Ciąża Natalii Siwiec była dla wszystkich niemałym zaskoczeniem. Informacja, że Miss Euro 2012 pod koniec sierpnia ubiegłego roku urodziła córkę była numerem jeden we wszystkich mediach plotkarskich.

 

Potem na Siwiec wylała się fala hejtu. Internauci wprost sugerowali, że Natalia nie urodziła swojego dziecka, a wynajęła surogatkę. Modelka nieraz odpierała zarzuty fanów. Jednak teraz, może i nieświadomie, jednym zdjęciem skutecznie zamknęła usta wszystkim hejterom.

 

Natalia Siwiec z partnerem i córeczką wybrała się na wakacje. Cała trójka wypoczywa w meksykańskim kurorcie Cancun, leżącym nad Morzem Karaibskim. Modelka chętnie chwali się wspólnymi chwilami ze swoimi bliskimi. Jednocześnie konsekwentnie unika pokazywania twarzy Mii.

 

Wróćmy do jednego z najnowszych zdjęć byłej Miss. Pozuje z Mią w basenie. To właśnie jej fanki natychmiast zwróciły uwagę na jeden szczegół. Widzicie to?

 

„To teraz Natalia chyba już nikt nie bedzie miał watpliwisci na temat ciazy , jeden szczegolny znak na brzuchu pokazuje wszystko.” – zauważyła jedna z użytkowniczek Instagrama.

 

„To tzw. LINEA NEGRA. Pojawia się u kobiet w ciąży, znika jakiś czas po porodzie” – tłumaczy inna.

 

„Haha jak czytam to padam! To jest kresa biała i dowód dla wszystkich niedowiarkow, że piękna Natalia była w ciąży w tysiącu procentach! 😊 ♥”

 

Takich komentarzy jest jeszcze o wiele więcej. Nawet Natalia nie musiała się jakoś specjalnie wypowiadać na ten temat. Fanki zrobiły to za nią. Mieć takich fanów to prawdziwy skarb 😉

 

 

(kd)/instagram/

Kierowcy są przekonani, że to kolejny żart. Przy zjeździe do miasta czeka na nich tablica, a na niej wymowny napis [FOTO]

Kierowcy wjeżdżający do miasta myślą, że to żart, albo chociaż jakiś błąd. Co oznacza tablica informacyjna z napisem „Weźże zaparkuj i jedź tramwajem”?

 

Taka tablica z napisem wita kierowców wjeżdżających do Krakowa przez Zakopiankę. To nie żart, ani pomyłka programistów. W taki sposób Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie informuje kierowców o otwarciu nowego parkingu typu P+R w Kurdwanowie i zachęca do korzystania.

 

„Weźże zaparkuj i jedź tramwajem. Park and ride Kurdwanów otwarty.”

 

Parking może pomieścić 167 samochody. Z darmowych miejsc mogą korzystać osoby, które posiadają bilety komunikacji miejskiej. Pozostali muszą zapłacić za postój 10 zł i na tej podstawie mogą skorzystać z komunikacji miejskiej.

 

Jak tłumaczy Łukasz Franek zastępca dyrektora ZIKiT:

 

„ZIKiT zawsze stara się przemawiać ludzkim głosem. Czasami lepiej to wychodzi, czasami gorzej. Ważne jednak, żeby w kontekście dzisiejszego szumu informacyjnego na drogach przykuć uwagę kierowców i po to stosujemy niekonwencjonalne komunikaty. Trochę z przymrużeniem oka. Wszyscy, którzy utożsamiają się z naszym pięknym miastem Krakowem wiedzą, że sformułowanie „weźże” jest najważniejsze w związku z czym sugerujemy: Weźże zostaw samochód na parkingu P&R Kurdwanów.”

 

ZIKiT informuje również, że tego typu tablice staną także w innych częściach miasta. Jak Wam się podoba takie rozwiązanie? Typowo krakowskie?

 

Weźże zaparkuj

Weźże zaparkuj na P&R Kurdwanów Kraków PL Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne S.A. w Krakowie Platforma Komunikacyjna Krakowa – PKK

Posted by Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu on Mittwoch, 10. Januar 2018

(kd)/wp,facebook/




Ktoś majstrował przy zdjęciu prezydenta? Zdjęcie Andrzeja Dudy rozeszło się po sieci i podbija cały internet [FOTO]

W czwartek wieczorem w Pałacu Prezydenckim odbyło się spotkanie noworoczne prezydenta z Korpusem Dyplomatycznym. Podczas uroczystości prezydentowi towarzyszyła małżonka. To właśnie zdjęcie ze spotkania rozeszło się po sieci i zaczyna być bardzo popularne.

 

Jeśli rzucić okiem na fotografię pierwsze wrażenie jest oszałamiające. Andrzej Duda w sutannie? A może to fotomontaż? Dopiero po chwili sytuacja się wyjaśnia. To nic innego jak złudzenie optyczne.

 

Na tle sukni pierwszej damy kierując się sugestiami internautów i mediów może się rzeczywiście wydawać, że prezydent wygląda jakby miał na sobie coś w stylu sutanny czy togi. Nikogo więc nie dziwi, że zdjęcie robi w sieci furorę.

 

„Kapitalne ujęcie 😂”

„Dlaczego prezydent jest ubrany jak Neo?!”

„Padre Andreo”

„Duda w stroju księdza!😃”

 

Widzieliście już zdjęcie?

 

(kd)/twitter/




Pamiętacie pierwszą żonę Radosława Majdana? Sylwia od ślubu sporo się zmieniła. Lepsza od Rozenek? [DUŻO ZDJĘĆ]

Swoją pierwszą żonę Radosław Majdan poślubił w czerwcu 1998. Para rozwiodła się już po kilku latach związku. Choć podobno do dziś pozostają w kumpelskich relacjach. Jedno trzeba przyznać, Sylwia Majdan od czasu ślubu sporo się zmieniła.

 

Choć o pierwszym związku Radosława niewiele się mówi, to jednak w internecie nic nie ginie. Sylwia Koperkiewicz, teraz Majdan, była Miss Publiczności Ziemi Zachodniopomorskiej. Już wtedy interesowała się modą. Tak pozostało do dziś. Co robi była żona piłkarza?

 

Teraz coraz aktywniej promuje się w mediach społecznościowych. Świetnie się ubiera, dobrze wygląda, a do tego zajmuje się projektowaniem ubrań i prowadzi własnego bloga. Na przestrzeni ostatnich 20 lat sporo się zmieniła. Eksperymentowała z wyglądem, fryzurami i kolorem włosów.

 

Wygląda lepiej od obecnej żony Radosława? Jak wypada w porównaniu do Małgorzaty Rozenek-Majdan? i Zobaczcie jak wygląda teraz.

 

Tak na marginesie, trzeba przyznać, że od tamtego czasu Radosław również się zmienił, na szczęście na plus. Dziś wygląda o niebo lepiej.

 

 

(kd)/plejada,instagram/




Jak czytamy w opisie pod filmem: „Historia seksizmu wyprzedza internet. Sieć nadała mu jednak nowy wymiar i poszerzyła zasięg”. To nagranie powinien zobaczyć każdy. Cy by był, gdyby Maria Skłodowska-Curie żyła w naszych czasach i miała Facebooka?

 

Na pewno miałaby zdecydowanie bardziej pod górkę, a hejt w sieci mógłby ją skutecznie zniechęcić do pracy. I tak nie miała łatwo. Żyła w czasach, kiedy kobiety głównie zajmowały się domem. Choć była wybitnym naukowce, swoją wartość musiała udowadniać wszystkim bardziej. Po prostu nie była mężczyzną. Mimo niechęci ze strony innych pokonała przeciwności i odniosła niemały sukces.

 

W tym roku Helsińska Fundacja Praw Człowieka poruszyła niezwykle aktualny temat cyberprzemocy wobec kobiet. Z ich raportu jednoznacznie wynika, że to kobiety częściej padają ofiarami przemocy w sieci. Dlatego powstał spot „Niepokonana” poświęcony polskiej noblistce. Twórcy osadzili Skłodowską-Curie we współczesnych realiach.

 

Pewnie domyślacie się, że gdyby miała Facebooka znacznie mocniej dosięgnęłaby ją krytyka. Jakich komentarzy mogłaby się spodziewać? „Wracaj do swojego kraju, ladacznico”, „Dostała nagrodę, bo jest kobietą. Absurd!”, „Nauka nie jest dla kobiet!”, „Jesteś przykładem, że edukacja szpeci kobiety!”.

 

Spot pokazuje, że ofiarą cyberprzemocy może stać się absolutnie każdy. Zobaczcie sami:

 

 

(kd)/onet,youtube/

Napłynęła kolejna DOBRA WIADOMOŚĆ z „Budzika dla dorosłych”. Teraz przed nią całe życie!

Z Kliniki „Budzik dla dorosłych” w Olsztynie napłynęła kolejna dobra wiadomość. Ze śpiączki wybudziła się 23-letnia Ola. Łącznie ze śpiączki olsztyńscy specjaliści wybudzili już 14 pacjentów.

 

Przed chorobą pochodząca z Łomży 23-latka studiowała na 3. roku architektury Politechniki w Białymstoku. W marcu tego roku trafiła na oddział Intensywnej Opieki Medycznej Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku. Jak tłumaczy jej mama Iwona Niksa:

 

„Miała wysoką gorączkę, silne bóle głowy, bełkotliwą mowę, traciła przytomność. Lekarze zdiagnozowali w obrębie centralnego układu nerwowego zakażenie zjadliwą bakterią.”

 

Ola od 15 roku życia cierpi na chorobę Leśniowskiego-Crohna. Przewlekła choroba znacznie obniżyła jej odporność. Po trzymiesięcznym pobycie na oddziale intensywnej opieki, trafiła na inny oddział, a następnie we wrześniu do olsztyńskiej Kliniki „Budzik dla Dorosłych”. Intensywna, specjalistyczna rehabilitacja pozwoliła na wybudzenie Oli do tego stopnia, że od kilku dni zaczyna chodzić przy chodziku i wypowiada krótkie zdania.

 

Fizjoterapeutka Sylwia Śmiszek przyznaje, że „Ola najbardziej cieszy się, jak może chodzić i ćwiczyć. Im intensywniejsze ćwiczenia, tym bardziej Ola jest szczęśliwsza. Jest zła, gdy nie ćwiczy.”

 

Placówka zajmuje się terapią osób dorosłych w śpiączce, działa w Olsztynie od grudnia ubiegłego roku. Ma finansowanie z NFZ. Skupia się na kompleksowej opiece nad pacjentami oraz realizuje różne formy rehabilitacji: cyberoko, stymulacje magnetyczne, kąpiele membranowe, perełkowe, rehabilitacja logopedyczna.

 

Olsztyńscy specjaliści łącznie wybudzili do tej pory już 14 pacjentów. Są to chorzy, którzy odzyskali pełną świadomość dzięki intensywnej rehabilitacji oraz ci, którym wszczepiono stymulatory. Tylko wyczekiwać ich kolejnych sukcesów.

 

(kd)/rmf24/




Kto zaatakował Polskę we wrześniu 1939 roku? Hitler, Stalin… i ten trzeci

Myśląc o wojnie obronnej 1939 roku pamięta się głównie o dwóch agresorach: Niemcach i Rosji sowieckiej.

 

Nie można jednak zapominać, że Polska została napadnięta jeszcze zupełnie niespodziewanie, bez wypowiedzenia wojny z zupełnie innej strony.

 

Poniżej link po więcej.

 

Więcej na… www.niesamowitahistoria.pl/admin/zaatakowal-polske-we-wrzesniu-1939-roku-hitler-stalin-trzeci/




Rolniczka z TVP podzieliła się z fanami swoim szczęściem. „Mamy dziewczynkę”. Małgosia pęka z dumy [FOTO]

Małgosia Sienkiewicz, czyli uczestniczka ostatniej edycji programu TVP „Rolnik szuka żony” podzieliła się ze swoimi fanami wielkim szczęściem. W jej gospodarstwie pojawił się nowy członek „rodziny”.

 

Jej wpis „Mamy dziewczynkę” brzmi dość dwuznacznie, fani mogliby pomyśleć, że para z show TVP spodziewa się dziecka. Nic jednak bardziej mylnego. Zdjęcie mówi samo za siebie. W gospodarstwie Małgosi na świat przyszło nowe zwierzątko. Małgosia niemal od razu pochwaliła się na Instagramie nowym cielątkiem.

 

Ciekawe czy i tym razem Paweł, wybranek Małgosi z programu asystował przy porodzie. Przypominamy, że na początku „Rolnik…” Paweł stanął na wysokości zadania. To właśnie podczas jego przyjazdu do domu Małgosi zaczęła cielić się krowa. Kandydat nie miał wyboru, musiał pomóc podczas porodu. Teraz, kiedy Małgosia i Paweł wspólnie prowadzą gospodarstwo to zapewne już dla niego codzienność 🙂

 

Zobaczcie „dziewczynkę” Małgosi i Pawła 🙂

 

(kd)/instagram/