Wszyscy lubimy teleturnieje, a wpadki z nich bardzo często przechodzą do historii. Tym razem w „Familiadzie” drobne potknięcie zaliczył sam Karol Strasburger.

 

Choć do zabawnej sytuacji doszło już tydzień temu, to nie sposób o niej nie wspomnieć. Podczas rozmowy panowała niezwykle rodzinna atmosfera. Pogawędka z jedną z uczestniczek reprezentujących koło gospodyń zakończyła się dość niefortunnie dla prowadzącego.

 

Karol Strasburger zaczął szacować wiek pań należących do koła. Niestety przez przypadek postarzał swoją rozmówczyni. Na szczęście uczestniczka obróciła wszystko w żart. Prowadzący chyba nie przemyślał swojego postępowania, nie od dziś przecież wiadomo, że kobietom wieku się nie wypomina 😉

 

Zobaczcie zabawne nagranie!

Rodzinna rozmowa

Uwielbiamy takie rozmowy- nie sposób się nie uśmiechnąć! 🙂 🙂 :)To jest prawdziwy klimat Familiady!________________________Zapraszamy Was w każdą sobotę i niedzielę o 14:00 do Programu Drugiego! :)Nie zapomnijcie o polubieniu oficjalnego FanPage'a programu! 🙂

Posted by Familiada TVP S.A. on Montag, 29. Januar 2018

 

(kd)/facebook/

Mówią o prawdziwej katastrofie, warto zwrócić na to uwagę! Kożuchowska, Kurdej-Szatan i wiele innych opublikowało poruszające fotografie

akcja charytatywna,katastrofa ekologiczna,gwiazdy,olej palmowy

Gwiazdy bardzo chętnie i często angażują się w akcje charytatywne. To właśnie dzięki im takie informacje trafiają do większego grona. Tym razem sporo znanych osób włączyło się do akcji.

 

Skupili się na poważnym problemie na świecie i wspierając ekologiczną akcję stworzoną przez organizację WWF. 1 lutego, w który przypada Dzień Bez Oleju Palmowego wiele znanych osób opublikowało w mediach społecznościowych poruszające zdjęcie.

 

Przede wszystkim chodziło o uświadomieniu fanom, że dzięki ich codziennym mądrym wyborom można zatrzymać ekologiczna katastrofę. Chodzi tu o ryzyko wyginięcia orangutanów oraz utraty lasów tropikalnych w Indonezji i Malezji.

 

Jak czytamy przy okazji akcji, okazuje się, że „olej palmowy znajduje się w połowie produktów dostępnych na sklepowych półkach. Niekontrolowana wycinka i wypalanie lasów deszczowych pod uprawę palmy olejowej powoduje największą katastrofę ekologiczną XXI wieku.” W ramach akcji pojawił się apel aby każdy z nas starał się przyczynić od poprawy tej sytuacji „wybierając produkty bez oleju palmowego lub z certyfikowanym olejem palmowym.”

 

Akcja zatoczyła naprawdę szerokie kręgi. Włączyli się w nią między innymi: Małgorzata Kożuchowska, Barbara Kurdej-Szatan, Kayah, Olga Bołądź, Sebastian Fabijański, Anna Dereszowska, Mateusz Damięcki, Grażyna Wolszczak, Leszek Stanek, Ewa Kasprzyk i wiele innych znanych postaci z polskiego show biznesu.

 

Każda z tych osób opublikowała poruszające zdjęcie z plakatem i napisem „Ty też możesz zatrzymać ekologiczną katastrofę. Wybieraj produkty TYLKO z certyfikowanym olejem palmowym.”

 

Wielu fanów również poparło akcję i zwróciło uwagę, że to naprawdę poważny problem.

olej kokosowy,katastrofa ekologiczna,akcja charytatywna

 

(kd)/instagram/




Zadzwonił na 112, ale nie mógł mówić. Sprytny pomysł dyspozytorki uratował życie mężczyzny

numer alarmowy,pomoc,telefon,112

To historia godna powtórzenia. Mężczyzna, który zadzwonił pod numer alarmowy 112 miał problemy z mówieniem, tylko dzięki sprytnemu pomysłowi dyspozytorki jego życie zostało uratowane.

 

Mężczyzna nie mógł mówić z powodu alergii i duszności. Operatorka odbierająca zgłoszenie wpadła na pomysł, aby odpowiadał na jej pytania za pomocą stukania w słuchawkę. Dzięki jej pomysłowości udało się go uratować.

 

Mężczyznę uratowała Barbara Mateuszczyk. Jak opisuje rozmowę:

„Zapytałam, czy potrzebuje pomocy, czy potrzebne jest pogotowie. Powiedziałam, że jeżeli tak, niech pan zastuka dwa razy w słuchawkę. Dzięki moim pytaniom i stukaniu, mogliśmy się jakoś porozumieć – dodaje. W ten sposób udało się też potwierdzić adres poszkodowanego.”

 

To postawa godna pochwały. Kobieta równie dobrze mogła pomyśleć, że takim telefonem ktoś robi sobie żarty za pomocą linii alarmowej.

 

Takich sytuacji zdarza się więcej. W piątek stołeczny ratusz nagrodził tych, którzy wyjątkowo przyczynili się do ratowania życia. Wyróżnienia od prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz otrzymało 5 pracowników centrum powiadamiania ratunkowego.

 

Wśród wyróżnionych znaleźli się: Paweł Bąk, Mirona Baran, Weronika Sobczyńska, Wojciech Kołodziejski i oczywiście Barbara Mateuszczyk. Cała piątka w wyjątkowy sposób przyczyniła się do pomocy przez telefon i uratowania czyjegoś życia.

 

(kd)tvnwarszawa/




Dla roli są w stanie zrobić WSZYSTKO. Aktorka zdradziła tajemnicę, jak diametralnie będzie musiała się zmienić dla nowej roli. Da radę? [FOTO]

kasia warnke,aktorka,rola,film,metamorfoza,poswiecenie

Są aktorzy, którzy dla roli są w stanie zrobić wszystko. Okazuje się, że w tym zawodzie trzeba sporo poświęcić. Katarzyna Warnke zdradziła tajemnicę, jak diametralnie będzie musiała zmienić swój wygląd dla roli.

 

Aktorka od jakiegoś czasu pojawia się w wielu głośnych produkcjach filmowych. Zagrała w „Kobietach mafii” czy „Botoksie” i nadal cieszy się sporym zainteresowaniem. Jak podają media, dla kolejnej roli Kasia będzie musiała sporo poświęcić.

 

Kasia zdradziła, że zagra zawodniczkę MMA. Nie ukrywa, że jest bardzo podekscytowana nowym wyzwaniem zawodowym. W mediach pojawiły się informacje, że aktorka będzie musiała zgolić włosy i nabrać masy mięśniowej. Sama zdradziła tajemnicze szczegóły nowej roli:

 

„Zagram zawodniczkę MMA. Jestem bardzo podekscytowana. Chcę zmienić całkowicie wygląd, ściąć włosy na zupełnie krótko i być chłopczycą, którą nigdy nie byłam. Będę grała tam bardzo mocną, bojową postać. Zawsze istotna była kobiecość w moim życiu zawodowym i w teatrze i w filmach. Teraz zobaczymy co mogę zrobić bez tego.”

 

Jesteśmy ciekawi, jak aktorka będzie wyglądała w zupełnie nowej, niespotykanej dotąd odsłonie. I oczywiście co na metamorfozę do roli powie jej partner Piotr Stramowski. Podobno jest równie ciekawy nowego wyglądu Kasi.

 

Po zdjęciach zamieszonych na Instagramie wnioskujemy, że Kasia zaczęła już swoje pierwsze przygotowania i treningi.

 

(kd)/instagram,party/




Jeszcze niedawno wszyscy rozpisywali się o romansie Karoliny Szostak z ukraińskim milionerem i próbie rozbicia jego małżeństwa. Dziennikarka zdradziła prawdę o swoim rzekomym romansie.

 

Najnowszy wywiad dla magazynu „Gala” ma rozwiać wszelkie wątpliwości dotyczące między innymi jej relacji z mężczyzną. Dziennikarka nie tylko odcina się od wszystkich plotek, ale także mówi, jak sprawa wygląda według niej:

 

„Wiesz, jak jest, na wszystko w życiu przychodzi odpowiedni czas. A tu się okazało, że to nie ten moment, nie ta sytuacja. Portale plotkarskie niepotrzebnie wyolbrzymiły tę historię. Nie było żadnego romansu. I nie otwieram klubu fitness.”

 

Karolina przyznała, że wielu jej kolegów było już branych za jej partnerów. Wystarczyło, żeby z którymś pojawiła się na imprezie. W rozmowie zasugerowała również, że nie ma zbyt wielkiego szczęścia do mężczyzn.

 

Teraz dziennikarka od lat marzy właściwie o jednym. Chciałaby dziecko. Sama przyznaje, że jeśli mogłaby coś zmienić w swoim życiu, to wcześniej zdecydowałaby się na dziecko i założenie rodziny.

 

Na dobrą sprawę jeszcze nie jest na to za późno. Uważamy, że Karolina nie ma się czym przejmować i na nią z pewnością kiedyś przyjdzie czas. Czego oczywiście jej życzymy.

 

Myślicie, że jeden wywiad wystarczy, żeby media zostawiły już temat jej romansu?

 

(kd)/gala,onet/

Niby pospolita, a taka niezwykła. Widzieliście drzewo na szczudłach? To nie fotomontaż, drzewo robi w sieci furorę [FOTO]

To najnowszy hit internetu. Widzieliście już drzewo na szczudłach? Ten niezwykły cud natury znajduje się właśnie w Polsce.

 

Niby jest to sosna pospolita, jednak wcale nie jest taka zwykła. Pień drzewa zaczyna się około 3 metry nad ziemią, zaś jej odsłonięte korzenie dają niesamowity efekt. Nie bez powodu nazywana jest „sosną kroczącą” lub „sosną na szczudłach”.

 

To niesamowite drzewo możemy znaleźć w województwie świętokrzyskim, w miejscowości Wełecz (niedaleko Buska Zdroju), dokładniej mówiąc na skraju Lasu Wełeckiego. Skąd wziął się taki niezwykły wygląd sosny? Jak czytamy w serwisie polskaiezwykla.pl:

 

„Jej system korzeniowy został prawie całkowicie odsłonięty w wyniku obniżenia poziomu terenu spowodowanego eksploatacją w tym miejscu piasku, a następnie postępującej po niej erozji gleby.”

 

Co tu dużo mówić, sosna wygląda jak coś w rodzaju wielkiego pająka. Z całą pewnością warto wybrać się na wycieczkę, żeby móc ją zobaczyć na własne oczy. Póki co, muszą wystarczyć zdjęcia, które publikujemy poniżej:

 

(kd)/wp,instagram/




Szum wokół Beaty Tyszkiewicz. Gwiazda zdradziła wysokość swojej emerytury i plany po opuszczeniu tanecznego show. Będziecie zaskoczeni!

Po dwunastu latach współpracy Beata Tyszkiewicz żegna się z „Tańcem z gwiazdami”. „Super Express” powołuje się na rozmowę z gwiazdą i zdradza nieznane dotąd informacje.

 

„Dama polskiego kina”, bo tak nazywana jest pani Tyszkiewicz, miała zdradzić podczas wywiadu między innymi szczegóły dotyczące zamieszania wokół tanecznego show, wysokość swojej emerytury, a nawet plany po opuszczeniu programu.

 

 

Beata Tyszkiewicz nie narzeka na swój los. Czy przejęła się opuszczeniem „Tańca z gwiazdami”? W żadnym wypadku! Utrzymuje, że teraz najważniejsze jest dla niej zdrowie. Nie narzeka również na swoje zarobki. Zdradziła, że ma emeryturę w wysokości 1,3 tys. zł.

 

„Emeryturę mam niską, ale mówiąc o tym, nie biadoliłam, bo ludzie mają niższe. Tylko że to po 60 latach pracy przeszło… Kiedyś nikt nam nie mówił o żadnych składkach, ubezpieczeniach (…) Grunt, że zdrowie jest stabilne. Więc sobie radzę, bo zawsze sobie radziłam.”

 

Na chwilę obecną ma co robić. Wyznała, że pisze książkę, a właściwie to dwie. Zazdrościmy optymizmu i życzymy zdrowia i dalszej radości z życia.

 

Aktorka skomentowała także swoje odejście z programu. Twierdzi, że to była wyłącznie jej decyzja. Zaznacza jednak, że jeśli będzie chciała wrócić, to wróci. Czy tylko będzie miała do czego? Podobno Polsat już szuka za nią zastępstwa do jury. „SE” podaje, że stacja jest gotowa przyjąć jurorkę z powrotem, jak tylko zmieni zdanie co do udziału w show.

 

(kd)/plejada,se/




Co za odkrycie! Wiemy dokąd prowadzi tajemniczy podziemny tunel w Warszawie. Robotnicy nie kryją zaskoczenia [VIDEO]

Tunel został odkryty przy okazji prac w zamkowych ogrodach. Domyślacie się do czego mógł służyć w przeszłości? Będziecie zaskoczeni.

 

Robotnicy pracujący przy odtworzeniu Ogrodu Dolnego na Zamku Królewskim w Warszawie natknęli się na niesamowite odkrycie. Pierwszy raz tunel został odkopany w październiku 2017 r. podczas budowy komór pompowni przy Arkadach. Na nagraniu widzimy, jak koparka odkrywa zasłoniętą kamieniami dziurę. Po udrożnieniu przez robotników przejścia okazuje się czym jest tajemnicze znalezisko.

 

To stary podziemny tunel datowany na XIX wiek. Tunel biegnie w kierunku Wisły. Jak czytamy na Facebooku w opisie do nagrania:

 

„Tunel mógł służyć jako ściek odprowadzający nieczystości z zamkowej kuchni. Teraz przeprowadziliśmy jego eksplorację, prawdopodobnie pierwszą od ponad 100 lat!”

 

Więcej szczegółów będzie znana po zakończeniu fazy badań. Już jednak zabytkowa konstrukcja wzbudza spore zainteresowanie.

 

Zobaczcie udostępnione nagranie:

Tajemnice Ogrodu Dolnego

Odkrycie! Podczas prowadzenia robót ziemnych związanych z odtwarzaniem Ogrodu Dolnego w październiku ubiegłego roku natknęliśmy się na stary podziemny tunel biegnący wzdłuż Ogrodu w stronę Wisły. Jego budowę wstępnie datujemy na wiek XIX i na chwilę obecną znamy jego przebieg na długości ok. 100 metrów. Tunel mógł służyć jako ściek odprowadzający nieczystości z zamkowej kuchni. Teraz przeprowadziliśmy jego eksplorację, prawdopodobnie pierwszą od ponad 100 lat!Krótkie nagranie pracy naszych archeologów publikujemy na gorąco, uprzedzając, że na ewentualne szczegółowe pytania będziemy mogli odpowiedzieć dopiero po zakończeniu fazy badań.

Posted by Zamek Królewski w Warszawie on Samstag, 20. Januar 2018

 

(kd)/wp,facebook/




Czy Jagoda od Karola z ostatniej edycji „Rolnik szuka żony” była podstawiona? Para postanowiła częściowo odpowiedzieć na plotki i zarzuty ze strony widzów. W rozmowie z „Party” rozwiali wszelkie wątpliwości.

 

Okazuje się, że Jagoda rzeczywiście miała dziadków 2 kilometry od gospodarstwa Karola. Na chwilę obecna jednak ci dziadkowie już tam nie mieszkają, a Jagoda mieszka około 60 kilometrów od swojego wybranka.

 

Karol i Jagoda przyznają, że nigdy wcześniej nie mieli okazji się spotkać, choć z pewnością mieli ku temu sposobność. Śmieją się nawet, że potrzebowali aż telewizji, żeby się poznać.

 

(kd)/party/

Chajzer poszedł śladami sióstr Godlewskich. Oglądacie na własną odpowiedzialność! Życzenia świąteczne wcale nie muszą być nudne [VIDEO]

Każdy sposób na złożenie życzeń jest dobry. Filip Chajzer wybrał dość nietypowy sposób. Poszedł śladami popularnych w ostatnim czasie sióstr Godlewskich.

 

” Drogie siostry Godlewskie – nie jesteście same. Nas – ludzi, którym wydaje się, że potrafią jest więcej 😜 Wesołych świąt miastom, miasteczkom, wsiom i wioseczkom 🇵🇱 ps. oglądasz, a właściwie to słuchasz na własną odpowiedzialność ⚠️” – napisał pod nagraniem.

 

Dziennikarz postanowił zaśpiewać „Wśród nocnej ciszy” i piosenkę „Biały śnieg”. Jego partnerka na nagraniu nie ukrywała, że jego wykonanie jej się jakoś szczególnie podoba.

 

Może i śpiew nie jest najmocniejsza stroną Filipa, jednak to wykonanie podbiło serca wielu internautów. Na jego post na Facebooku zareagowało ponad 32 tys. użytkowników. Pojawiło się również wiele bardzo pozytywnych komentarzy. „Życzę światu żeby było więcej takich pozytywnych wariatów, bo wtedy na pewno będzie piękniej!” – napisał jeden z nich.

 

Zobaczcie nietypowe wykonanie w wykonaniu samego Filipa Chajzera:

https://www.facebook.com/ChajzerFilip/videos/955760891257119/

 

(kd)/facebook/




W KOŃCU! Pazurowie potwierdzili od dawna krążące o nich plotki! Zrobili to w bardzo nietypowy sposób [FOTO+VIDEO]

Od kiedy Edyta i Cezary Pazura pojawili się na premierze sztuki „Niezwyciężony” plotki na ich temat nie ustawały. Trzeba przyznać, że para prezentowała się zjawiskowo.

 

Szczególną jednak uwagę wzbudziła Edyta oraz jej… brzuszek. Internauci w mig zauważyli, że nieco się zaokrąglił a sukienka dodatkowo go podkreśla. Do tej pory para ucinała temat i nie potwierdzała plotki. Do wczoraj.

 

Edyta opublikowała na Instagramie wymowne zdjęcie, a Cezary nagranie. W bardzo nietypowy sposób potwierdzili, że spodziewają się kolejnego dziecka.

 

Jak napisała na pod zdjęciem:

„Wszystko co sobie wymarzyliśmy spełnia się każdego dnia ❤️ Życzę Wam dużo zdrowia, miłości, spełnienia marzeń, spokoju, odpoczynku. 🎄🎅🏻🎄🎅🏻🎄 Niech te Święta będą dla Was wyjątkowe- tak jak dla nas 🤰🏼🤰🏼🤰🏼 Dziękujemy za każde dobre słowo 🤩 Wasze wsparcie, wiadomości, maile. Bądźcie szczęśliwi! Ciocia Edyta 🙅🏼‍♀️🙋🏼‍♀️ #merrychristmas #christmas #familytime #babyonboard #christmastime #pregnant”

 

https://www.instagram.com/p/BdErmRAjXJH/?taken-by=ed_pazura

Cezary zaś opublikował nagranie:

„I to się nazywa Gwiazdka!!!
Edysiu dziękuję za „prezent”. Kocham!
Wszystkim życzę równie szczęśliwych Świąt. Tata-Wujek Czarek🎄🎅🏻🎄”

https://www.instagram.com/p/BdFRSzaBODC/?taken-by=czarekpazura

Zwróćcie uwagę na ostatnią skarpetę, już nie pozostawili żadnych wątpliwości! Pod wpisami posypało się sporo komentarzy z gratulacjami. Nie pozostaje nam nic innego, jak również dołączyć się do życzeń i gratulacji! 🙂




Beata Szydło złożyła Polakom życzenia świąteczne. Jednak to jej broszka wzbudziła największą sensację! [VIDEO]

„Pragnę dzisiaj z Państwem podzielić się opłatkiem i życzyć Wszystkim rodzinnych dobrych i błogosławionych Świąt” – napisała na Twitterze Beata Szydło.

 

Na jej profilu pojawiło się specjalne świąteczne nagranie. Filmik został nakręcony w Kancelarii Premiera. Była premier zaczęła cytując słowa popularnej kolędy:

 

„Bracia, patrzcie jeno jak niebo goreje, znać, że coś ważnego w Betlejem się dzieje. A więc chodźmy do Betlejem i zobaczmy, co tam się dzieje. I, tak jak mówi kolęda, krokiem śmiałym i wesołym pójdźmy i uderzmy czołem przed Panem w Betlejem.”

 

Następnie była premier dodała:

 

„Pragnę dzisiaj z państwem podzielić się opłatkiem, życzyć wszystkim rodzinnych, dobrych, wesołych i błogosławionych świąt. Niech spełnią się państwa oczekiwania i marzenia. Bądźcie szczęśliwi. Dzisiaj to święty czas. Niech pozostanie w waszych sercach i domach na zawsze.”

 

 

Musimy jednak zaznaczyć, że na nagraniu pani Szydło najbardziej uwagę przykuwa oczywiście jej znak rozpoznawczy. Tak, oczywiście chodzi o jej broszkę. W sam raz na zimową i świąteczną atmosferę. Broszka z bałwankami pasuje jak ulał.

 

(kd)/twitter/