobiety do profilaktycznych badań.

 

Nie minęło wiele czasu, kiedy Joanna opublikowała zdjęcie w chuście na głowie. Internauci nie mieli wątpliwości, dziennikarka rozpoczęła chemioterapię. Później powróciła także na antenę Polsatu. Na wizji występuje w peruce.

 

Niedawno jednak z okazji rozpoczęcia 2018 roku prezenterka złożyła na Facebooku życzenia i opublikowała poruszające zdjęcie. Po raz pierwszy pokazała się bez peruki.

 

„Niech to będzie dobry rok. Wszystkiego dobrego dla wszystkich” – napisała.

 

Użytkownicy natychmiast pospieszyli w komentarzach z gratulacjami, komplementami i życzeniami. Szczególnie zwrócili uwagę na jej odwagę i siłę do walki.

 

Trzeba przyznać, że w naturalnych włosach, peruce czy też bez niej Joanna prezentuje się zachwycająco. Miejmy nadzieję, że jej życzenia spełnią się jak najszybciej. Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia.

 

Niech to będzie dobry rok.Wszystkiego dobrego dla wszystkich 🍾🍾🍾

Publié par Joanna Górska sur dimanche 31 décembre 2017

 

(kd)/facebook/




Każdy sposób na złożenie życzeń jest dobry. Filip Chajzer wybrał dość nietypowy sposób. Poszedł śladami popularnych w ostatnim czasie sióstr Godlewskich.

 

” Drogie siostry Godlewskie – nie jesteście same. Nas – ludzi, którym wydaje się, że potrafią jest więcej 😜 Wesołych świąt miastom, miasteczkom, wsiom i wioseczkom 🇵🇱 ps. oglądasz, a właściwie to słuchasz na własną odpowiedzialność ⚠️” – napisał pod nagraniem.

 

Dziennikarz postanowił zaśpiewać „Wśród nocnej ciszy” i piosenkę „Biały śnieg”. Jego partnerka na nagraniu nie ukrywała, że jego wykonanie jej się jakoś szczególnie podoba.

 

Może i śpiew nie jest najmocniejsza stroną Filipa, jednak to wykonanie podbiło serca wielu internautów. Na jego post na Facebooku zareagowało ponad 32 tys. użytkowników. Pojawiło się również wiele bardzo pozytywnych komentarzy. „Życzę światu żeby było więcej takich pozytywnych wariatów, bo wtedy na pewno będzie piękniej!” – napisał jeden z nich.

 

Zobaczcie nietypowe wykonanie w wykonaniu samego Filipa Chajzera:

https://www.facebook.com/ChajzerFilip/videos/955760891257119/

 

(kd)/facebook/

W KOŃCU! Pazurowie potwierdzili od dawna krążące o nich plotki! Zrobili to w bardzo nietypowy sposób [FOTO+VIDEO]

Od kiedy Edyta i Cezary Pazura pojawili się na premierze sztuki „Niezwyciężony” plotki na ich temat nie ustawały. Trzeba przyznać, że para prezentowała się zjawiskowo.

 

Szczególną jednak uwagę wzbudziła Edyta oraz jej… brzuszek. Internauci w mig zauważyli, że nieco się zaokrąglił a sukienka dodatkowo go podkreśla. Do tej pory para ucinała temat i nie potwierdzała plotki. Do wczoraj.

 

Edyta opublikowała na Instagramie wymowne zdjęcie, a Cezary nagranie. W bardzo nietypowy sposób potwierdzili, że spodziewają się kolejnego dziecka.

 

Jak napisała na pod zdjęciem:

„Wszystko co sobie wymarzyliśmy spełnia się każdego dnia ❤️ Życzę Wam dużo zdrowia, miłości, spełnienia marzeń, spokoju, odpoczynku. 🎄🎅🏻🎄🎅🏻🎄 Niech te Święta będą dla Was wyjątkowe- tak jak dla nas 🤰🏼🤰🏼🤰🏼 Dziękujemy za każde dobre słowo 🤩 Wasze wsparcie, wiadomości, maile. Bądźcie szczęśliwi! Ciocia Edyta 🙅🏼‍♀️🙋🏼‍♀️ #merrychristmas #christmas #familytime #babyonboard #christmastime #pregnant”

 

https://www.instagram.com/p/BdErmRAjXJH/?taken-by=ed_pazura

Cezary zaś opublikował nagranie:

„I to się nazywa Gwiazdka!!!
Edysiu dziękuję za „prezent”. Kocham!
Wszystkim życzę równie szczęśliwych Świąt. Tata-Wujek Czarek🎄🎅🏻🎄”

https://www.instagram.com/p/BdFRSzaBODC/?taken-by=czarekpazura

Zwróćcie uwagę na ostatnią skarpetę, już nie pozostawili żadnych wątpliwości! Pod wpisami posypało się sporo komentarzy z gratulacjami. Nie pozostaje nam nic innego, jak również dołączyć się do życzeń i gratulacji! 🙂




Beata Szydło złożyła Polakom życzenia świąteczne. Jednak to jej broszka wzbudziła największą sensację! [VIDEO]

„Pragnę dzisiaj z Państwem podzielić się opłatkiem i życzyć Wszystkim rodzinnych dobrych i błogosławionych Świąt” – napisała na Twitterze Beata Szydło.

 

Na jej profilu pojawiło się specjalne świąteczne nagranie. Filmik został nakręcony w Kancelarii Premiera. Była premier zaczęła cytując słowa popularnej kolędy:

 

„Bracia, patrzcie jeno jak niebo goreje, znać, że coś ważnego w Betlejem się dzieje. A więc chodźmy do Betlejem i zobaczmy, co tam się dzieje. I, tak jak mówi kolęda, krokiem śmiałym i wesołym pójdźmy i uderzmy czołem przed Panem w Betlejem.”

 

Następnie była premier dodała:

 

„Pragnę dzisiaj z państwem podzielić się opłatkiem, życzyć wszystkim rodzinnych, dobrych, wesołych i błogosławionych świąt. Niech spełnią się państwa oczekiwania i marzenia. Bądźcie szczęśliwi. Dzisiaj to święty czas. Niech pozostanie w waszych sercach i domach na zawsze.”

 

 

Musimy jednak zaznaczyć, że na nagraniu pani Szydło najbardziej uwagę przykuwa oczywiście jej znak rozpoznawczy. Tak, oczywiście chodzi o jej broszkę. W sam raz na zimową i świąteczną atmosferę. Broszka z bałwankami pasuje jak ulał.

 

(kd)/twitter/




Nad rozwiązaniem świątecznej zagadki głowią się internauci z całego świata! Widzicie, gdzie ukrył się niedźwiedź? [FOTO]

Autorem tej niezwykle trudnej, świątecznej zagadki jest węgierski rysowni Gergely Dudas, szerzej znany jako Dudolf. Artysta w tym roku nie zawiódł swoich fanów i podzielił się nową świąteczną zagadką.

 

Jego rysunkowe zagadki były popularne w sieci już w 2015 roku. Na swoim koncie ma także wiele książeczek dla dzieci z łamigłówkami. Niektóre zwoje zagadki udostępnia w internecie. Tak jest i tym razem.

 

Na rysunku znajduje się kilkanaście reniferów, bałwan, mikołaj i jeden miś. To właśnie niedźwiedź wywołał u Świętego Mikołaja atak paniki. Potraficie odnaleźć misia?

 

Pod postem Dudolfa pojawiło się sporo komentarzy. Wielu internautów twierdzi, że ta zagadka jest najtrudniejszą z twórczości rysownika. Nam jej rozwiązanie zajęło kilka chwil. Poszukajcie sami:

 

Happy Holidays! 🎅🎄Can you spot BEAR among the deer? 🦌🐻🦌You can meet Bear and his friends in my new book, Bear's Merry…

Publié par Gergely Dudás – Dudolf sur lundi 18 décembre 2017

 

(kd)/facebook/