Ten występ wzbudził sporo emocji. Wykonanie najmłodszych uczestników mocno wzruszyło widownię, jurorów i oczywiście rodziców dzieci. Jeden z jurorów dosłownie zalał się łzami.

 

Sobotni odcinek Bitew The Voice Kids Poland z udziałem drużyny Edyty Górniak robi furorę. Swietłana Boguska, Gabrysia Piotrowska i Antoni Karaś wystąpili z piosenką „Kasztany”, którą niejednokrotnie wykonywała sama Edyta Górniak.

 

Jak czytamy w opisie nagrania:

„Gdy zaczynają śpiewać, wśród Trenerów za każdym razem pojawiają się łzy wzruszenia. Tym razem nie było inaczej. Pomimo że piosenki „Kasztany” nie mają nawet prawa pamiętać, to ich piękne wykonanie przeniosło wszystkich w inny wymiar. To był jeden z najbardziej uroczych występów tego odcinka.”

 

Dawid Kwiatkowki wydawał się być najbardziej poruszony występem. Juror dosłownie zalał się łzami. Dzieciom należały się ogromne gratulacje:

 

„Przenieśliście nas w totalnie inny wymiar. Na chwilę zapomniałem o tym, że wszyscy tutaj jesteśmy i znalazłem się tylko z Wami. Z waszymi pięknymi głosami. Z waszą piękną dykcją i z tym, jak pięknie pozwoliliście oddychać tej piosence.”

 

Widzowie uważają, że w całym występnie najlepsza była Swietłana. Ostatecznie jednak Bitwę wygrał Antoś. Niestety 10-latek nie dostał się do ostatniego etapu konkursu. Nie zmienia to jednak faktu, że występ tej trójki był niezwykle poruszający. Przekonajcie się sami!

 

>>WYSTĘP TEJ NIESAMOWITEJ TRÓJKI ZNAJDZIECIE TUTAJ<<

 

(kd)/youtube/

To drugi raz w ciągu kilku miesięcy! Służby muszą ewakuować 2 tysiące osób z okolicznych mieszkań

dzierzoniow,dolny slask,materialy wybuchowe,ewakuacja,sperzy

To druga taka sytuacja w ciągu trzech miesięcy. Służby muszą ewakuować 2 tysiące mieszkańców Dzierżoniowa na Dolnym Śląsku.

 

W poniedziałek, tak samo, jak w listopadzie podczas remontu mostu znaleziono w pobliżu mieszkań materiały wybuchowe. Tym razem sytuacja umożliwiła spokojną reakcję i przełożenie ewakuacji mieszkańców na następny dzień.

 

Swoje mieszkania musi opuścić 2 tys. mieszkańców. Ci, którzy nie mają gdzie przeczekać akcji miasto przygotowało miejsca w ośrodku kultury. Będą tam na nich czekać również przeszkoleni pracownicy.

 

Na chwilę obecną saperzy nie są w stanie dokładnie określić jak długo potrwają ich działania. Akcja może potrwać ok kilku godzin do kilku dni. Ostatnio na miejscu zabezpieczono 200 kg trotylu.

 

Akcja saperów rozpocznie się o godz. 9. Do tego czasu potrwa ewakuacja, a policja dokładnie zabezpieczy cały teren. Na szczęście sytuacja nie jest krytyczna i pozwala służbom na spokojną reakcję i ewakuację wszystkich mieszkańców.

 

(kd)/radiozet/




Poszukiwacze znaleźli REKORDOWO WIELKI meteoryt! To największy okaz znaleziony w Polsce

morasko,poznan,rezerwat przyrody,meteoryt,rekordowo duży

Poszukiwacze odnaleźli rekordowo wielki meteoryt. To największy jak dotąd okaz znaleziony w Polsce. Został odkryty latem ubiegłego roku, jednak dopiero teraz ujawniono te informacje.

 

Na znalezisko natrafiono na poznańskim Morasku. Dotąd największy meteoryt ważył 261,2 kg i został znaleziony w 2012 roku. Teraz rekordowy okaz waży 271 kg. Paradoksalnie został nazwany „Kruszynka”.

 

W momencie znalezienia Kruszynka ważyła 315 kg. To okaz z regmagliptami, czyli specyficznymi wgłębieniami powstającymi przy przelocie meteorytu przez atmosferę. Rekordowy kawałek meteorytu został znaleziony poza terenem rezerwatu przez Andrzeja Owczarzaka i Michała Nebelskiego.

 

Miejsce jego odnalezienia nie jest przypadkowe. 5 tysięcy lat temu nad obszarem, który obecnie należy do północnych krańców Poznania spadł deszcz meteorytów. Teraz jest to największe w Europie skupisko kraterów powstałych po uderzeniu meteorytów żelaznych. Dla ich ochrony stworzono tam rezerwat przyrody Meteoryt Morasko.

 

(kd)/onet/




TVP ma zupełnie nowy pomysł na „Familiadę”. Wiemy co Telewizja Polska zmieni w kultowym teleturnieju!

karol strasburger,teleturniej,familiada,tvp

Według najnowszych informacji TVP ma nowy pomysł na na „Familiadę”. Co zmieni się w kultowym teleturnieju? Okazuje się, że zmianie ulegnie czas emisji programu.

 

Od 26 lutego „Familiada” nie będzie emitowana tak jak dotychczas w soboty i niedziele. Telewizja Polska postanowiła nadawać teleturniej na antenie TVP2 od poniedziałku do piątku. Zmianie nie ulegnie jednak godzina emisji. Tradycyjnie widzowie obejrzą ją o godz. 14.

 

Zmiana związana jest ze startem wiosennej ramówki oraz zakończeniem zimowych igrzysk olimpijskich (potrwają do 25 lutego). Jako pierwszy na zmianę zwrócił uwagę portal omediach.info. To już kolejny program TVP nadawany codziennie.

 

„Familiada” emitowana jest przez TVP nieprzerwanie od 1994 roku.Czy widzom spodobają się takie zmiany? W sieci już można przeczytać, że w taki sposób teleturniej może stracić na oglądalności. Widzowie przeważnie codziennie o tej porze są w pracy.

 

(kd)/wirtualnemedia/




Według najnowszych informacji TVP ma nowy pomysł na na „Familiadę”. Co zmieni się w kultowym teleturnieju? Okazuje się, że zmianie ulegnie czas emisji programu.

 

Od 26 lutego „Familiada” nie będzie emitowana tak jak dotychczas w soboty i niedziele. Telewizja Polska postanowiła nadawać teleturniej na antenie TVP2 od poniedziałku do piątku. Zmianie nie ulegnie jednak godzina emisji. Tradycyjnie widzowie obejrzą ją o godz. 14.

 

Zmiana związana jest ze startem wiosennej ramówki oraz zakończeniem zimowych igrzysk olimpijskich (potrwają do 25 lutego). Jako pierwszy na zmianę zwrócił uwagę portal omediach.info. To już kolejny program TVP nadawany codziennie.

 

„Familiada” emitowana jest przez TVP nieprzerwanie od 1994 roku.Czy widzom spodobają się takie zmiany? W sieci już można przeczytać, że w taki sposób teleturniej może stracić na oglądalności. Widzowie przeważnie codziennie o tej porze są w pracy.

 

(kd)/wirtualnemedia/

Paulina Sykut-Jeżyna szykuje się do wielkiego powrotu! Jest tak chuda, a stosuje DRASTYCZNE metody odchudzania. Co ona ze sobą robi!

paulina sykut jezyna,figura,zdrowie,uroda,odchudzanie,metoda,drastyczna metoda,taniec z gwiazdami

Niedługo rusza „Taniec z gwiazdami”. Paulina Sykut-Jeżyna jako prowadząca szykuje się więc do wielkiego powrotu w show. Prezenterka wygląda olśniewająco. Jest niezwykle chuda. Chodzą jednak słuchy, że stosuje drastyczne sposoby odchudzania.

 

Część jej kreacji jest już gotowa. Widzowie z pewnością nie mogą się doczekać, w czym tym razem pokaże się na wizji.

 

Jak zdradziła w rozmowie z Faktem przez kilka dni była na diecie oczyszczającej. Potrzebowała krótkiego detoksu. Zwiększyła także w swojej diecie ilość spożywanych warzyw i owoców. Sama stwierdziła, że to spore wyzwanie, ale tego właśnie potrzebowała.

 

Fakt powołuje się również na informacje od „osoby z kręgu” Pauliny, która twierdzi, że prezenterka przeszła na tak zwany leczniczy post. To podobno wymagało od niej sporych wyrzeczeń, dziennie zjada nie więcej niż 600 kalorii. Powróciła także do intensywnych treningów sportowych.

 

Jeśli wierzyć informacjom od „osoby z kręgu” prezenterki to jej wygląd jest efektem naprawdę drastycznej, wręcz morderczej metody. Z drugiej strony Paulina nawet podczas ciąży wyglądała zaskakująco szczupło. Przy tak intensywnym trybie życia i wytrwaniu w postanowieniach nie trudno o taką figurę.

 

Może warto się zastanowić nad podobnymi metodami odchudzającymi? 😉

paulina sykut jezyna,zdrowie,uroda,odchudzanie,figura,dieta

 

 

(kd)/fakt/




Te informacje Cię zaskoczą! Pizza ma wiele właściwości ZDROWOTNYCH. To zostało udowodnione NAUKOWO

pizza,zdrowie,nauka,wlasciwosci zdrowotne,miedzynarodowy dzien pizzy

Pizza to jedno z najpopularniejszych dań kuchni włoskiej. Ale nie tylko! To również ulubione danie Polaków. Okazuje się, że pizza ma wiele właściwości zdrowotnych.

 

Międzynarodowy Dzień Pizzy przypada 9 lutego. Warto więc pamiętać o tym daniu i uświadomić sobie, że ma wiele cennych właściwości. Autorami tej teorii są oczywiście Włosi. Te informacje cię zaskoczą!

 

Naukowcy z Instytutu Badań Farmaceutycznych w Mediolanie ustalili, że pizza może pozytywnie wpływać na nasze zdrowie. Mowa oczywiście o tej klasycznej, typowo włoskiej pizzy.

 

Według badań przeprowadzonych przez naukowców pizza zmniejsza ryzyko zachorowania na raka przełyku aż o 59%, raka jamy ustnej o 34 proc. i raka jelita grubego o 25 proc. Dodatkowo spowalnia również procesy starzenia oraz chroni przed miażdżycą. To dzięki likopenowi, który zawarty jest w pomidorach. Zioła, które są jej nieodłącznym elementem działają przeciwbakteryjnie, rozkurczowo i przeciwutleniająco.

 

Jeden kawałek pizzy to około 365 kalorii. Należy jednak pamiętać, że aby nie była zbyt tucząca warto dodawać do niej jedynie zdrowe składniki.

 

Wiadomo również, że najedzony człowiek, to szczęśliwy człowiek. I pamiętajcie, zdrowotne właściwości pizzy zostały stwierdzone naukowo! Tak więc SMACZNEGO i świętujcie do woli!

 

(kd)/rmf24/




Monika Olejnik to prawdziwa dama! Wypada zachowywać się w taki sposób? Jej zdjęcie wywołało burzliwą dyskusję

monika olejnik,dama,paczek,tlusty czwartek,dyskusja

Monika Olejnik uchodzi za prawdziwą damę. To zapalona biegaczka, słynąca ze swojej elegancji i całkiem niezłej figury. Jej zdjęcie wywołało burzliwą dyskusję. Wypada się zachowywać w taki sposób?

 

Nawet najbardziej fit gwiazdy w Tłusty Czwartek nie odmawiają sobie choć jednego pączka. Do tego grona należy również Monika Olejnik. Dziennikarka opublikowała zdjęcie, na którym je pączka. Nie byłoby w tym nic dziwnego, ale sposób w jaki to robi wywołał burzliwą dyskusję. Postanowiła zjeść go za pomocą… noża i widelca!

 

Jej fani zastanawiają się czy to kolejna prowokacja z jej strony czy może rzeczywiście woli go jeść właśnie w taki sposób. Są również tacy, którzy zawzięcie uważają, że takie jedzenie pączka po prostu się nie liczy.

 

„Bardzo mi przykro, ale zjedzenie pączka bez oblizywania się i obklejenia palców sie nie liczy. 😩”

 

„A paluchy lukrem ubabrać i potem oblizywać to nie łaska ? Nożem i widelcem to profanacja, żeby tak pohańbić pączka w tłusty czwartek !!! Nie spodziewałem się tego po Pani ;-)”

 

„Pani Moniko. I znowu udała się Pani prowokacja. Brawo. Nie przestaje mnie Pani zadziwiać.”

 

„Nawet jeżeli gdzieś na salonach tak się jada to i tak wygląda to bardzo ale to bardzo śmiesznie!”

 

„To my nauczyliśmy Francuzów jeść pączki nożem i widelcem!! :)”

 

Jedna z użytkowniczek w komentarzu wytłumaczyła nawet wszystkim jak być powinno:

„Z podręcznika savoir vivre:Zgodnie z zasadami savoir vivre, powinniśmy położyć pączka na małym talerzyku oraz jeść podobnie jak ciasta, np. jabłecznik. Pączka należy pokroić, używając widelczyka oraz nożyka, specjalnych sztućców do ciastek. Jedząc pączki nie powinno się oblizywać.
Pączki powinniśmy popijać czarną herbatą, w żadnym wypadku nie może to być kawa. Dlaczego? Ponieważ kawa w połączeniu ze słodyczami traci swój wyjątkowy smak.”

 

Trzeba jednak przyznać, że Monika Olejnik pokazała, że zjadła go jak na prawdziwą damę przystało 😉

 

monika olejnik,tlusty czwartek,dama,

 

(kd)/facebook/




Po poprzednich sukcesach programu „Rolnik szuka żony” grzechem byłoby nie wyprodukować kolejnej edycji. W końcu Marta Manowska mogła oficjalnie zdradzić co z kolejnym sezonem hitu TVP.

 

Widzowie pokochali ten program i śledzą losy bohaterów nawet długo po finale. Gospodyni programu nie trzyma fanów dłużej w niepewności. Opublikowała zdjęcie, którego opis zdradza, co dalej z programem.

 

„Po wielu przygodach dzisiejszego dnia moge w koncu to powiedziec Zaczelismy 5 edycje programu „Rolnik szuka zony” Niewypowiedziana radosc Dziekuje i do zobaczenia 😁”

 

https://www.instagram.com/p/BeyHcPQFELB/?taken-by=martamanowska

 

Fani Marty i programu już nie mogą się doczekać najnowszej edycji. Na szczęście Marta zdradziła również, kiedy „Rolnik szuka żony” trafi na antenę. 5. edycja programu będzie emitowana od września. Tradycyjnie jednak, odcinek pilotażowy będziemy mogli zobaczyć w Niedziele Wielkanocną.

 

Już nie możemy się doczekać! Będziecie oglądać?

 

(kd)/instagram/

Miłość kwitnie! Jacek Rozenek po raz pierwszy zabrał swoją nową młodszą partnerkę na salony. Lepsza od Małgosi?

jacek rozenek,roksana gaska,roxi gaska,para,oficjalnie

Wszyscy interesują życiem Małgorzaty Rozenek-Majdan po rozwodzie z Jackiem Rozenkiem. Okazuje się, że były partner Małgosi również znalazł miłość. Ostatnio zabrał nawet swoją o wiele młodszą partnerkę na salony.

 

Rozenek znalazł teraz szczęście u boku 25-letniej Roksany Gąski. O ich związku mówi się od miesięcy. Teraz para po raz pierwszy pojawiła się publicznie razem gali „Bestsellery Empiku”. On elegancki, ona w długiej czerwonej sukni – skutecznie przyciągnęli uwagę fotoreporterów.

 

Od razu w sieci pojawiły się porównania do byłej żony Jacka. Tu trzeba przyznać, że Małgosia Rozenek-Majdan w niczym nie odstaje od o wiele młodszej partnerki byłego męża. Dziś kreuje się na seksbombę, a coraz to nowsze doniesienia na jej temat nie ustają. Na pewno nieraz zwróciła uwagę na Roxi.

 

Czy związek Roxi i Jacka będzie udany? Czas pokaże. Mimo wszystko wypada życzyć im szczęścia!

jacek rozenek,roskana gaska,roxi gaska,para,oficjalnie,gala

 

(kd)/instagram/




Archeolodzy odkryli największy skarb w historii miasta. Tak wygląda drogocenne znalezisko wyciągnięte spod posadzki

Na początku roku archeolodzy odkryli największy skarb w historii miasta. Drogocenne znalezisko spod katedralnej posadzki zrobiło furorę. Wiadomo już co się z nim stanie.

 

To największy skarb w historii Bydgoszczy. Cały czas znajdował się pod posadzką prezbiterium w bydgoskiej katedrze. Już wkrótce będzie można go oglądać na żywo w muzeum.

 

Najprawdopodobniej kosztowności schowane zostały w drewnianej skrzyni z metalowymi okuciami – drewno jednak się nie zachowało. Wśród drogocennych przedmiotów znalazły się między innymi złote monety, amulety, pierścienie, obrączki, wisiory, naszywki – w większości złote czy wysadzane kamieniami, a także paciorki i dewocjonalia. W sumie – ponad 480 złotych monet i 200 artefaktów.

 

Zbiory ze znaleziska trafią do ekspozycji Europejskiego Centrum Pieniądza w Bydgoszczy. Wystawa zostanie otwarta 13 lutego.

 

>>PRZECZYTAJ o okolicznościach znalezienia skarbu w bydgoskiej katedrze<<

 

bydgoszcz,skarb,katedra,archeolodzy,znalezisko,odkrycie,wystawa,zbiory,muzeum

(kd)/onet,facebook/




Poznajecie? Na zdjęciu z dzieciństwa wygląda jak laleczka Chucky! „Nie przestraszcie się”

laleczka chucky,dziecko,laura bereszka

Współczesne gwiazdy doskonale wiedzą, że aby zdobyć jeszcze więcej fanów należy pokazać swoje zdjęcia z dzieciństwa lub wczesnej młodości. Poznajecie ją? Sama przyznaje, że na zdjęciu wygląda jak laleczka Chucky.

 

Odkąd zyskuje większą popularność coraz częściej pokazuje się w mediach. To dzięki pojawieniu się w programie „SNL Polska” jest coraz bardziej rozpoznawalna. Aktorka pojawiła się również w kilku polskich serialach.

 

Laura Breszka, bo o niej mowa, aktywniej udziela się także w mediach społecznościowych. Niedawno opublikowała zdjęcie z dzieciństwa. Do archiwalnej fotografii dodała zabawny podpis.

 

#jazdziadkiem #laleczkachucky #nieprzestraszciesie #milegodnia #obybylociezko #iduzopracy #ipoznypowrotdodomu #oczywisciezbolembrzuchazglodu #przegielam;)? #zartujeoczywiscie #zyczesielankiwfajnejpracyalbobezpracy #✋🏻

 

Rzeczywiście, jakby się przyglądnąć podobieństwo jest uderzające. Mimo, że wygląda słodko, to jednak trochę przerażająco A oczy aktorki do tej pory się nie zmieniły, ma hipnotyzujące spojrzenie 😉

 

https://www.instagram.com/p/Bez0VWaHsbq/?taken-by=laura.breszka

#notoliczenawas #21 #snlpolska @showmaxonline

A post shared by Laura Breszka (@laura.breszka) on

 

(kd)/instagram/




Tadeusza Sznuka znają niemal wszyscy. Młodszym pokoleniom dał się poznać przede wszystkim jako prowadzący teleturniej „Jeden z dziesięciu”. Jak wyglądał 40 lat temu?

 

Na facebookowym profilu teleturnieju zostało opublikowane zdjęcie Tadeusza Sznuka 40 lat młodszego. Popularny dziennikarz i prezenter radiowy był niezłym przystojniakiem.

 

„Poznajecie tego przystojnego mężczyznę? Za kilka minut poprowadzi siódmy odcinek 101. edycji, więc gorąco zachęcamy do oglądania!” – czytamy pod zdjęciem.

 

Komentarze fanów prowadzącego i teleturnieju nie są zaskoczeniem:

 

„Tadeusz Sznuk – klasa sama w sobie.”

„Pan Tadeusz od lat w formie, niegdyś osobowość radiowa, teraz telewizyjna. Supermistrz!”

„Przystojny ☺”

„Pan Tadeusz nic nie stracił z dawnych lat 🙂”

 

Poznalibyście go na zdjęciu?

tadeusz sznuk,jeden z dziesieciu,mlody tadeusz sznuk,teleturniej program,prowadzacy

 

(kd)/facebook/

Małgorzata Foremniak i Artur Żmijewski znów razem! Jedno zdjęcie potwierdza wszystkie plotki [FOTO]

malgorzata foremniak,artur zmijewski,para,serial,plan

Małgorzata Foremniak i Artur Żmijewski przez wiele lat grali małżeństwo w serialu „Na dobre i na złe”. Fani nie ukrywali sympatii do tej pary. Teraz znów będą mogli zobaczyć ich wspólnie na jednym ekranie.

 

Jedno zdjęcie potwierdza wszystkie plotki i spełnia marzenia widzów. Okazuje się, że aktorzy znów zagrają wspólnie, tym razem na planie „W rytmie serca”. I znów będą parą! To nie są kolejne plotki, informację potwierdza produkcja serialu Polsatu.

 

Artur Żmijewski wcieli się w rolę dawnej miłości Olgi Krajno, którą w serialu gra właśnie Małgorzata Foremniak. Coś czujemy, że para nieźle namiesza w serialu.

 

Cieszycie się, że Artur i Małgosia znów będą razem?

https://www.instagram.com/p/Be0QqW_FqXX/?taken-by=wrytmieserca.official

 

(kd)/instagram/




Niesamowite narodziny w ZOO. Jest piękny! Mają je tylko dwa ogrody zoologiczne w Europie. ZOBACZ zdjęcia wyjątkowych zwierząt ZAGROŻONYCH wyginięciem

jelen baweanski,zagrozony gatunek,zoo,poznan,narodziny

To gatunek krytycznie zagrożony wyginięciem. Na chwilę obecną mają je jedynie dwa ogrody zoologiczne w Europie, w Poznaniu i w Berlinie, gdzie trafiły właśnie z Polski.

 

Obecnie na wolności żyje mniej niż 250 osobników tego gatunki. Jelenie baweańskie to jedne z najrzadszych jeleni na świecie. Poznańskie zoo pomaga ocalić zagrożony gatunek.

 

W poznańskim zoo miały miejsce niesamowite narodziny. Kilka dni temu na świat przyszedł czwarty z przebywających w ogrodzie jeleń baweański. Jak czytamy w komunikacie ZOO:

 

„A to nasza wielka światowa sensacja, choć jeszcze taka maleńka – tydzień temu urodził się u nas jeleń baweański (…) Nie znamy jeszcze jego płci, poznamy ją w przyszłym tygodniu.”

 

ZOO udostępniło także zdjęcie i nagranie małego jelonka. Zobaczcie jaki jest piękny!

młody jeleń baweański

A teraz – BREAKING NEWS!!! Oto nowo narodzone maleństwo, ma 5 dni. Nie znamy jeszcze jego płci, poznamy ją w przyszłym tygodniu. Jeleń baweański to gatunek krytycznie zagrożony wyginięciem, maleńka populacja wyspowa (na wyspie Pulau Bawean w Indonezji ) liczy obecnie mniej niż 250 osobników. To jeden z najrzadszych jeleni na świecie, w Europie – tylko u nas, a dzięki naszej współpracy hodowlę tego gatunku w ubiegłym roku rozpoczęło także Zoo w Berlinie (3 osobniki pochodzące z Poznania). Bierzemy udział w projekcie badan genetycznych Muzeum Historii Naturalnej w Luksemburgu. Trzymajcie kciuki za to maleństwo i los całego gatunku.

Posted by Zoo Poznań Official Site on Samstag, 3. Februar 2018

A to nasza wielka światowa sensacja, choć jeszcze taka maleńka – tydzień temu urodził się u nas jeleń baweański, nie…

Posted by Zoo Poznań Official Site on Montag, 5. Februar 2018

 

(kd)/facebook/




Była miss na co dzień wygląda zupełnie inaczej. Piękna Polka nie ma już tak dużo czasu dla siebie. Pokazała rozczulające zdjęcie

Była Miss Polonia 2012 ma dla siebie coraz mniej czasu. Piękna Polka wygląda na co dzień zupełnie inaczej niż przy okazji publicznych wystąpień. Z resztą, która kobieta w zaciszu domowym nie pozwala sobie na odrobinę luzu?

 

Paulina Krupińska opublikowała ostatnio rozczulające zdjęcie. Od prawie trzech lat spełnia się jako mama dwójki dzieci – 2,5-letniej córki i półrocznego syna. To właśnie syn i jej „bałagan” na głowie stały się numerem jeden na zdjęciu.

 

Widocznie syn potrafi odpowiednio zadbać, żeby mama nie miała zbyt wiele czasu dla siebie. Wpis jest nie tylko rozczulający ale i zabawny.

 

„Pewnie w końcu uda mi się ułożyć włosy, pomalować rzęsy, wypić ciepła herbatę a nie lodowatą, przebrać się w normalne ubrania, zjeść ciepły posiłek… tak, kiedyś się uda 🤷🏽‍♀️
Synku wcale mi nie przeszkadzasz 😂😂😂 Też to znacie?”

 

Na odpowiedź ze strony fanek Pauliny nie trzeba było długo czekać. Widocznie w tym gronie znajduje się sporo młodych matek. Kobiety nie tylko wyraziły zrozumienie dla Pauliny, ale również pochwaliły, że mimo wszystko wygląda całkiem nieźle.

 

Paulina wytłumaczyła w kolejnym komentarzu, że „oczywiście napisałam post z przymrużeniem oka, nie żeby wystraszyć przyszłe mamy 😉”

 

Jedno trzeba przyznać, Miss Polonia 2012 pokazała prawdziwy bałagan… na głowie. I udowodniła, że z macierzyństwem radzi sobie doskonale.

 

https://www.instagram.com/p/BepqHnWDAhx/?taken-by=pkrupinska

 

(kd)/instagram/




Wszyscy lubimy teleturnieje, a wpadki z nich bardzo często przechodzą do historii. Tym razem w „Familiadzie” drobne potknięcie zaliczył sam Karol Strasburger.

 

Choć do zabawnej sytuacji doszło już tydzień temu, to nie sposób o niej nie wspomnieć. Podczas rozmowy panowała niezwykle rodzinna atmosfera. Pogawędka z jedną z uczestniczek reprezentujących koło gospodyń zakończyła się dość niefortunnie dla prowadzącego.

 

Karol Strasburger zaczął szacować wiek pań należących do koła. Niestety przez przypadek postarzał swoją rozmówczyni. Na szczęście uczestniczka obróciła wszystko w żart. Prowadzący chyba nie przemyślał swojego postępowania, nie od dziś przecież wiadomo, że kobietom wieku się nie wypomina 😉

 

Zobaczcie zabawne nagranie!

Rodzinna rozmowa

Uwielbiamy takie rozmowy- nie sposób się nie uśmiechnąć! 🙂 🙂 :)To jest prawdziwy klimat Familiady!________________________Zapraszamy Was w każdą sobotę i niedzielę o 14:00 do Programu Drugiego! :)Nie zapomnijcie o polubieniu oficjalnego FanPage'a programu! 🙂

Posted by Familiada TVP S.A. on Montag, 29. Januar 2018

 

(kd)/facebook/

Mówią o prawdziwej katastrofie, warto zwrócić na to uwagę! Kożuchowska, Kurdej-Szatan i wiele innych opublikowało poruszające fotografie

akcja charytatywna,katastrofa ekologiczna,gwiazdy,olej palmowy

Gwiazdy bardzo chętnie i często angażują się w akcje charytatywne. To właśnie dzięki im takie informacje trafiają do większego grona. Tym razem sporo znanych osób włączyło się do akcji.

 

Skupili się na poważnym problemie na świecie i wspierając ekologiczną akcję stworzoną przez organizację WWF. 1 lutego, w który przypada Dzień Bez Oleju Palmowego wiele znanych osób opublikowało w mediach społecznościowych poruszające zdjęcie.

 

Przede wszystkim chodziło o uświadomieniu fanom, że dzięki ich codziennym mądrym wyborom można zatrzymać ekologiczna katastrofę. Chodzi tu o ryzyko wyginięcia orangutanów oraz utraty lasów tropikalnych w Indonezji i Malezji.

 

Jak czytamy przy okazji akcji, okazuje się, że „olej palmowy znajduje się w połowie produktów dostępnych na sklepowych półkach. Niekontrolowana wycinka i wypalanie lasów deszczowych pod uprawę palmy olejowej powoduje największą katastrofę ekologiczną XXI wieku.” W ramach akcji pojawił się apel aby każdy z nas starał się przyczynić od poprawy tej sytuacji „wybierając produkty bez oleju palmowego lub z certyfikowanym olejem palmowym.”

 

Akcja zatoczyła naprawdę szerokie kręgi. Włączyli się w nią między innymi: Małgorzata Kożuchowska, Barbara Kurdej-Szatan, Kayah, Olga Bołądź, Sebastian Fabijański, Anna Dereszowska, Mateusz Damięcki, Grażyna Wolszczak, Leszek Stanek, Ewa Kasprzyk i wiele innych znanych postaci z polskiego show biznesu.

 

Każda z tych osób opublikowała poruszające zdjęcie z plakatem i napisem „Ty też możesz zatrzymać ekologiczną katastrofę. Wybieraj produkty TYLKO z certyfikowanym olejem palmowym.”

 

Wielu fanów również poparło akcję i zwróciło uwagę, że to naprawdę poważny problem.

olej kokosowy,katastrofa ekologiczna,akcja charytatywna

 

(kd)/instagram/




Zadzwonił na 112, ale nie mógł mówić. Sprytny pomysł dyspozytorki uratował życie mężczyzny

numer alarmowy,pomoc,telefon,112

To historia godna powtórzenia. Mężczyzna, który zadzwonił pod numer alarmowy 112 miał problemy z mówieniem, tylko dzięki sprytnemu pomysłowi dyspozytorki jego życie zostało uratowane.

 

Mężczyzna nie mógł mówić z powodu alergii i duszności. Operatorka odbierająca zgłoszenie wpadła na pomysł, aby odpowiadał na jej pytania za pomocą stukania w słuchawkę. Dzięki jej pomysłowości udało się go uratować.

 

Mężczyznę uratowała Barbara Mateuszczyk. Jak opisuje rozmowę:

„Zapytałam, czy potrzebuje pomocy, czy potrzebne jest pogotowie. Powiedziałam, że jeżeli tak, niech pan zastuka dwa razy w słuchawkę. Dzięki moim pytaniom i stukaniu, mogliśmy się jakoś porozumieć – dodaje. W ten sposób udało się też potwierdzić adres poszkodowanego.”

 

To postawa godna pochwały. Kobieta równie dobrze mogła pomyśleć, że takim telefonem ktoś robi sobie żarty za pomocą linii alarmowej.

 

Takich sytuacji zdarza się więcej. W piątek stołeczny ratusz nagrodził tych, którzy wyjątkowo przyczynili się do ratowania życia. Wyróżnienia od prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz otrzymało 5 pracowników centrum powiadamiania ratunkowego.

 

Wśród wyróżnionych znaleźli się: Paweł Bąk, Mirona Baran, Weronika Sobczyńska, Wojciech Kołodziejski i oczywiście Barbara Mateuszczyk. Cała piątka w wyjątkowy sposób przyczyniła się do pomocy przez telefon i uratowania czyjegoś życia.

 

(kd)tvnwarszawa/




Dla roli są w stanie zrobić WSZYSTKO. Aktorka zdradziła tajemnicę, jak diametralnie będzie musiała się zmienić dla nowej roli. Da radę? [FOTO]

kasia warnke,aktorka,rola,film,metamorfoza,poswiecenie

Są aktorzy, którzy dla roli są w stanie zrobić wszystko. Okazuje się, że w tym zawodzie trzeba sporo poświęcić. Katarzyna Warnke zdradziła tajemnicę, jak diametralnie będzie musiała zmienić swój wygląd dla roli.

 

Aktorka od jakiegoś czasu pojawia się w wielu głośnych produkcjach filmowych. Zagrała w „Kobietach mafii” czy „Botoksie” i nadal cieszy się sporym zainteresowaniem. Jak podają media, dla kolejnej roli Kasia będzie musiała sporo poświęcić.

 

Kasia zdradziła, że zagra zawodniczkę MMA. Nie ukrywa, że jest bardzo podekscytowana nowym wyzwaniem zawodowym. W mediach pojawiły się informacje, że aktorka będzie musiała zgolić włosy i nabrać masy mięśniowej. Sama zdradziła tajemnicze szczegóły nowej roli:

 

„Zagram zawodniczkę MMA. Jestem bardzo podekscytowana. Chcę zmienić całkowicie wygląd, ściąć włosy na zupełnie krótko i być chłopczycą, którą nigdy nie byłam. Będę grała tam bardzo mocną, bojową postać. Zawsze istotna była kobiecość w moim życiu zawodowym i w teatrze i w filmach. Teraz zobaczymy co mogę zrobić bez tego.”

 

Jesteśmy ciekawi, jak aktorka będzie wyglądała w zupełnie nowej, niespotykanej dotąd odsłonie. I oczywiście co na metamorfozę do roli powie jej partner Piotr Stramowski. Podobno jest równie ciekawy nowego wyglądu Kasi.

 

Po zdjęciach zamieszonych na Instagramie wnioskujemy, że Kasia zaczęła już swoje pierwsze przygotowania i treningi.

 

(kd)/instagram,party/




„Rodzinka.pl” to jeden z najpopularniejszych seriali TVP ostatnich czasów. Fani go uwielbiają i nie wyobrażają sobie, aby z nagle zniknął z anteny. Niestety jakiś czas temu zaczęły krążyć pogłoski, że serial zakończy się na 11 sezonie.

 

Jak jest naprawdę? Głos w tej sprawie zabrała jedna z aktorek. Julia Wieniawa opublikowała wymowne zdjęcie i opis, które rozwiewa wszelkie wątpliwości fanów produkcji:

 

„Pozdrawiamy z planu 12 sezonu „Rodzinki.pl”! 🔥🎬”

 

I wszystko stało się jasne! To bardzo dobra wiadomość dla miłośników serialu. Przyszły sezon właśnie powstaje, a to oznacza, że już wkrótce znów będziemy mogli śledzić losy „Rodzinki.pl”.

 

https://www.instagram.com/p/BeiEqryn9Uh/?taken-by=juliawieniawa

Cieszycie się?

 

(kd)/instagram/

Pamiętacie Klaudię Kulawik z „Mam Talent”? Najmłodsza uczestniczka zmieniła się i wyrosła na piękną kobietę! Co teraz robi?

W programie dała nam się poznać jako skromna, utalentowana dziewczynka o olśniewającym głosie. Widzów i jurorów powaliła na kolana.

 

Klaudia Kulawik była najmłodszą uczestniczka pierwszej edycji „Mam Talent”. Jej repertuar był niezwykle poważny jak na 11-latkę – zachwyciła wykonaniem piosenki „Dziwny jest ten świat” Czesława Niemena czy „List do mamy” Violetty Villas. Ostatecznie zdobyła drugie miejsce w finale i wygrała 100 tys. zł. Co robi dzisiaj?

 

Mija 10 lat od jej debiutu w „Mam Talent”. Klaudia ma już 21 lat, nie da się ukryć, że wyrosła na piękną kobietę. Co ważne, jest nie tylko piękna, ale i mądra. Sporą część swojej wygranej przeznaczyła na naukę w kierunku muzycznym. Dziś sama przyznaje, że nie wie co chciałaby robić w przyszłości. Na pewno nie chce zostać kolejną wokalistką muzyki pop. Od razu widać spore ambicje.

 

Klaudia nadal występuje i trzeba przyznać, że całkiem nieźle sobie radzi na scenie. Pojawiła się nawet zapowiedź, że już w marcu ukaże się jej nowa autorska piosenka. Klaudia nadal wygląda na skromną, niepozorną dziewczynę, do czasu, aż nie usłyszymy jak śpiewa.

 

Trzeba przyznać, że czas zrobił swoje. Poniżej zobaczycie zapowiedź jej nowego kawałka i jak zmieniła się przez te lata.

 

 

(kd)/facebook,eska,yt/




W takich butach w góry? Turystka nie potrafiła samodzielnie zejść szlakiem, potrzebna była pomoc

TOPR przyznaje, że niesfornych turystów w tym roku jest więcej niż w ubiegłym. Przykładem jest turystka, która nieprzygotowana zapędziła się na wyprawę, po czym nie potrafiła samodzielnie wrócić.

 

Turystka, która w niedzielę udała się na wyprawę nad Czarny Staw z całą pewnością nie pomyślała o zapewnieniu sobie odpowiedniego stroju w góry. O interwencji ratowników TOPR czytamy w kronice Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego:

 

„Po godz. 17-tej z Czarnego Stawu do Morskiego Oka sprowadzono turystkę, która w miejskich kozaczkach dotarła nad Staw, ale w takim obuwiu nie potrafiła bezpiecznie zejść.”

 

Jak komentuje naczelnik TOPR Jan Krzysztof:

„Buty były nieodpowiednie do panujących warunków. Od czasu do czasu się to zdarza, ale też udzielamy częściej pomocy osobom w dobrych butach, ale bez odpowiednich umiejętności.”

 

A przygotowanie i umiejętności są niezwykle ważne. Kozaczki, szpilki, klapki, japonki – ileż to razy słyszymy o przypadkach, kiedy turyści nie doceniają górskich warunków i zapędzają się na wyprawę kompletnie nieprzygotowani.

 

Czarny Staw pod Rysami znajduje się na wysokości 1583 m n.p.m. w Dolinie Rybiego Potoku. Można do niego dotrzeć czerwonym szlakiem ze schroniska nad Morskim Okiem. Latem jego pokonanie zajmuje około 50 minut. Zimą ze względu na warunki jest o wiele ciężej

.

(kd)/facebook,wp/




Tadla opublikowała stare zdjęcie! Beata KOZIDRAK przyciąga najwięcej uwagi. Tak było ponad 20 lat temu… [FOTO]

Archiwalne zdjęcia zawsze wzbudzają najwięcej zainteresowanie. Tak jest i tym razem. Beata Tadla opublikowała zdjęcie sprzed 23 lat między innymi z Beata Kozidrak.

 

To zdjęcie z czasów, kiedy dziennikarka pracowała w Radiu Legnica. To właśnie wtedy zaczęła się jej kariera. Minęło sporo czasu.

 

„Uwielbiam grzebać w starych albumach. To zdjęcie z Beatą Kozidrak ma 23 lata. Stare dzieje w Radiu Legnica. I ja też stara…” – napisała na Instagramie.

 

Nie tylko dziennikarka przykuwa uwagę. Fani zauważyli również Beatę Kozidrak. „Jaka stylóweczka. Pani Beatka też w modnym dresie, miałam kiedyś taki”.

 

Trzeba przyznać, że nie tylko moda zmieniła się przez te 23 lata, ale także bohaterki zdjęcia. Na plus? Sami oceńcie:

 

 

Ku zaskoczeniu dziennikarka opublikowała kolejne zdjęcie. „Odkurzania albumów ciąg dalszy. Tym razem O.N.A. w Radiu Legnica. 23 lata temu…”. Czy my tam widzimy Agnieszkę Chylińską?

 

Takie zdjęcia sprzed lat są najlepsze!

 

(kd)/instagram/




W Telewizji Polskiej kolejne zmiany. Okazuje się, że prezes Telewizji Polskiej, Jacek Kurski, zdecydował o ściągnięciu z anteny programu śniadaniowego. Co wpłynęło na jego decyzję?

 

Z ramówki TVP1 zniknie „Dzień dobry Polsko”. Program nadawany był codziennie między godziną 6 a 8 rano. Na antenie przetrwał rok. Jak prezes argumentuje swoją decyzję. W rozmowie z serwisem Wirtualnemedia.pl wyjaśnił:

 

„Dzień dobry Polsko” jest „błogosławioną ofiarą” sukcesu „Pytania na śniadanie”, które ostatnio bardzo urosło i nawet w Nielsenie regularnie wygrywa z „Dzień dobry TVN”. Będzie większy nacisk na poranne pasmo lifestylowe Dwójki.

 

Powodem zrezygnowania z programu jest także znikoma widownia. „Z badań wynika, że między godz. 6 a 8 w Jedynce nie ma widza, dla którego warto inwestować tak duże pieniądze w realizowany na żywo format codzienny. Wobec czego kładziemy większy nacisk na „PnŚ” jako nasze sztandarowe poranne pasmo lifestylowe. Bardzo często praca rozpoczyna się o godz. 8 lub 9, a nie jak kiedyś – o 6 czy 6:30. Program „Dzień dobry Polsko” nie był w stanie tego udźwignąć.”

 

Najprawdopodobniej „Dzień dobry Polsko” nie zostanie już wyemitowany 12 lutego. Jego miejsce zajmą transmisje i relacje z Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2018 w Pjongczangu.

 

Oznacza to, że program na antenie przetrwał niecały rok, jego pierwszy odcinek został wyemitowany 27 lutego 2017 roku. Będziecie tęsknić? Czy ktokolwiek w ogóle oglądał „Dzień dobry Polsko”?

 

(kd)/wirtualnemedia/

Ostatnio było widoczne aż 150 lat temu! Już w środę niezwykłe zjawisko na niebie. WIEMY kiedy będzie najbardziej widoczne

Ostatni raz na półkuli zachodniej miało miejsce ponad 150 lat temu. Niezwykłe zjawisko będziemy mogli zaobserwować już niedługo. Niespotykane zbyt często zaćmienie księżyca będziemy mogli zaobserwować już w środę, 31 stycznia.

 

Mowa o Super Blue Blood Moon. Następuje ono w sytuacji, kiedy Księżyc znajduje się po przeciwnej stronie naszej planety niż Słońce oraz wejdzie w cień Ziemi. To zaćmienie Księżyca zostało nazwane w ten sposób z kilku powodów.

 

Tym razem zjawisko zbiegnie się z okresem tzw. super pełni, która widoczna jest, kiedy Księżyc znajduje się w punkcie orbity najbliższym Ziemi. Wtedy jego tarcza jest na niebie o 14 proc. jaśniejsza niż normalnie. Będzie to już druga super pełnia w tym miesiącu.

 

Nazwa nie oznacza jednak, że tarcza księżyca stanie się niebieska. Dlatego w języku angielskim taka sytuacja nosi nazwę „blue moon”, co odnosi się do powiedzenia „once in blue moon”, czyli coś dzieje się bardzo rzadko.

 

To określenie „blood” (krwisty) wskazuje na barwę księżyca podczas całkowitego zaćmienia, przybiera on wtedy barwę czerwoną. Dociera do niego jedynie światło rozproszone w ziemskiej atmosferze, które ma kolor czerwony.

 

Ostatni raz zjawisko Super Blue Blood Moon można było obserwować na zachodniej półkuli ponad 150 lat temu, dokładnie 31 marca 1866 r. Z kolei na wschodniej półkuli 30 grudnia 1982 r., wtedy jednak było widoczne na niewielu obszarach.

 

Dokładne momenty poszczególnych etapów zaćmienia 31 stycznia w czasie obowiązującym zimą w Polsce to:
* początek zaćmienia półcieniowego o godz. 11.51,
* początek zaćmienia częściowego o godz. 12.48,
* początek zaćmienia całkowitego o godz. 13.52,
* maksimum zaćmienia o godz. 14.31,
* koniec zaćmienia całkowitego o godz. 15.08,
* koniec zaćmienia częściowego o godz. 16.11,
* koniec zaćmienia półcieniowego o godz. 17.08.

 

W Polsce będzie można dostrzec jedynie końcówkę zjawiska. Księżyc zacznie wschodzić dopiero około pół godziny przed godziną siedemnastą. Aby w środę dokładnie zobaczyć zjawisko trzeba się wybrać do Rosji lub daleko na zachód – np. do Stanów Zjednoczonych. Nic jednak straconego! Transmisję można również obejrzeć w internecie, taką możliwość da nam np. NASA, która poprowadzi transmisję na żywo.

 

(kd)/bussinessinsider,rmf24/




W końcu może przestać się ukrywać! To był prawdziwy powód zniknięcia z anteny! „Nie zamierzam ukrywać się przed wami…”

Dziennikarka niedawno zapewniła swoich widzów, że po długiej przerwie od programu spowodowanej grypą wraca na antenę. Teraz okazuje się, że grypa była jednym z powodów zniknięcia Magdy.

 

Dziennikarka w końcu może się z nami podzielić szczęśliwą wiadomością. W sumie to nie ma już wyjścia. Jej ciążowy brzuszek rzuca się w oczy widzów. Informację o ciąży potwierdziła także na Instagramie:

 

„Nie zamierzam ukrywać się przed wami ze swoim szczęściem, nawet gdybym chciała, byłoby to już niemożliwe.”

 

Ostatni wpis i przede wszystkim zdjęcie rozwiewa już wszelkie wątpliwości. Nie ma nowy już, żeby to były tylko plotki. Potwierdziło się, Magda Mołek jest w ciąży. Sama podzieliła się szczęśliwą nowiną, dziennikarka spodziewa się drugiego dziecka.

 

Rodzina się powiększa, a jej 7-letni Franek już wkrótce zostanie starszym bratem. Gratulujemy! Trzeba przyznać, że Magda teraz wygląda jeszcze bardziej kwitnąco.

 

https://www.instagram.com/p/Bed8OtIFsQV/?taken-by=magda_molek

 

(kd)/instagram/




Nadleśnictwo ma już pomysł na uczczenie wyjątkowej okazji. Najsłynniejszy polski dąb doczeka się swoich potomków!

Dąb Bartek to najsłynniejszy i jeden z najstarszych dębów w Polsce. Drzewo rośnie na terenie leśnictwa Bartków, przy drodze wojewódzkiej nr 750 z Zagnańska do Samsonowa, w województwie świętokrzyskim. Nadleśnictwo ma pomysł na specjalne uczczenie wyjątkowej okazji.

 

Jeszcze kilka lat temu najsłynniejszy polski dąb wydawał kilka tysięcy nasion rocznie ostatnio jednak nadleśnictwo przekazało ich zaledwie 200, z czego 98 trafiło do chłodni.

 

Dąb Bartek doczeka się swoich potomków. Nadleśnictwo Zagnańsk chce przekazać placówkom kultury i oświaty z całego kraju sadzonki, które wyrosły z nasion Dębu Bartek. To właśnie 100 drzewek ma być sposobem na uczczenie 100 rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

 

Jak mówi Michał Miazga z gospodarstwa Nasienno-Szkółkarskiego w Sukowie: „Każde nasiono Bartka jest wyjątkowo cenne, bo obecnych drzewo to owocuje w niewielkim stopniu.” Teraz te cenne nasiona mają powędrować w świat.

 

„Będą wysadzane wiosną. Chcemy je sadzić w różnych miejscach związanych z historią państwa polskiego” – informuje Sławomir Olesiński, nadleśniczy z Zagnańska.

 

Po sadzonki szkoły i placówki kultury będą się mogły zgłaszać już w kwietniu.

 

(kd)/tvp.info/




To bez wątpienia jeden z najbardziej lubianych i najchętniej oglądanych teleturniejów. Widzowie cenią sobie dość wysoki poziom pytań oraz profesjonalizm prowadzącego.

 

Musimy jednak pamiętać, że wpadki zdarzają się każdemu, nawet takiemu profesjonaliście jak Tadeusz Sznuk. Widzom jednak nie umknie żadna pomyłka.

 

Prowadzący przeczytał pytanie:

„Proszę ustawić w kolejności od najlżejszej do najcięższej trzy kategorie boksu zawodowego: waga kogucia, waga musza i waga piórkowa”.

 

Pani Urszula, uczestniczka programu, na tak sformułowane pytanie odpowiedziała: piórkowa, musza, kogucia. Po odpowiedzi jednak usłyszała dźwięk zwiastujący błędną odpowiedź. Pan Tadeusz powtórzył więc, że chodzi o ustawienie wag w kolejności od najcięższej do najlżejszej, czyli zupełnie odwrotnie niż odczytał w pierwszej wersji pytania.

 

Ostatecznie uczestniczka odpadła z dalszej gry. W tym momencie musimy wyjaśnić, że pomyłka prowadzącego i tak nie wpłynęłaby na jej udział w programie. Kategorie wagi boksu zawodowego w kolejności od najlżejszej to: musza, kogucia i piórkowa, wobec tego jej odpowiedź była błędna.

 

Spostrzegawczy widz wychwycił pomyłkę i umieścił w sieci nagranie, zobaczcie:

 

(kd)/youtube/

Hanna Lis odezwała się po raz pierwszy od informacji o rozstaniu z mężem. Ona wie o co zadbać w pierwszej kolejności!

Od kilku dni krążą plotki o rozstaniu się małżeństwa Lisów. Podobno Tomasz i Hanna Lis rozstali się po 10 latach małżeństwa. Podobno Hanna wyprowadziła z ich willi w Konstancinie jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia.

 

Media mówią swoje, a para dziennikarzy milczy na ten temat. W końcu dziennikarka zabrała głos na Instagramie. Choć jej apel nie dotyczy bezpośrednio krążących plotek, to Hanna postanowiła zadbać o to, co dla niej najważniejsze.

 

„Apeluję do dziennikarzy oraz właścicieli kolorowej prasy i plotkarskich portali, proszę: zostawcie dzieci w spokoju. Nie są osobami publicznymi, nie chcą nimi być. Nie jestem, niestety, w stanie ochronić swojego życia prywatnego, ale o ich spokój będę walczyć. Ściskam wszystkich moich Insta-Przyjaciół <3”

 

Media plotkarskie rzuciły się nie tylko na małżeństwo, ale także na ich dzieci, czego Hanna kategorycznie nie akceptuje. Tu należy przyznać jej rację, dzieci nie powinno się mieszać w takie sprawy. Tym bardziej, jeśli informacje o rzekomym rozstaniu mogą być wyssane z palca.

Fani natychmiast udzielili dziennikarce wsparcia i w pełni poparli jej działania i apel. Takie wsparcie to podstawa.

 

 

(kd)/instagram/




Andrzej Duda lubi takie nieoficjalne sytuacje. Fotograf prezydenta jest zachwycony najnowszym zdjęciem. Internauci już mają na nie pomysł [FOTO]

Prezydent Andrzej Duda razem z polskimi przedstawicielami przebywa w Davos, gdzie odbywa się Światowe Forum Ekonomiczne. Nie wszystko jednak ma charakter oficjalny.

 

Osobisty fotograf prezydenta, Jakub Szymczuk, opublikował niesamowite jak twierdzi zdjęcie Andrzeja Dudy. Fotografia należy do tych mniej oficjalnych.

 

„Dzisiaj był intensywny i udany dzień  Na zakończenie piękny zachód słońca w Davos. Dla mnie podwójnie udany bo zakończony dobrym zdjęciem.” – napisał fotograf na Facebooku.

 

Dzisiaj był intensywny i udany dzień 🙂 Na zakończenie piękny zachód słońca w Davos. Dla mnie podwójnie udany bo zakończony dobrym zdjęciem.

Posted by Jakub Szymczuk – Siła Obrazu on Mittwoch, 24. Januar 2018

 

Jaki on romantyczny, zapatrzony, zamyślony. Rzeczywiście, ujęcie prezydenckiemu fotografowi się udało, z resztą jak wiele innych zdjęć, które możemy pooglądać na jego profilu.

 

Internauci już mają pomysł na wykorzystanie prezydenckiego zdjęcia. W komentarzach możemy znaleźć opinie, że zdjęcie idealnie nadaje się do stworzenia kolejnych memów z prezydentem Dudą w roli głównej.

 

Prezydent we wtorek popołudniu przyleciał do Szwajcarii. Wziął udział między innymi w spotkaniu poświęconym problemom infrastruktury i rozwoju miast oraz w nieformalnym spotkaniu liderów światowej gospodarki dotyczącym Bliskiego Wschodu. Jego powrót planowany jest na piątkowy wieczór.

 

Co roku pod koniec stycznia do szwajcarskiego kurortu zjeżdżają światowi przywódcy polityczni, prezesi największych firm i organizacji pozarządowych oraz intelektualiści. To nie tylko konferencja naukowa, ale także doskonała okazja do nieformalnych rozmów światowych liderów politycznych i biznesowych.

 

(kd)/radiozet,facebook/




To najmłodsza pacjentka, na której przeprowadzono taki zabieg. Lekarze robili wszystko co w ich mocy, żeby nastolatka mogła żyć normalnie

To najmłodsza do tej pory pacjentka w Polsce, na której został wykonany tego typu zabieg. Według najnowszych doniesień dziewczynka czuje się dobrze. Lekarze z całą pewnością stwierdzają, że przed nią całe życie.

 

Zabieg został przeprowadzony w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie Prokocimiu. Pacjentce wszczepiono podskórny kardiowerter-defibrylator. Urządzenie to potrafi rozpoznać groźną dla życia arytmię i przywrócić prawidłowy rytm serca. Zapobiegnie więc kolejnemu zatrzymaniu akcji serca dziewczynki.

 

Podskórne wszczepienie urządzenia to nowa metoda. Standardowo jego elektrody wszczepia się do serca przez naczynia krwionośne. Po pewnym czasie te mogą jednak ulec uszkodzeniu, a wokół nich może dojść do rozwoju stanu zapalnego i zakażenia.

 

Nowa metoda jest o wiele bezpieczniejsza. Polega na wprowadzeniu elektrod i kardiowertera pod skórę (mięsień). Zabieg trwał dwie godziny, wykonano go w nowoczesnej pracowni hemodynamicznej. Elektrody zostały wprowadzone przez niewielkie nacięcie z boku klatki piersiowej. Urządzenie działa około 6 lat. Po tym czasie będzie trzeba wszczepić nowe.

 

Dziewczynka cierpiała na napadowe skurcze i bóle mięśni łydek. Rutynowe badanie EKG wykazało u niej arytmię serca. Doszło u niej także do zatrzymania krążenia.

 

„13-latka ma przed sobą całe życie. Szukaliśmy więc rozwiązania, które będzie najbezpieczniejsze i zmniejszy ryzyko kolejnych interwencji. Stąd pomysł, aby zaprosić do współpracy prof. Marka Jastrzębskiego, który mógł wykonać zabieg implantacji kardiowertera podskórnego” – tłumaczy dr Maciej Pitak, kardiolog z USDK.

 

(kd)/rmf24/




Decyzja o przeniesieniu emisji teleturnieju „Jeden z dziesięciu” z TVP2 do TVP1 była sporym zaskoczeniem. Zgodnie z komunikatem TVP zmiana zaszła w związku z licznymi prośbami widzów.

 

Jak dowiedzieliśmy się w niedzielę nadawca przychylił się do próśb fanów nowego serialu TVP „Korony królów”, którzy chcieli, aby teleturniej był emitowany bezpośrednio po serialu. Jak wynika z danych posłuchanie widzów się opłaciła.

 

Jak poinformował serwis Wirtualnemedia po zmianie widownia programu wzrosła prawie o 1 mln osób. Według informacji średnia widownia pierwszego odcinka emitowanego w TVP1 wyniosła 2,89 mln osób. Zaś program emitowany wcześniej na antenie TVP2 gromadził średnio 2 mln osób. Jak informuje Telewizja Polska to najwyższa widownia od 26 lutego 2009 r.

 

Też uważacie, że teraz Jacek Kurski, prezes TVP, powinien być dozgonnie wdzięczny widzom? Okazuje się, że mieli absolutną rację rzekomo żądając przeniesienia programu do TVP1.

 

Swoją drogą przypominamy: „Jeden z dziesięciu” od 15 styczni emitowany jest na antenie TVP 1 o godz. 18:55.

 

(kd)/wirtualnemedia/

Znamy już skład kadry na Mistrzostwa Świata! Jego wpis mówi wszystko. Takiej reakcji Macieja Kota mogliśmy się spodziewać! [FOTO]

Decyzja już zapadła. Maciej kot nie znalazł się w kadrze reprezentacji Polski na MŚ w lotach narciarskich Oberstdorf 2018. Jaka była jego reakcja?

 

Trenera Stefan Horngacher mógł zgłosić do kwalifikacji czterech skoczków. Zgodnie z jego decyzją będą to Kamil Stoch, Stefan Hula, Dawid Kubacki i Piotr Żyła. Niestety w tym gronie zabrakło Macieja Kota. Decyzja została podjęta po czwartkowym treningu, w którym Maciek spisał się najgorzej z Polaków.

 

Brak miejsca w kadrze przyjął jednak z pokorą. Właśnie takiej reakcji chcielibyśmy się spodziewać po prawdziwym sportowcu. Maciej umieścił na Instagramie wymowne zdjęcie i opis:

 

„Czasami trzeba zaakceptować inną rolę, aby dalej walczyć 👍🏻 #oberstdorf #loty #przedskoczek #trzebawalczyc #kocurognia”

 

Mimo wszystko zobaczymy skoczka na skoczni w Oberstdorfie, jednak w roli przedskoczka. Przypominamy, że jest o co walczyć. W tym sezonie odbędą się igrzyska olimpijskie w Pjongczang, walka o miejsce w składzie może być zacięta.

 

Przyznajcie sami, reakcja na decyzję i pokora Maćka są godne naśladowania.

https://www.instagram.com/p/BeGQuc-AjjZ/?taken-by=maciejkot

 

(kd)/instagram/




PROBLEMY z produktami dla dzieci docierają do Polski. Trzymaj rękę na pulsie, SPRAWDŹ czy masz je w swoim domu

Problemy z mlekiem dla dzieci wyprodukowanym w zakładzie w Craon we Francji docierają także do Polski. Główny Inspektorat Sanitarny w czwartek wydał komunikat w sprawie produktów.

 

„Wszystkie produkty wyprodukowane w zakładzie w Craon we Francji są wycofywane ze sprzedaży, wśród nich 13 partii mleka Babydream, które było sprzedawane w Polsce.”

 

W końcu pojawiła się w Polsce jakaś decyzja odnośnie potencjalnie skażonych produktów. Wycofywane z obrotu zostały partie mleka modyfikowanego:

Babydream 1 (16C0010509 z datą ważności do 19.02.2018, 16C0010994 – 19.05.2018, 16C0011090 – 08.06.2018, 16C0011222 – 13.07.2018)

Babydream 2 (16C0010543 – 17.02.2018, 16C0010768 – 13.04.2018, 16C0011014 – 23.05.2018, 16C0011120 – 14.06.2018)

Babydream 3 (16C0010382 – 13.01.2018, 16C0010691 – 24.03.2018, 16C0010769 – 14.04.2018, 16C0010928 – 12.05.2018, 16C0011092 – 10.06.2018).

 

W Polsce te produkty sprzedawane były w drogeriach Rossmann. Sklepy już od środy zaczęły wycofywać je z obrotu. Mimo, że nie ma żadnego oficjalnego potwierdzenia, że produkty w Polsce zostały zanieczyszczone bakterią Salmonelli produkty sukcesywnie wycofywane są z obrotu. Lepiej trzymać rękę na pulsie i sprawdzić czy nie mamy ich w domu.

 

Jak informuje rzeczniczka sieci drogerii Rossmann:

„Produkty te nie są już dostępne w naszych sklepach. Jednakże klienci, którzy posiadają którykolwiek z wyżej wymienionych produktów, proszeni są o ich zwrot do dowolnej drogerii Rossmann – zwrócimy pieniądze bez konieczności okazywania dowodu zakupu.”

 

(kd)/rmf24,tvnbis/




To już nie będzie to samo! Jeden z jurorów na dobre ŻEGNA się z programem. CO SIĘ STAŁO?

Skład jury w najnowszej edycji „Tańca z gwiazdami” ulegnie zmianie. Z programu na dobre zniknie jeden z jurorów.

 

W wiosennej edycji show nie zobaczymy już Beaty Tyszkiewicz. Aktorka jest związana z programem od 2005 roku. Z wyjątkiem jednej edycji wystąpiła we wszystkich. Nie da się ukryć, że to jedna z najbardziej lubianych postaci programu. Widzowie cenią ją za jej subtelność, grację, oryginalne komentarze, klasę i przede wszystkim urok osobisty.

 

Co wpłynęło na jej decyzję? Jak zdradziła w rozmowie z „Faktem”:

„Zdecydowałam się wziąć odpoczynek od „Tańca z gwiazdami”. To bardzo wymagający program. Bo to nie tylko dwie godziny na wizji, ale też próby i inne długie nagrania. Na pewno będę tęsknić, to z resztą będzie chyba tęsknota obopólna.”

 

Chodzi przede wszystkim o względy zdrowotne. Aktorka w czerwcu 2017 roku przeszła zawal. Widocznie już teraz udział w „Tańcu z gwiazdami” to dla niej zbyt wielkie wyzwanie. Program już z pewnością nie będzie taki sam.

 

Jesteśmy jednak przekonani, że pani Beata nieraz pojawi się w programie, nawet jeśli nie na stałe, to przynajmniej gościnnie. Nie da o sobie tak szybko zapomnieć. Widzowie z pewnością zrozumieją jej decyzję. Mało tego, poprą ją w 100-procentach. Czego nie robi się dla własnego zdrowia.

 

Niemniej jednak będziemy tęsknić!

 

(kd)/onet/