To niesamowite! Nie dość, że udało jej ukryć ciążę przed widzami, to zaskakuje wyglądem tuż po urodzeniu dziecka. Gwiazda TVN wygląda zaskakująco dobrze. Po ciąży nie ma ani śladu.

 

Która świeżo upieczona mama nie chciałaby się móc pochwalić taką formą i figurą niedługo po porodzie? Zapewne każda. Omenaa Mensah zachwyciła swoim wyglądem podczas minionego balu charytatywnego dziennikarzy.

 

Niesamowite, że ta kobieta niedawno urodziła kolejne dziecko. Zobaczcie tylko jak prezentuje się w ekstremalnie przylegającej do ciała sukni. Po dodatkowych, typowych przy ciąży, kilogramach nie ma śladu.

 

Zobaczcie tylko jak prezentowała się podczas gali:

omenaa mensah,figura,ciaza,porod,po ciazy

 

(kd)/instagram/

Poznajecie tego przystojnego mężczyznę? Tadeusz Sznuk 40 lat młodszy! [FOTO]

tadeusz sznuk,jeden z dziesieciu,teleturniej,prowadzacy

Tadeusza Sznuka znają niemal wszyscy. Młodszym pokoleniom dał się poznać przede wszystkim jako prowadzący teleturniej „Jeden z dziesięciu”. Jak wyglądał 40 lat temu?

 

Na facebookowym profilu teleturnieju zostało opublikowane zdjęcie Tadeusza Sznuka 40 lat młodszego. Popularny dziennikarz i prezenter radiowy był niezłym przystojniakiem.

 

„Poznajecie tego przystojnego mężczyznę? Za kilka minut poprowadzi siódmy odcinek 101. edycji, więc gorąco zachęcamy do oglądania!” – czytamy pod zdjęciem.

 

Komentarze fanów prowadzącego i teleturnieju nie są zaskoczeniem:

 

„Tadeusz Sznuk – klasa sama w sobie.”

„Pan Tadeusz od lat w formie, niegdyś osobowość radiowa, teraz telewizyjna. Supermistrz!”

„Przystojny ☺”

„Pan Tadeusz nic nie stracił z dawnych lat 🙂”

 

Poznalibyście go na zdjęciu?

tadeusz sznuk,jeden z dziesieciu,mlody tadeusz sznuk,teleturniej program,prowadzacy

 

(kd)/facebook/




Małgorzata Foremniak i Artur Żmijewski znów razem! Jedno zdjęcie potwierdza wszystkie plotki [FOTO]

malgorzata foremniak,artur zmijewski,para,serial,plan

Małgorzata Foremniak i Artur Żmijewski przez wiele lat grali małżeństwo w serialu „Na dobre i na złe”. Fani nie ukrywali sympatii do tej pary. Teraz znów będą mogli zobaczyć ich wspólnie na jednym ekranie.

 

Jedno zdjęcie potwierdza wszystkie plotki i spełnia marzenia widzów. Okazuje się, że aktorzy znów zagrają wspólnie, tym razem na planie „W rytmie serca”. I znów będą parą! To nie są kolejne plotki, informację potwierdza produkcja serialu Polsatu.

 

Artur Żmijewski wcieli się w rolę dawnej miłości Olgi Krajno, którą w serialu gra właśnie Małgorzata Foremniak. Coś czujemy, że para nieźle namiesza w serialu.

 

Cieszycie się, że Artur i Małgosia znów będą razem?

https://www.instagram.com/p/Be0QqW_FqXX/?taken-by=wrytmieserca.official

 

(kd)/instagram/




Niesamowite narodziny w ZOO. Jest piękny! Mają je tylko dwa ogrody zoologiczne w Europie. ZOBACZ zdjęcia wyjątkowych zwierząt ZAGROŻONYCH wyginięciem

jelen baweanski,zagrozony gatunek,zoo,poznan,narodziny

To gatunek krytycznie zagrożony wyginięciem. Na chwilę obecną mają je jedynie dwa ogrody zoologiczne w Europie, w Poznaniu i w Berlinie, gdzie trafiły właśnie z Polski.

 

Obecnie na wolności żyje mniej niż 250 osobników tego gatunki. Jelenie baweańskie to jedne z najrzadszych jeleni na świecie. Poznańskie zoo pomaga ocalić zagrożony gatunek.

 

W poznańskim zoo miały miejsce niesamowite narodziny. Kilka dni temu na świat przyszedł czwarty z przebywających w ogrodzie jeleń baweański. Jak czytamy w komunikacie ZOO:

 

„A to nasza wielka światowa sensacja, choć jeszcze taka maleńka – tydzień temu urodził się u nas jeleń baweański (…) Nie znamy jeszcze jego płci, poznamy ją w przyszłym tygodniu.”

 

ZOO udostępniło także zdjęcie i nagranie małego jelonka. Zobaczcie jaki jest piękny!

młody jeleń baweański

A teraz – BREAKING NEWS!!! Oto nowo narodzone maleństwo, ma 5 dni. Nie znamy jeszcze jego płci, poznamy ją w przyszłym tygodniu. Jeleń baweański to gatunek krytycznie zagrożony wyginięciem, maleńka populacja wyspowa (na wyspie Pulau Bawean w Indonezji ) liczy obecnie mniej niż 250 osobników. To jeden z najrzadszych jeleni na świecie, w Europie – tylko u nas, a dzięki naszej współpracy hodowlę tego gatunku w ubiegłym roku rozpoczęło także Zoo w Berlinie (3 osobniki pochodzące z Poznania). Bierzemy udział w projekcie badan genetycznych Muzeum Historii Naturalnej w Luksemburgu. Trzymajcie kciuki za to maleństwo i los całego gatunku.

Posted by Zoo Poznań Official Site on Samstag, 3. Februar 2018

A to nasza wielka światowa sensacja, choć jeszcze taka maleńka – tydzień temu urodził się u nas jeleń baweański, nie…

Posted by Zoo Poznań Official Site on Montag, 5. Februar 2018

 

(kd)/facebook/




W programie dała nam się poznać jako skromna, utalentowana dziewczynka o olśniewającym głosie. Widzów i jurorów powaliła na kolana.

 

Klaudia Kulawik była najmłodszą uczestniczka pierwszej edycji „Mam Talent”. Jej repertuar był niezwykle poważny jak na 11-latkę – zachwyciła wykonaniem piosenki „Dziwny jest ten świat” Czesława Niemena czy „List do mamy” Violetty Villas. Ostatecznie zdobyła drugie miejsce w finale i wygrała 100 tys. zł. Co robi dzisiaj?

 

Mija 10 lat od jej debiutu w „Mam Talent”. Klaudia ma już 21 lat, nie da się ukryć, że wyrosła na piękną kobietę. Co ważne, jest nie tylko piękna, ale i mądra. Sporą część swojej wygranej przeznaczyła na naukę w kierunku muzycznym. Dziś sama przyznaje, że nie wie co chciałaby robić w przyszłości. Na pewno nie chce zostać kolejną wokalistką muzyki pop. Od razu widać spore ambicje.

 

Klaudia nadal występuje i trzeba przyznać, że całkiem nieźle sobie radzi na scenie. Pojawiła się nawet zapowiedź, że już w marcu ukaże się jej nowa autorska piosenka. Klaudia nadal wygląda na skromną, niepozorną dziewczynę, do czasu, aż nie usłyszymy jak śpiewa.

 

Trzeba przyznać, że czas zrobił swoje. Poniżej zobaczycie zapowiedź jej nowego kawałka i jak zmieniła się przez te lata.

 

 

(kd)/facebook,eska,yt/

W takich butach w góry? Turystka nie potrafiła samodzielnie zejść szlakiem, potrzebna była pomoc

TOPR przyznaje, że niesfornych turystów w tym roku jest więcej niż w ubiegłym. Przykładem jest turystka, która nieprzygotowana zapędziła się na wyprawę, po czym nie potrafiła samodzielnie wrócić.

 

Turystka, która w niedzielę udała się na wyprawę nad Czarny Staw z całą pewnością nie pomyślała o zapewnieniu sobie odpowiedniego stroju w góry. O interwencji ratowników TOPR czytamy w kronice Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego:

 

„Po godz. 17-tej z Czarnego Stawu do Morskiego Oka sprowadzono turystkę, która w miejskich kozaczkach dotarła nad Staw, ale w takim obuwiu nie potrafiła bezpiecznie zejść.”

 

Jak komentuje naczelnik TOPR Jan Krzysztof:

„Buty były nieodpowiednie do panujących warunków. Od czasu do czasu się to zdarza, ale też udzielamy częściej pomocy osobom w dobrych butach, ale bez odpowiednich umiejętności.”

 

A przygotowanie i umiejętności są niezwykle ważne. Kozaczki, szpilki, klapki, japonki – ileż to razy słyszymy o przypadkach, kiedy turyści nie doceniają górskich warunków i zapędzają się na wyprawę kompletnie nieprzygotowani.

 

Czarny Staw pod Rysami znajduje się na wysokości 1583 m n.p.m. w Dolinie Rybiego Potoku. Można do niego dotrzeć czerwonym szlakiem ze schroniska nad Morskim Okiem. Latem jego pokonanie zajmuje około 50 minut. Zimą ze względu na warunki jest o wiele ciężej

.

(kd)/facebook,wp/




Tadla opublikowała stare zdjęcie! Beata KOZIDRAK przyciąga najwięcej uwagi. Tak było ponad 20 lat temu… [FOTO]

Archiwalne zdjęcia zawsze wzbudzają najwięcej zainteresowanie. Tak jest i tym razem. Beata Tadla opublikowała zdjęcie sprzed 23 lat między innymi z Beata Kozidrak.

 

To zdjęcie z czasów, kiedy dziennikarka pracowała w Radiu Legnica. To właśnie wtedy zaczęła się jej kariera. Minęło sporo czasu.

 

„Uwielbiam grzebać w starych albumach. To zdjęcie z Beatą Kozidrak ma 23 lata. Stare dzieje w Radiu Legnica. I ja też stara…” – napisała na Instagramie.

 

Nie tylko dziennikarka przykuwa uwagę. Fani zauważyli również Beatę Kozidrak. „Jaka stylóweczka. Pani Beatka też w modnym dresie, miałam kiedyś taki”.

 

Trzeba przyznać, że nie tylko moda zmieniła się przez te 23 lata, ale także bohaterki zdjęcia. Na plus? Sami oceńcie:

 

 

Ku zaskoczeniu dziennikarka opublikowała kolejne zdjęcie. „Odkurzania albumów ciąg dalszy. Tym razem O.N.A. w Radiu Legnica. 23 lata temu…”. Czy my tam widzimy Agnieszkę Chylińską?

 

Takie zdjęcia sprzed lat są najlepsze!

 

(kd)/instagram/




Kolejne jezioro z tajemnicami. Władze zastanawiają się co zrobić z sensacyjnym znaleziskiem. ZNAMY szczegóły!

O odnalezieniu maszyny na dnie jednego z jezior w okolicach Szczecina naukowcy pracujący w ramach akcji Jezioro Tajemnic poinformowali tydzień temu. Teraz pojawiły się dokładniejsze ustalenia i szczegóły dotyczące znaleziska.

 

Nurkowie potwierdzają, że odnaleziona przez nich maszyna to wrak rosyjskiego samolotu bojowego MIG-15. Długo starali się utrzymać jego lokalizację w tajemnicy. W końcu wyszło na jaw, że znalezisko znajduje się na dnie jeziora Miedwie pod Stargardem.

 

Jak potwierdziła na konferencji prasowej starosta powiatu stargardzkiego, Iwona Wiśniewska:

„19 stycznia zmienił oblicze powiatu stargardzkiego, bo dostałam informację od starosty drawskiego, że w głębinach Miedwia natrafiono na wrak samolotu MiG-15. Życie nabrało zupełnie innej dynamiki.”

 

Zatonął w 1952 roku i prawdopodobnie już nie zostanie wydobyty. Zdaniem specjalistów powinien zostać na dnie. Według poszukiwaczy maszyna pełniła funkcje szkoleniowo-treningową. Pilotem maszyny miał być dowódca 239-ej Baranowickiej Dywizji Lotnictwa Myśliwskiego, pułkownik Bałakin. W dniu wypadku pułkownik egzaminował innego pilota. Przebieg wydarzeń odtwarza st. chorąży Jarosław Tomczak, który dziś jest na emeryturze:

 

„Wykonując jedną z figur wyższego pilotażu, MiG-15 UTI wpadł w płaski korkociąg, z którego dla tego typu maszyny praktycznie nie było możliwości wyjścia. Obydwaj piloci katapultowali się, mniej więcej po środku jeziora.”

 

Młodszy pilot nie przeżył, a jego grób znajduje się na cmentarzu w Chojnie. Według daty na nagrobku do katastrofy doszło 4 lipca 1952 roku. Od tamtej pory samolot znajduje się na dnie jeziora.

 

Teraz władze powiatu stargardzkiego zastanawiają się co zrobić z sensacyjnym znaleziskiem. Są dwie opcje – wydobycie wraku i zabezpieczenie go lub pozostawienie go na dnie jako atrakcję dla nurków. Osobną kwestię stanowi silnik maszyny. Odkrywcy chcieliby go wydobyć – możliwe, że to jeden z pierwszych odrzutowych silników, jaki powstał po wojnie.

 

Na razie nie wiadomo co stanie się z odkrytym z wrakiem na dnie Miedwia. Władze zapewniają, że przede wszystkim chcą zabezpieczyć znalezisko i zrobić z niego atrakcję turystyczną.

 

Zobaczcie materiał z odnalezienia MIG-15 na dnie jeziora:

 

(kd)/onet,facebook,youtube/




Według licznych zapowiedzi nowe show z udziałem Małgorzaty Rozenek-Majdan i Radosława Majdana będzie prawdziwym hitem. Nic dziwnego skoro jeden odcinek kosztuje fortunę.

 

Wstępne kulisy programu mogliśmy oglądać przede wszystkim za sprawą Małgosi i jej licznych relacji na Facebooku czy Instagramie. Podobno to drugi najdroższy program w historii stacji TVN. Nie dziwi nas to zważając na jego tematykę.

 

Program został specjalnie wymyślony dla Małgosi i Radka. Cały sezon będzie miał 10 odcinków, w ramach których podróżują po całym świecie i wykonują różne ekstremalne zadania. Odwiedzili między innymi Las Vegas (USA), Keflavik (Islandia), Bangkok (Tajlandia), Baku (Azerbejdżan), San Luis Obispo (USA), Phnom Penh (Kambodża) i Los Angeles (USA).

 

Jak wytłumaczył w rozmowie z serwisem Witrualnemedia.pl Edward Miszczak, dyrektor programowy Grupy TVN:

 

„Nowe reality-show z udziałem Rozenek i Majdana to będzie prawdziwy hit. Budżet porównywalny jak w „Azja Express”, teraz ten format musi się skonfrontować z rynkiem. Budżet programu był duży. Każdy odcinek dzieje się w innej części świata. Nawet jak chcielibyśmy oszczędzać to nie da się.”

 

Nieoficjalnie mówił się, że program „Azja Express” kosztował stację 10 mln złotych. Skoro więc budżet obu programów jest podobny, to jeden odcinek nowego reality show kosztuje około 1 mln zł.

 

„Iron Majdan” trafi na antenę TVN 5 marca i będzie emitowany o godz. 22:30. Czekacie na premierę? My jesteśmy bardzo ciekawi jak para poradzi sobie w obliczu ekstremalnych wyzwań.

 

(kd)/wirtualnemedia/

On również pomógł Elisabeth Revol. Polski lekarz miał bardzo ważny lek

Okazuje się, że pomoc ze strony Polaków dla Elisabeth Revol nie skończyła się na akcji ratunkowej. Oprócz czwórki członków polskiej wyprawy na K2 z pomocą pospieszył ktoś jeszcze.

 

Odpowiednie leki na odmrożenia dostała dzięki koordynującemu akcję ratunkową doktorowi Robertowi Szymczakowi. Revol otrzymała prostaglandynę – skuteczny lek, który ma szansę w jakimś stopniu uratować jej odmrożone kończyny. Według informacji kobieta ma odmrożenia trzeciego i czwartego stopnia. W najgorszym stanie znajduje się jej lewa stopa.

 

To dzięki pomocy lekarza, Roberta Szymczaka, otrzymała niezbędne środki. Podczas jej pobytu w Pakistanie w celu leczenia polscy himalaiści ze sztabu medycznego Zimowej Narodowej wyprawy na K2 oddali część swoich leków, które były na ich wyposażeniu. Takie środku nie były dostępne Islambadzie.

 

„Zainspirowany skutecznymi przypadkami leczenia odmrożeń prostaglandyną, zabezpieczyłem ten środek w apteczce polskiej wyprawy na K2. Dzięki temu, że mieliśmy ją u siebie, to Elisabeth ją w ogóle dostała” – przyznał w rozmowie z serwisem sport.pl Robert Szymczak.

 

Revol już opuściła Pakistan i podejmuje leczenie we Francji. Sama jest pełna optymizmu i cieszy się, że udało jej się ujść z życiem. Zapowiedziała nawet, że nie zamierza odpuścić w przyszłości wypraw, na dobre zrezygnuje jednak z Nanga Parbat.

 

(kd)/onet,sport.pl/




Co tak naprawdę grozi Polsce? ZOBACZ czym właściwie jest artykuł 7 Traktatu Unijnego [VIDEO]

W ostatnim czasie jest bardzo głośno o rzekomych problemach naszego kraju, co bezpośrednio wiąże się z uruchomieniem artykułu 7 Traktatu Unii Europejskiej wobec Polski.

 

Wiele się o nim mówi i pisze, jednak niewielu zdaje sobie sprawę o co tak właściwie chodzi. Pytań w tej kwestii jest wiele. Czym tak naprawdę jest artykuł 7? Co grozi Polsce? Utrata praw członkowski – czy to w ogóle możliwe?

 

ZOBACZ wyjaśnienie wątpliwości w najnowszym przeglądzie:

 

 

/wpolityce24.pl,youtube/




Hanna Lis i ON. Dziennikarka znowu zmienia stację. Dostała nawet własny program, to nic innego jak kopia programu konkurencji

Jak wynika z najnowszych informacji Hanna Lis po raz kolejny zmienia stację telewizyjną. Wiadomo już nawet czym konkretnie będzie się tam zajmować.

 

Od marca rusza nowy program Polsat Cafe, której gospodynią będzie właśnie Hanna Lis. Dziennikarka wraca do stacji Polsat po 10 latach nieobecności. Jak zapowiada Jolanta Borowiec, szefowa Polsat Cafe – Hanna Lis poprowadzi talk show w Polsat Cafe pod roboczym tytułem” Hanna Lis i On”. Program wystartuje w wiosennej ramówce.

 

Formułę programu już dobrze znamy. To nic innego jak kolejna wersja programu emitowanego na antenie TVN. Chodzi o program „Demakijaż” prowadzony przez Krzysztofa Ibisza. Różnica polega na tym, że Ibisz rozmawia w nim z samymi kobietami, zaś Lis w swoim programie będzie przeprowadzać wywiady wyłącznie z mężczyznami.

 

Wcześniej w TVN Style prowadziła program „Bez planu”, w którym odwiedzała różne zakątki świata, restauracje, sklepy i atrakcje. Po dwóch sezonach okazało się jednak, że koszty produkcji są zbyt wysokie.

 

Teraz przed Hanną nowe dziennikarskie wyzwanie. Jak sobie poradzi w nowej roli? Może do programu zaprosi męża? Premiera jej programu na antenie Polsat Cafe odbędzie się w marcu 2018 roku.

 

(kd)/wirtualnemedia/




Jak wynika z najnowszych informacji Hanna Lis po raz kolejny zmienia stację telewizyjną. Wiadomo już nawet czym konkretnie będzie się tam zajmować.

 

Od marca rusza nowy program Polsat Cafe, której gospodynią będzie właśnie Hanna Lis. Dziennikarka wraca do stacji Polsat po 10 latach nieobecności. Jak zapowiada Jolanta Borowiec, szefowa Polsat Cafe – Hanna Lis poprowadzi talk show w Polsat Cafe pod roboczym tytułem” Hanna Lis i On”. Program wystartuje w wiosennej ramówce.

 

Formułę programu już dobrze znamy. To nic innego jak kolejna wersja programu emitowanego na antenie TVN. Chodzi o program „Demakijaż” prowadzony przez Krzysztofa Ibisza. Różnica polega na tym, że Ibisz rozmawia w nim z samymi kobietami, zaś Lis w swoim programie będzie przeprowadzać wywiady wyłącznie z mężczyznami.

 

Wcześniej w TVN Style prowadziła program „Bez planu”, w którym odwiedzała różne zakątki świata, restauracje, sklepy i atrakcje. Po dwóch sezonach okazało się jednak, że koszty produkcji są zbyt wysokie.

 

Teraz przed Hanną nowe dziennikarskie wyzwanie. Jak sobie poradzi w nowej roli? Może do programu zaprosi męża? Premiera jej programu na antenie Polsat Cafe odbędzie się w marcu 2018 roku.

 

(kd)/wirtualnemedia/

Kontrowersyjna reklama spotkała się z zaskakująco dobrymi opiniami. To „Punkt G” na mapie Europy. Wiecie kto się tak reklamuje?

To niezwykle oryginalna i odważna reklama jednego z europejskich miast. U nas prawdopodobnie wzbudziłaby sporo kontrowersji, w tym jednak przypadku stała się hitem.

 

Trzeba przyznać, że nasi wschodni sąsiedzi mają fantazję. Projekt składa się z trzech zdjęć. Jedno z nich przedstawia kobietę leżącą na pościeli z nadrukowaną mapą Europy, ściskającą ją w miejscu, gdzie leży Litwa. W reklamie chodzi bowiem o stolicę Litwy – Wilno. Fotografii towarzyszy również mocne przesłanie – „Nikt nie wie, gdzie jest, ale kiedy go znajdziesz, jest niesamowicie”.

 

Reklama pojawiła się w mediach społecznościowych 25 stycznia, gdy Wilno obchodziło swoje 695 urodziny i od tego czasu robi furorę. Projekty zostały stworzone przez dwójkę studentów szkoły reklamowej The Atomic Garden w Wilnie latem 2016 roku.

 

„Oczywiście, takie duże zainteresowanie było zaskoczeniem; raczej się tego nie spodziewałem, ponieważ praca została wykonana jakiś czas temu, ale w końcu przyciągnęła uwagę. To bardzo miła niespodzianka” – mówi Jurgis Ramanauskas, który razem ze Skaistė Kaurinaitė stworzył pomysł prawie 2 lata temu.

 

Mieszkańcy kraju są wręcz zachwyceni projektem, zaś specjaliści są pełni podziwu i uznania za kreatywność i pomysłowość autorów. Jak się okazuje, projekt, który był jedynie szkicem uczniów bardzo spodobał się władzom miasta, które chciałyby dalej rozwijać pomysł.

 

Jak Wam podoba się taki plakat reklamujący miasto? W Polsce przyjęłaby się taka forma promocji?

 

 

(kd)/onet/




Mieszkańcy odczuli silny wstrząs na granicy Małopolski i Śląska. Co tam się stało? To efekt wydarzeń w jednej z kopalni

O poranku mieszkańców pobliskich miejscowości obudził silny wstrząs. Dotknął on szczególnie mieszkańców Zachodniej Małopolski. Co tam się stało?

 

Według danych wstrząs miał prawie trzy stopnie w skali Richtera. Ziemia zakołysała się około 3:30 nad ranem. Rzeczniczka Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach poinformowała, że do wstrząsu doszło w dawnej kopalni Ziemowit w Lędzinach. Zanotowano go 680 metrów pod ziemią. Na szczęście w kopalni nic się nie stało. Natomiast drgania były bardzo mocno odczuwalne na powierzchni.

 

Wstrząs był odczuwalny w promieniu kilkunastu kilometrów od kopalni. Doświadczyli go przede wszystkim mieszkańcy Tychów, Jaworzna i okolic Oświęcimia.

 

Pracownicy urzędu otrzymali co najmniej 18 zgłoszeń od zaniepokojonych mieszkańców, dwa z nich dotyczyły pęknięć ścian w budynkach.

 

(kd)/onet/




UWAGA pojawiła się informacja o NATYCHMIASTOWYM wycofaniu preparatu z obrotu na terenie całego kraju. GIF interweniuje

Główny Inspektorat Farmaceutyczny opublikował na swojej stronie informację o natychmiastowym wycofaniu z aptek na terenie całego kraju preparatu Fayton (Acidum zoledrincum).

 

Decyzja została podjęta z uwagi na niespełnianie przez Fayton wymagań jakościowych. Z obrotu znikną dwie serie leku 4mg/5 ml w formie koncentratu, z którego sporządza się roztwór do infuzji.

 

Konkretnie chodzi o preparaty o numerze serii PQ0776 z datą ważności do kwietnia 2020 r. oraz PP1440 z terminem do sierpnia 2019 r.

 

Preparat ma zapobiegać powikłaniom kostnym u osób, które cierpią z powodu przerzutów nowotworowych. Fayton zalecany jest zapobiegawczo, jako środek wspomagający ograniczenie ryzyka złamań u dorosłych pacjentów, którzy zmagają się z przerzutami nowotworowymi do kości.

 

Decyzja o wycofaniu środka z rynku wchodzi w życie ze skutkiem natychmiastowym.

 

(kd)/wp,gif/




Dziennikarka niedawno zapewniła swoich widzów, że po długiej przerwie od programu spowodowanej grypą wraca na antenę. Teraz okazuje się, że grypa była jednym z powodów zniknięcia Magdy.

 

Dziennikarka w końcu może się z nami podzielić szczęśliwą wiadomością. W sumie to nie ma już wyjścia. Jej ciążowy brzuszek rzuca się w oczy widzów. Informację o ciąży potwierdziła także na Instagramie:

 

„Nie zamierzam ukrywać się przed wami ze swoim szczęściem, nawet gdybym chciała, byłoby to już niemożliwe.”

 

Ostatni wpis i przede wszystkim zdjęcie rozwiewa już wszelkie wątpliwości. Nie ma nowy już, żeby to były tylko plotki. Potwierdziło się, Magda Mołek jest w ciąży. Sama podzieliła się szczęśliwą nowiną, dziennikarka spodziewa się drugiego dziecka.

 

Rodzina się powiększa, a jej 7-letni Franek już wkrótce zostanie starszym bratem. Gratulujemy! Trzeba przyznać, że Magda teraz wygląda jeszcze bardziej kwitnąco.

 

https://www.instagram.com/p/Bed8OtIFsQV/?taken-by=magda_molek

 

(kd)/instagram/

Nadleśnictwo ma już pomysł na uczczenie wyjątkowej okazji. Najsłynniejszy polski dąb doczeka się swoich potomków!

Dąb Bartek to najsłynniejszy i jeden z najstarszych dębów w Polsce. Drzewo rośnie na terenie leśnictwa Bartków, przy drodze wojewódzkiej nr 750 z Zagnańska do Samsonowa, w województwie świętokrzyskim. Nadleśnictwo ma pomysł na specjalne uczczenie wyjątkowej okazji.

 

Jeszcze kilka lat temu najsłynniejszy polski dąb wydawał kilka tysięcy nasion rocznie ostatnio jednak nadleśnictwo przekazało ich zaledwie 200, z czego 98 trafiło do chłodni.

 

Dąb Bartek doczeka się swoich potomków. Nadleśnictwo Zagnańsk chce przekazać placówkom kultury i oświaty z całego kraju sadzonki, które wyrosły z nasion Dębu Bartek. To właśnie 100 drzewek ma być sposobem na uczczenie 100 rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

 

Jak mówi Michał Miazga z gospodarstwa Nasienno-Szkółkarskiego w Sukowie: „Każde nasiono Bartka jest wyjątkowo cenne, bo obecnych drzewo to owocuje w niewielkim stopniu.” Teraz te cenne nasiona mają powędrować w świat.

 

„Będą wysadzane wiosną. Chcemy je sadzić w różnych miejscach związanych z historią państwa polskiego” – informuje Sławomir Olesiński, nadleśniczy z Zagnańska.

 

Po sadzonki szkoły i placówki kultury będą się mogły zgłaszać już w kwietniu.

 

(kd)/tvp.info/




Maciej Stuhr spędza wakacje ze znaną piosenkarką. Oboje chwalą się wspólnymi zdjęciami. Co na to ich drugie połówki? [FOTO]

Od kilku dni po sieci krążą zdjęcia z urlopu Macieja Stuhra. Okazuje się, że aktor nie spędza ich samotnie. Pojawiły się zdjęcia między innymi z popularną polską wokalistką. Co na to ich partnerzy?

 

Na zdjęciach ze Stuhrem jest także Patrycja Markowska. Należy się spodziewać, że ich partnerom to w zupełności nie przeszkadza. Bowiem każde z nich spędza wakacje właśnie ze swoimi partnerami. Maciej Stuhr z żoną i synkiem, zaś Patrycja Markowska z rodziną.

 

Obie pary na wypoczynek wybrały ciepłe kraje. Wspólne zdjęcia z wakacji zdradzają, że nie tylko się znają, ale łączy ich bliższa znajomość. Wiedzieliście o tym? Nawet fani nie kryją zaskoczenia. Każdemu należy się chwila odpoczynku, zwłaszcza w gronie najbliższych.

 

Najlepiej:) #kach_blazejewska #patrycjamarkowska #maciej_stuhr

A post shared by Patrycja Markowska (@patrycja_markowska_official) on

 

(kd)/instagram/




Juror „Masterchefa” w końcu pokazał się ze swoim synem. NIESAMOWITE! Są jak dwie krople wody [FOTO]

Wiemy, że jest jurorem programu „Masterchef Junior” i restauratorem. O jego prywatnym życiu wiemy niewiele. Sam również rzadko dzieli się tą częścią swojego życia.

 

Okazuje się, że Mateusz Gessler to także szczęśliwy mąż i ojciec. Po wielu latach Mateusz w końcu pochwalił się swoim synem. Niesamowity widok.

 

Jest ojcem 13-letniego Franciszka. Zdjęcie, które opublikował jest szczególne, na co wskazuje także opis:

 

„Czas z synem !!!! najlepszy czas 🙂 miłość mojego życia. A Wy co dziś robicie ? Podobno Synek podobny ?”

 

Na odpowiedzi fanów nie musiał długo czekać: „Jejku jak dwie krople wody…”, „Podobny i to bardzo”, „Na takie podobieństwo mówimy: zdarł skórę”, „Jak bracia:)”, „zgadzam sie z reszta, identyko hah :D”

 

Sami musimy przyznać, że rzeczywiście, podobieństwo jest uderzające. Jesteśmy ciekawi, czy Franek zawodowo pójdzie w przyszłości w ślady ojca.

 

 

(kd)/instagram/




Wiemy, że jest jurorem programu „Masterchef Junior” i restauratorem. O jego prywatnym życiu wiemy niewiele. Sam również rzadko dzieli się tą częścią swojego życia.

 

Okazuje się, że Mateusz Gessler to także szczęśliwy mąż i ojciec. Po wielu latach Mateusz w końcu pochwalił się swoim synem. Niesamowity widok.

 

Jest ojcem 13-letniego Franciszka. Zdjęcie, które opublikował jest szczególne, na co wskazuje także opis:

 

„Czas z synem !!!! najlepszy czas 🙂 miłość mojego życia. A Wy co dziś robicie ? Podobno Synek podobny ?”

 

Na odpowiedzi fanów nie musiał długo czekać: „Jejku jak dwie krople wody…”, „Podobny i to bardzo”, „Na takie podobieństwo mówimy: zdarł skórę”, „Jak bracia:)”, „zgadzam sie z reszta, identyko hah :D”

 

Sami musimy przyznać, że rzeczywiście, podobieństwo jest uderzające. Jesteśmy ciekawi, czy Franek zawodowo pójdzie w przyszłości w ślady ojca.

 

 

(kd)/instagram/

To dopiero NIESPODZIANKA. Mandaryna wraca w wielkim stylu. Nawet ona była ZASKOCZONA!

Od jakiegoś czasu docierają do nas informacje o powrocie Marty Wiśniewskiej na scenę. Choć zarzekała się, że już więcej nie powróci do koncertowania, to Mandaryna wczoraj po długiej przerwie dała koncert.

 

Jej pierwszy koncert po latach odbył się we Wrocławiu. Okazuje się, że artystka powraca w wielkim stylu. Sama nie spodziewała się, że na jej koncert przyjdzie aż tylu fanów. Na opublikowanym przez nią zdjęciu widać ogromną kolejkę do wejścia do klubu.

 

Możemy wnioskować, że na jej powrót na scenę czekało naprawdę wiele osób. Z kolei sądząc po nagraniach zabawa była przednia. Sami zobaczcie!

 

Aha …

A post shared by Marta Wisniewska (@marta.mandaryna) on

https://www.instagram.com/p/BefnNocggw8/?taken-by=marta.mandaryna

 

To jednak nie wszystko. Mandaryna zapowiedziała już kolejne koncerty, a fani nie mogą się ich doczekać. Mówi się nawet, że możemy w końcu doczekać się kolejnego singla. Co Wy na to?

 

(kd)/instagram/




NIE BĄDŹ GŁUPI! ZOBACZ, JAK MANIPULUJĄ NAMI MEDIA  – [VIDEO]

Polityzacja na całego, czyli media w rękach polityków i politycy w rękach mediów. Odpowiadamy na pytanie, jak manipuluje nami prasa i jakich sztuczek używają politycy, by zdobyć wyborców – ZOBACZ VIDEO

 

 

fot.: twitter/pixabay




Widzowie poważnie niepokoili się o zdrowie dziennikarki. Jednym nagraniem wyprowadziła wszystkich z błędu. Ależ ona wygląda! [VIDEO]

Niedawno chwaliła się zdjęciami z urlopu, po czym zniknęła na jakiś czas z anteny. Widzowie poważnie niepokoili się o zdrowie Magdy Mołek. Ale czy słusznie?

 

Tuż przed finałem WOŚP dziennikarka zachorowała, a w programie „Dzień dobry TVN” nagle musiała ją zastąpić Agnieszka Woźniak-Starach. Dla fanów Magda jest jednak niezastąpiona. Z pewnością jej nagranie ucieszyło większość z nich i wyprowadziło z błędu.

 

Okazuje się, że 2 tygodnie temu zmogła ją okropna grypa, na szczęście już wróciła do zdrowia i melduje swoją gotowość do pracy i znów zobaczymy ją na ekranach.

 

„Oficjalnie melduję swoją obecność jutro w @dziendobrytvn Od 8:00 jestem z Wami 😃✌️📺 Dwa tygodnie temu pokonała mnie grypa 🤒 #ready #comeback #tv #weekend”

 

Widzowie nie tylko cieszą się z powrotu Magdy do programu. Wiele z nich jest wręcz zachwycona jej wyglądem. Naturalna, bez grama makijażu, wiecznie młoda, jakby wciąż miała 18 lat. Cenią ją również za niesamowitą klasę i styl. Czego jak czego, ale świetnego wyglądu rzeczywiście nie można jej odmówić.

 

https://www.instagram.com/p/BebFZ4ll42m/?taken-by=magda_molek

(kd)/instagram/




Niedawno chwaliła się zdjęciami z urlopu, po czym zniknęła na jakiś czas z anteny. Widzowie poważnie niepokoili się o zdrowie Magdy Mołek. Ale czy słusznie?

 

Tuż przed finałem WOŚP dziennikarka zachorowała, a w programie „Dzień dobry TVN” nagle musiała ją zastąpić Agnieszka Woźniak-Starach. Dla fanów Magda jest jednak niezastąpiona. Z pewnością jej nagranie ucieszyło większość z nich i wyprowadziło z błędu.

 

Okazuje się, że 2 tygodnie temu zmogła ją okropna grypa, na szczęście już wróciła do zdrowia i melduje swoją gotowość do pracy i znów zobaczymy ją na ekranach.

 

„Oficjalnie melduję swoją obecność jutro w @dziendobrytvn Od 8:00 jestem z Wami 😃✌️📺 Dwa tygodnie temu pokonała mnie grypa 🤒 #ready #comeback #tv #weekend”

 

Widzowie nie tylko cieszą się z powrotu Magdy do programu. Wiele z nich jest wręcz zachwycona jej wyglądem. Naturalna, bez grama makijażu, wiecznie młoda, jakby wciąż miała 18 lat. Cenią ją również za niesamowitą klasę i styl. Czego jak czego, ale świetnego wyglądu rzeczywiście nie można jej odmówić.

 

https://www.instagram.com/p/BebFZ4ll42m/?taken-by=magda_molek

(kd)/instagram/

Marina zdradziła swój pilnie strzeżony sekret. To nie są zwykłe zabiegi, to jakieś szamańskie rytuały!

Nie da się ukryć, że Marina Łuczenko-Szczęsna jest bardzo piękną kobietą. Zachwyca urodą, figurą, talentem i oczywiście imponującymi włosami. To właśnie na jej włosach ostatnio skupia się cała uwaga.

 

Marina zdradziła fanom swój sekret na pielęgnację włosów. Okazuje się jednak, że to nie jest taka zwykła pielęgnacja. To jakieś wyszukane rytuały! „Dziewczyny, pytacie mnie często o moje włosy (…) zdradzę Wam, co robię na co dzień i jak o nie dbam.”

 

Jaki jest jej sekret codziennej pielęgnacji? Nic nadzwyczajnego. Jednak to, co robi każdego miesiąca to już wyższa szkoła jazdy. PRAWDZIWY RYTUAŁ!

 

Marina zachęca, aby wystrzegać się farbowania włosów. „Jeżeli jednak musisz, ze względu np. na siwe włosy, odrosty czy zwyczajnie chcesz, staraj sie robić to jak najrzadziej. Ja dzień przed wizytą u fryzjera nakładam maskę żeby je zabezpieczyć.”

 

Zbyt częste mycie włosów również nie jest dobrym rozwiązaniem. „Przede wszystkim staram się ich nie myć codziennie. Suszenie suszarką bardzo je niszczy. Myje je co 2-3 dni (…) zawsze przed planowanym myciem na suche włosy nakładam obficie olej kokosowy na noc, na całej długości (nie u nasady) Czasami olej arganowy ,wtedy nakładam go od nasady.”

 

Plecenie odwrotnego warkocza na noc, zalecanie używania jedwabnej lub satynowej poszewki na poduszkę, cały rytuał mycia, płukania, rozczesywania włosów to w dalszym ciągu naprawdę nic. Czas na prawdziwą „szamańską” rewelację.

 

„Zazwyczaj sama podcinam włosy. Używam do tego elektrycznej maszynki, którą pożyczam od męża, lub nożyczek, które kupiłam w sklepie fryzjerskim i nie tnę nimi absolutnie nic oprócz włosów (…) Podcinam je co miesiąc, tylko w pełni księżyca(…) Od kiedy zaczęłam podcinać włosy regularnie w pełni księżyca ,co miesiąc ścinam około 2,5cm.”

 

Fani nie kryją swojego zdziwienia. Podobnie jak i w naszym przypadku najbardziej przykuwa ich uwagę obcinanie włosów podczas pełni księżyca. Ciekawe rozwiązanie. Po włosach Mariny widać, że chyba przynosi oczekiwane efekty. Po więcej rad odsyłamy Was na konto piosenkarki 😉

 

(kd)/instagram/




Rząd w pełni popiera nową inicjatywę. Będziemy mieć nowe święto państwowe? To bardzo ważna data

Pojawił się projekt, która proponuje ustanowienie w Polsce nowego święta państwowego. Co ciekawe rząd w pełni popiera pomysł i obiecuje do niego powrócić.

 

Poparcie rządu zapowiedział już wiceminister kultury Jarosław Sellin. Mówił o tym podczas posiedzenia sejmowej komisji kultury. Zajmowano się na nim prezydenckim projektem ustawy ustanawiającej Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów.

 

Według projektu Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów miałby wypadać 17 marca. Jak zapewnia Sellin Rada Ministrów zajmuje pozytywne stanowisko wobec „idei upamiętnienia heroizmu Polaków ratujących Żydów podczas II wojny światowej w trybie projektowanej ustawy prezydenckiej”.

 

Ma tylko jedną uwagę. Chodzi mu o termin wyznaczenia nowego święta. Jak zaznacza:

„Warto by było rozważyć nie dzień 17 marca, tylko dzień 24 marca, bo to był dzień mordu dokonanego na rodzinie Ulmów i żydowskich obywatelach chowanych przez nich. 17 marca to jest dzień otwarcia Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej.”

 

Ustawa miałaby wejść w życie 14 dni po jej ogłoszeniu. Do ponownych prac nad projektem komisja powróci przy okazji kolejnego posiedzenia.

 

(kd)/onet/




Prokop zrobił się „na Wojewódzkiego”. Podobny? „Uważaj bo Kuba jest poddenerwowany” [FOTO]

Marcin Prokop ku uciesze swoich fanów coraz częściej udziela się w mediach społecznościowych. Niedawno opublikował na Instagramie zdjęcie w niecodziennej stylizacji.

 

Dziennikarz postanowił pokazać się w stylu „na Wojewódzkiego”. Czy rzeczywiście udało mu się upodobnić do swojego kolegi po fachu?

 

„jak zrobić sobie kubę wojewódzkiego w 15 minut za pomocą czapki” – napisał na Instagramie przy swoim zdjęciu Prokop.

 

Kuba Wojedzódzki rzeczywiście wyróżnia się dość bujnymi, zawsze świetnie ułożonymi włosami. Czyżby Prokop chciał zacząć brać z niego przykład? Fanom nawet sposobał się jego nowy look i typowe dla siebie poczucie humoru.

 

„Elegancko!😀”
„genialne! 😁’
„Ostatni krzyk mody 😁”
„Hahahaha the beściak !”
„Uwielbiam Pana! Inteligencja level hard !!!!!”
„Uwazaj bo Kuba jest poddenerwowany 😂😂”

 

Choć Prokop upiera się, że to fryzura „na Wojewódzkiego” to internauci doszukali się w nim podobieństwa między innymi do Zagłoby, Skrzetuskiego, detektywa Rutkowskiego czy Bohuna.

 

A Wam, kogo najbardziej przypomina?

„jak zrobić sobie kubę wojewódzkiego w 15 minut za pomocą czapki”. #hairstyle #polishboy

A post shared by Marcin Prokop (@marcin_prokop_oficjalny) on

 

(kd)/instagram/




Fani długo czekali na tę wiadomość. W końcu już oficjalnie zostało potwierdzone. Małgorzata Rozenek-Majdan poinformowała o decyzji na swoim profilu.

 

Stacja TVN podjęła już decyzję o czym informuje Małgosia. Długo wyczekiwany trzeci sezon programu „Projekt Lady” się odbędzie. Rozpoczęły się już prace nad projektem. Gospodyni programu zachęca do zgłaszania się do programu.

 

„Pytaliście mnie o to bardzo często i cieszę się, że mogę już oficjalnie potwierdzić: 3 edycja programu @projektlady.tvn.pl już niedługo 👸Możecie się zgłaszać na casting tutaj: www.projektlady.tvn.pl
Razem z @irenakaminskaradomska i @tatiana_empe czekamy na Was 👸🤓👠 #projektlady #3edycja”

 

Choć konkretów nie znamy, to możemy się spodziewać, że kolejna edycja programu pojawi się z pewnością w 2018 roku. Poprzednia edycja „Projektu Lady” zgromadziła sporą publiczność i odnotowała niezłe wyniki oglądalności. Jak będzie tym razem?

 

Jesteśmy bardzo ciekawi jakie uczestniczki pojawią się w nowym sezonie.

 

https://www.instagram.com/p/BeAf-GPFTsM/?taken-by=m_rozenek

(kd)/instagram/

Zdumiewające OGŁOSZENIE o pracę bije REKORDY POPULARNOŚCI: „Jaśnie Wielmożnego Pana…” Ogłoszeniodawca to ma fantazję!

To ogłoszenie z pewnością bije internetowe rekordy popularności wśród wszystkich ogłoszeń o pracę. Ogłoszeniodawca poszukuje kierowcy do swojej firmy, jego wymagania i styl ogłoszenia jednak zaskakują.

 

Umieszczone pod koniec grudnia ogłoszenie o pracę zgromadziło już ponad 7,5 tys. wyświetleń. Na poszukujących pracy czeka niemałe zaskoczenie. Ogłoszeniodawca ma sporą fantazję, ale i wygórowane wymagania.

 

Nie sposób nie wspomnieć, że ogłoszenie wystawił „WKURZONY WŁAŚCICIEL FIRMY”. Już sam początek ogłoszenia zaskakuje: „Zatrudnię: Jaśnie Wielmożnego Pana KIEROWCĘ”. Pracodawca deklaruje również bardzo korzystne warunki:

 

„Wszystkie soboty i niedziele wolne. Dodatkowo wszystkie święta państwowe i święta kościelne nakazane jak i te nie nakazane także wolne. Począwszy od: „Św. Szczepana- Pierwszego Męczennika”, poprzez: „Zesłanie Ducha Świętego”, a na: „Uroczystości Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny” skończywszy.”

 

Już na wstępie zdyskwalifikował część chętnych. Podziękował za kontakt „brzuchatym dziadkom powyżej 55 lat”, powody są proste: ” NIE DZWOŃ, tylko bujaj się w ciepłych kapciach na fotelu, i wieczorami słuchaj Apelu Jasnogórskiego w Radio Maryja i ewentualnie baw wnuki (…) jesteś za stary i nie dasz rady. Będziesz tylko się „sapał” i nie zarobisz na swoją pensję i ratę kredytu za mojego busa.”

 

Szans na pracę nie mają także „małolaty poniżej 20 lat”„ledwo co ukończyłeś gimnazjum (gdzie niczego dobrego nie uczą) i nie masz doświadczenia, a ja, moje zdrowie i finanse nie mogą sobie pozwolić abyś tłukł i łamał moje auto”.

 

Kto jeszcze nie powinien kontaktować się z właścicielem firmy?

 

„Żadnych: cwaniaczków, łobuzów, pajaców, kombinatorów, leniuchów, niedołęgów i nieudaczników. A także żadnych: schizmatyków, ewangelików, heretyków i ciapatych. A wszystkich takich potrafię wyczuć już na etapie rozmowy telefonicznej.”

 

A to dopiero początek! zobaczcie całe ogłoszenie. O kandydatów spełniających większość tych wymagania może być trudno. Ciekawi jesteśmy, czy ogłoszeniodawca miał już sporo poważnych zgłoszeń gotowości do pracy na proponowanym stanowisku.

 

(kd)/olx,ddwloclawek/




Ania LEWANDOWSKA została ambasadorką kolejnej popularnej marki. WIEMY co „Lewa” będzie reklamować [FOTO] Jaką część ciała odsłoni tym razem?

A u Lewandowskich znów się dzieje. Ania została zaproszona do promowania kolejnej popularnej marki. Wybór producentów nas nie dziwi. Ania znana jest przecież z propagowania aktywności fizycznej i zdrowego stylu życia.

 

Co tym razem będzie reklamować? Fani trenerki będą mogli zobaczyć ją w reklamach wody Kinga Pienińska. Wizerunek Ani znajdzie się również na opakowaniach produktów marki. Ania poinformowała już swoich fanów o zostaniu ambasadorka marki:

 

„Kochani!
Jak wiecie, od zawsze podkreślam rolę regularnego picia wody w codziennym życiu. 💧
Wspólnie z naturalną wodą mineralną Kinga Pienińska będziemy propagować odpowiednie nawadnianie organizmu!🙏🏻💦
Jestem dumna, że teraz hasło WODA TO ŻYCIE jest jeszcze bliższe mojej filozofii.”

 

To kolejna już kampania reklamowa Ani. Niedawno wszyscy zachwycaliśmy się niewyobrażalnie długimi nogami, które trenerka pokazała podczas kampanii marki Calzedonia. Co tym razem będzie musiała pokazać? Podejrzewamy, że przede wszystkim swój zdrowy styl życia, ale kto wie…

 

(kd)/instagram/




Nagi Krychowiak podczas kąpieli! Niektóre zdjęcia nie powinny opuszczać domowego archiwum. Co na to fani? [FOTO]

O tym, że niektóre nagrania i filmy rzeczywiście nie powinny opuszczać domowego archiwum jesteśmy przekonani. Jednak to właśnie z takich materiałów fani są najbardziej zadowoleni.

 

Nagi mężczyzna podczas kąpieli to żadne zaskoczenie. Jaki miałby być – ubrany? Jednak która z fanek nie chciałaby zobaczyć nagiego piłkarza w wannie? Taką okazję stworzyła im właśnie dziewczyna Grzegorza Krychowiaka Celia Jaunat.

 

Modelka zamieściła na Instastories nagranie, na którym widzimy Krychowiaka podczas kąpieli w wannie. Niestety, fanki nie będą zadowolone. Na zagraniu właściwie nie widać nic specjalnego. Wysportowane ciało piłkarza zakryte jest pianą.

 

Możemy za to dowiedzieć się kolejnej ciekawostki na temat Grzegorza. Nawet podczas kąpieli ogląda swój ulubiony serial „Peaky Blinders”. „On jest od niego uzależniony” – zdradza dziewczyna sportowca.

 

(kd)/onet,instagram/




Anię poznaliśmy jako jedną z uczestniczek programu „Ślub od pierwszego wejrzenia”. Był ślub z wybranym dla niej partnerem Grześkiem, była podróż poślubna, będzie i rozwód. Teraz Ania podjęła zaskakującą decyzję.

 

Jak dowiadujemy się z komentarzy rozwód nastąpi on w marcu. Czyżby Ania postanowiła już teraz pozbyć się wspomnień? Uczestniczka zdecydowała się na bardzo ładny gest. Postanowiła wystawić swoją suknie ślubną na sprzedaż, a tym samym wesprzeć zbiórkę Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

 

„Zapraszam do licytacji mojej sukni ślubnej, z której całkowity dochód trafi do organizacji WOŚP” – napisała na Instagramie.

 

Trzeba przyznać, że suknia ślubna Ani była bardzo oryginalna. Zdecydowała się na dwuczęściowy kostium – ciemny top oraz długą rozkloszowaną spódnicę z kieszeniami w kolorze ecru. Dopełnieniem był wianek na głowie.

 

„Może sam eksperyment nie zakończył się pozytywnie, ale wesele było bardzo udane, a suknia ta dodała mi swobody i odwagi” – napisała na stronie aukcji.

 

Sprawdziliśmy, aktualna cena sukienki wynosi 1500 zł. Aukcja trwa jeszcze przez 12 najbliższych dnia, kończy się 21 stycznia.

 

Wiele osób pochwala decyzję Ani i chwali jej piękny gest. Pod zdjęciem pojawiło się sporo pozytywnych komentarzy. Widać, że uczestniczka wzbudziła sporą sympatię.

 

„szkoda ze nie wychodzę za mąż bo sukienka piękna ❤️ „,  „Sukienka przepiękna. Wyglądałaś w niej cudownie i tak oryginalnie. ;)”, „Wspaniały dar 😍😘”,  „Piękny gest i jeszcze piękniejszy cel😍💋👍👌 Czy ktoś tu wątpił w dobroć tej wspaniałej kobietki, bo ja nie 😊 Aniu jesteś wspaniała 💚💛💜❤”

 

 

Może jednemu (jednej) z naszych czytelników ta suknia przypadnie do gustu i przy okazji wesprze szczytny cel? 😉

 

(kd)/instagram/

Nie jest już na to za stara? Tańcząca Justyna Steczkowska w obcisłej bieliźnie ZASKAKUJE [VIDEO]

To, że Justyna Steczkowska jest posiadaczką jednych z najlepszych nóg w polskim showbiznesie widać gołym okiem. Całkiem niezłej figury również można jej pozazdrościć, co widać na udostępnionym przez nią nagraniu.

 

To między innymi w taki sposób piosenkarka promuje 2. edycję „Koncertu Muzyki Filmowej”. Nagranie tańczącej Justyny do muzyki z „Chicago” i to prawdopodobnie w samej bieliźnie (lub bardzo skąpej sukience) zaskakuje i robi niemałe wrażenie na większości fanów.

 

„Po prostu Laska😍”

 

„Wow! 💃”

 

„Cudowna 💓💖”

 

Tylko jedna osoba, zwróciła uwagę w komentarzu, że może „w tym wieku to już nie wypada”. Czyżby przez użytkowniczkę przemówiła zazdrość? Nie trzeba się długo przyglądać, żeby stwierdzić, że Justyna zarówno na tym nagraniu, jak i innych materiałach wygląda rewelacyjnie. Poza tym… kobietom nie zwraca się uwagi na wiek 😉

 

https://www.instagram.com/p/Bdp3gf_lHW2/?taken-by=justynasteczkowska

 

(kd)/instagram/




To pierwsza taka elektrownia w Polsce, a może i na całym świecie! Planują wybudować ją w charakterystyczny dla siebie sposób. MAMY ZDJĘCIA! [FOTO]

Elektrowni o takim kształcie z całą pewnością jeszcze w Polsce nie było. To bardzo charakterystyczna inwestycja, patrząc z punktu widzenia lokalizacji i sposobu ułożenia elektrowni.

 

Oryginalna elektrownia słoneczna ma powstać w Jeleniej Górze. Okazuje się, że kształtem ma ona przypominać jelonka. Według zapowiedzi na powierzchni 22 hektarów rozmieszczonych zostanie 30 tys. paneli fotowoltaicznych.

 

Będą one występowały w dwóch kolorach – czarnym i niebieskim. Ich ułożenie sprawi, że z lotu ptaka i z gór elektrownia będzie wyglądała jak jelonek – symbol Jeleniej Góry.

 

Centrum Energii Odnawialnej Jelenia Góra, bo taką nazwę nosi elektrownia, o mocy 10 MW ma produkować prąd, który wystarczy na pokrycie potrzeb 4,5 tys. gospodarstw domowych w okolicy.

 

Rozpoczęcie inwestycji zaplanowano na początek 2018 roku. Jej wartość to 37 mln zł. netto. Dotarliśmy do zdjęcia prezentującego oczekiwany rezultat budowy.

 

 

(kd)/bussinesinsider, twitter/




Takie były medialne początki Sławomira. Pamiętacie to nagranie? Gwiazda Rock Polo osiągnęła swój cel! [VIDEO]

Każda gwiazda ma jakieś początki swojej medialnej kariery. Dotarliśmy do nagrania sprzed lat, w którym występował popularny dziś Sławomir. Choć Sławomir miał już wtedy na swoim koncie kilka występów w serialowych i filmowych produkcjach, trzeba jednak przyznać, że to z całą pewnością był również jego początek.

 

Pamiętacie reklamę Ministerstwa Finansów, gdzie reklamuje PIT przez Internet? Tę, w której mężczyzna przychodzi do urzędu chcąc się rozliczyć z żoną. Miał tylko jeden problem, nie miał żony. To właśnie w tej reklamie wystąpił nie kto inny jak Sławomir Zapała współczesna gwiazda muzyki Rock Polo.

 

Po komentarzach widać, że już wtedy Sławomir zrobił na internautach spore wrażenie. Wszyscy pytali, kim jest aktor grający w reklamie. Nawet się nie spodziewali, że w przyszłości wszyscy będziemy nucić, a nawet znać na pamięć jego piosenki.

 

Po latach już wiemy, że Sławomir zrealizował swoje plany. Chodzi oczywiście o znalezienie żony. Mało tego, nawet wspólnie występują na scenie. A prywatnie wyglądają na bardzo szczęśliwą parę.

 

Poniżej nagranie, przypomnijcie sobie reklamę ze Sławomirem w roli głównej:

Cześć tu Sławomir i Kajra. „Na Szczęście, na Zdrowie, na ten Nowy Rok” Dziękujemy, że przez ten cały miniony rok byliście z nami. Mocno wspieraliście i wierzyliście!!! Dziękujemy za każdego lajka, udostępnienie i podzielenie się naszą nutą. Za uśmiech, radość na koncertach, brawa, i SŁA-WO-MIR!!! W Nowym Roku 2018 życzymy WAM pogody Ducha, zdrowia, żeby było czuć piniądz i żeby niosło was Rock Polo. Będziemy wiele koncertować, wreszcie odwiedzimy rodaków za granicą. Życzymy WAM jak najwięcej wspólnie przetańczonych i rozśpiewanych koncertów. I żeby wszystkim nam w tym roku pojawiał się na buziach uśmiech…  WASI Po prezenty na Nowy Rok 2018  zapraszam tutaj: Sklep Sławomira http://czucpiniadz.pl Szaty Sławomira https://slawomir.teetres.com #CześćTuSławomir #NowyRok2018 #faniSławomira #czućpiniądz

A post shared by Sławomir (@slawomir_gwiazda_rock_polo) on

 

(kd)/youtube/