Po poprzednich sukcesach programu „Rolnik szuka żony” grzechem byłoby nie wyprodukować kolejnej edycji. W końcu Marta Manowska mogła oficjalnie zdradzić co z kolejnym sezonem hitu TVP.

 

Widzowie pokochali ten program i śledzą losy bohaterów nawet długo po finale. Gospodyni programu nie trzyma fanów dłużej w niepewności. Opublikowała zdjęcie, którego opis zdradza, co dalej z programem.

 

„Po wielu przygodach dzisiejszego dnia moge w koncu to powiedziec Zaczelismy 5 edycje programu „Rolnik szuka zony” Niewypowiedziana radosc Dziekuje i do zobaczenia 😁”

 

https://www.instagram.com/p/BeyHcPQFELB/?taken-by=martamanowska

 

Fani Marty i programu już nie mogą się doczekać najnowszej edycji. Na szczęście Marta zdradziła również, kiedy „Rolnik szuka żony” trafi na antenę. 5. edycja programu będzie emitowana od września. Tradycyjnie jednak, odcinek pilotażowy będziemy mogli zobaczyć w Niedziele Wielkanocną.

 

Już nie możemy się doczekać! Będziecie oglądać?

 

(kd)/instagram/

Miłość kwitnie! Jacek Rozenek po raz pierwszy zabrał swoją nową młodszą partnerkę na salony. Lepsza od Małgosi?

jacek rozenek,roksana gaska,roxi gaska,para,oficjalnie

Wszyscy interesują życiem Małgorzaty Rozenek-Majdan po rozwodzie z Jackiem Rozenkiem. Okazuje się, że były partner Małgosi również znalazł miłość. Ostatnio zabrał nawet swoją o wiele młodszą partnerkę na salony.

 

Rozenek znalazł teraz szczęście u boku 25-letniej Roksany Gąski. O ich związku mówi się od miesięcy. Teraz para po raz pierwszy pojawiła się publicznie razem gali „Bestsellery Empiku”. On elegancki, ona w długiej czerwonej sukni – skutecznie przyciągnęli uwagę fotoreporterów.

 

Od razu w sieci pojawiły się porównania do byłej żony Jacka. Tu trzeba przyznać, że Małgosia Rozenek-Majdan w niczym nie odstaje od o wiele młodszej partnerki byłego męża. Dziś kreuje się na seksbombę, a coraz to nowsze doniesienia na jej temat nie ustają. Na pewno nieraz zwróciła uwagę na Roxi.

 

Czy związek Roxi i Jacka będzie udany? Czas pokaże. Mimo wszystko wypada życzyć im szczęścia!

jacek rozenek,roskana gaska,roxi gaska,para,oficjalnie,gala

 

(kd)/instagram/




Archeolodzy odkryli największy skarb w historii miasta. Tak wygląda drogocenne znalezisko wyciągnięte spod posadzki

Na początku roku archeolodzy odkryli największy skarb w historii miasta. Drogocenne znalezisko spod katedralnej posadzki zrobiło furorę. Wiadomo już co się z nim stanie.

 

To największy skarb w historii Bydgoszczy. Cały czas znajdował się pod posadzką prezbiterium w bydgoskiej katedrze. Już wkrótce będzie można go oglądać na żywo w muzeum.

 

Najprawdopodobniej kosztowności schowane zostały w drewnianej skrzyni z metalowymi okuciami – drewno jednak się nie zachowało. Wśród drogocennych przedmiotów znalazły się między innymi złote monety, amulety, pierścienie, obrączki, wisiory, naszywki – w większości złote czy wysadzane kamieniami, a także paciorki i dewocjonalia. W sumie – ponad 480 złotych monet i 200 artefaktów.

 

Zbiory ze znaleziska trafią do ekspozycji Europejskiego Centrum Pieniądza w Bydgoszczy. Wystawa zostanie otwarta 13 lutego.

 

>>PRZECZYTAJ o okolicznościach znalezienia skarbu w bydgoskiej katedrze<<

 

bydgoszcz,skarb,katedra,archeolodzy,znalezisko,odkrycie,wystawa,zbiory,muzeum

(kd)/onet,facebook/




Poznajecie? Na zdjęciu z dzieciństwa wygląda jak laleczka Chucky! „Nie przestraszcie się”

laleczka chucky,dziecko,laura bereszka

Współczesne gwiazdy doskonale wiedzą, że aby zdobyć jeszcze więcej fanów należy pokazać swoje zdjęcia z dzieciństwa lub wczesnej młodości. Poznajecie ją? Sama przyznaje, że na zdjęciu wygląda jak laleczka Chucky.

 

Odkąd zyskuje większą popularność coraz częściej pokazuje się w mediach. To dzięki pojawieniu się w programie „SNL Polska” jest coraz bardziej rozpoznawalna. Aktorka pojawiła się również w kilku polskich serialach.

 

Laura Breszka, bo o niej mowa, aktywniej udziela się także w mediach społecznościowych. Niedawno opublikowała zdjęcie z dzieciństwa. Do archiwalnej fotografii dodała zabawny podpis.

 

#jazdziadkiem #laleczkachucky #nieprzestraszciesie #milegodnia #obybylociezko #iduzopracy #ipoznypowrotdodomu #oczywisciezbolembrzuchazglodu #przegielam;)? #zartujeoczywiscie #zyczesielankiwfajnejpracyalbobezpracy #✋🏻

 

Rzeczywiście, jakby się przyglądnąć podobieństwo jest uderzające. Mimo, że wygląda słodko, to jednak trochę przerażająco A oczy aktorki do tej pory się nie zmieniły, ma hipnotyzujące spojrzenie 😉

 

https://www.instagram.com/p/Bez0VWaHsbq/?taken-by=laura.breszka

#notoliczenawas #21 #snlpolska @showmaxonline

A post shared by Laura Breszka (@laura.breszka) on

 

(kd)/instagram/




Koniec roku to głównie przemyślenia, podsumowania, postanowienia na kolejny rok. Marta Manowska posunęła się jednak o krok dalej. Oprócz wielkiego podsumowania ubiegłego roku i podziękowań zdecydowała się na radykalną zmianę.

 

„To byl dobry rok! Dziękuję @rolnikszukazonytvp Kończymy tę edycję czterema związkami, wielkimi nadziejami i nowym życiem, które jest w drodze Dziękuję #wydawnictwoduszpasterstwarolnikow za książkę i przyjaźń Dziękuję @teatrcapitolwarsaw za ciągle przygody na scenieDziękuję @nivea_pl i @olxpolska za wspólne projekty Dziękuję Zanzibar, Norwegia, Litwa, Łotwa, Estonia za gościnę i pięknych ludzi Dziękuję Wam, że tu jesteście Dziękuję #polskakoalicjapacjentowonkologicznych @sscasiedlce @bankizywnosci , że jesteście Czeka na nas Nowy!!!!!! ❤️  M” – napisała na Instagramie prowadząca programu „Rolnik szuka żony”.

 

Oprócz wpisu dodała również zdjęcie w swojej nowej odsłonie. Na pierwszy rzut oka byśmy jej nie poznali! Jeszcze niedawno blondynka, a dziś? Postawiła na odważny kolor. W ostatnim czasie wśród wielu trendów znalazł się także pudrowy róż. Taki też kolor zagościł na głowie Marty.

 

Jak Wam się podoba w nowym wydaniu? Jesteśmy ciekawi czy to zmiana na stałe czy tylko sylwestrowa metamorfoza.

 

 

(kd)/instagram/

To pierwszy taki Sylwester od lat. Doda zaszalała, ten wieczór spędziła w bardzo wyjątkowy sposób. Jest jej czego zazdrościć! [FOTO]

Doda pochwaliła się na Instagramie jak w tym roku spędziła Sylwestra. To jej pierwszy raz od wielu lat. Ten wieczór piosenkarka spędziła w wyjątkowy sposób.

 

Na scenach w Zakopanem, Katowicach i Krakowie pojawiła się plejada gwiazd. Doda, która przez wiele poprzednich lat również spędzała Sylwestra występami dla fanów postanowiła w tym roku zaszaleć.

 

Każdego roku jej fani wyczekują spektakularnego show na pożegnanie starego roku. Okazuje się, że piosenkarka w tym roku postanowiła odpocząć. Nowy Rok przywitała w… Dubaju!

 

Jak poinformowała na InstaStory:

„Ja nie wiem, czy ja umiem nie pracować w sylwestra, tak sobie wymyśliłam, w listopadzie, że odpocznę sobie w tym roku… No nic, okaże się…”

 

Patrząc na pogodę w Polsce sami wybralibyśmy jakieś ciepłe kraje i odpoczynek 😉

 

https://www.instagram.com/p/BdaCkAlDN-w/?taken-by=dodaqueen

(kd)/instagram/




To koniec nienawiści pomiędzy Kingą Rusin i Hanną Lis? Nowe zdjęcie dziennikarki wywołało spore zamieszanie [FOTO]

Tajemnicą nie jest, że jeszcze kilka lat temu Kinga Rusin i Hanna Lis były największymi przyjaciółkami. Ta sytuacja jednak zmieniła się i to dobrze wiemy z jakiego powodu.

 

Przyjacielskie relacje zostały zerwane kiedy Hanna Lis związała się z wówczas obecnym mężem Kingi Rusin, czyli Tomaszem Lisem. To właśnie dlatego jedno z ostatnich zdjęć Hanny na Instagramie wywołała niemałe zaskoczenie i poruszenie wśród internautów.

 

Pojawiły się komentarze, że w towarzystwie Hanny Lis ,w tle znajduje się… Kinga Rusin. O co tak naprawdę chodziło?

 

„Trening przed Sylwestrem😜🍸🌟 #friends #likethewayyouworkit#remymartin #remyme” – napisała pod zdjęciem Hanna Lis.

 

https://www.instagram.com/p/BdNwy2GhA_j/?taken-by=hanna_lis

 

Fani natychmiast zwrócili uwagę na jedną z kobiet. Czy ta ciemnowłosa kobieta w tle to Kinga Rusin?

 

„Kobieta na drugim planie wyglada jak pani Kinga Rusin 🙊”

 

Choć sama autorka zdjęcia tego nie skomentowała, to z pomocą przyszły jej fanki. Szybko zauważyły, że to z cała pewnością nie jest dawna przyjaciółka dziennikarki. Na pierwszy rzut oka kobieta ze zdjęcia może i przypomina Kingę, ale wystarczy się lepiej przyjrzeć, żeby stwierdzić, że to jednak nie ona.

 

Co byśmy nie powiedzieli, jej obecność u Hanny byłaby sporym zaskoczeniem. Z resztą nic nie wiadomo, może obie dziennikarki jeszcze kiedyś dadzą sobie szansę i znów zostaną przyjaciółkami…

 

(kd)/instagram,party/




Na początku nikt się nie spodziewał, że mogą wspólnie założyć rodzinę, NAWET ONI. Kolejna para z „Rolnik szuka żony” spodziewa się dziecka!

Nawet sami uczestnicy w początkowych planach nie mieli znajomości, a co dopiero wspólnego życia. Chodzi o uczestników 3 edycji programu, którzy zabiegali o względy zupełne innych uczestników.

 

Kasia starała się o względy Szymona, Dawid zaś próbował zauroczyć Monikę. Oboje zostali jednak odrzuceni przez uczestników. Los chciał, że para przez przypadek się spotkała i sobą zainteresowała.

 

Pewnego dnia po zakończonych nagraniach Kasi uciekł pociąg. Na szczęście na swojej drodze spotkała Dawida, który zaproponował jej odwiezienie do domu. Podczas podróży ku ich zaskoczeniu okazało się, że mają ze sobą wiele wspólnego.

 

Nie minęło wiele czasu, a para się zaręczyła. Niedawno, w czerwcu 2017 roku wzięli ślub. Teraz okazuje się, że natomiast, że spodziewają się dziecka. Nikt nie spodziewał się takiego zakończenia.

 

Z przyjemnością informujemy, że rodzina Kasi i Dawida wkrótce się powiększy

A post shared by Rolnik szuka żony (@rolnikszukazonytvp) on

 

 

(kd)/onet/




Nawet sami uczestnicy w początkowych planach nie mieli znajomości, a co dopiero wspólnego życia. Chodzi o uczestników 3 edycji programu, którzy zabiegali o względy zupełne innych uczestników.

 

Kasia starała się o względy Szymona, Dawid zaś próbował zauroczyć Monikę. Oboje zostali jednak odrzuceni przez uczestników. Los chciał, że para przez przypadek się spotkała i sobą zainteresowała.

 

Pewnego dnia po zakończonych nagraniach Kasi uciekł pociąg. Na szczęście na swojej drodze spotkała Dawida, który zaproponował jej odwiezienie do domu. Podczas podróży ku ich zaskoczeniu okazało się, że mają ze sobą wiele wspólnego.

 

Nie minęło wiele czasu, a para się zaręczyła. Niedawno, w czerwcu 2017 roku wzięli ślub. Teraz okazuje się, że natomiast, że spodziewają się dziecka. Nikt nie spodziewał się takiego zakończenia.

 

Z przyjemnością informujemy, że rodzina Kasi i Dawida wkrótce się powiększy

A post shared by Rolnik szuka żony (@rolnikszukazonytvp) on

 

 

(kd)/onet/

Dziewczynka od podawania piłek stała się cichym bohaterem spotkania. To co zrobiła, zasługuje na wielkie uznanie [VIDEO]

Okazuje się, że spotkanie ZAKSY Kędzierzyn-Koźle z Lube Cucine Civitanova miało swoją cichą bohaterkę. Została nią jedna z dziewczyn od podawania piłek.

 

Jej poświęcenie być może uchroniło któregoś z zawodników przed poważną kontuzją. Ta bohaterka to pochodząca z Opola Ola Serafin. Zrobiło się o niej głośno za sprawą kanadyjskiego trenera akademickiego Bena Josephsona.

 

Do zdarzenia doszło około dwóch tygodni temu, konkretniej mówiąc podczas meczu, w drugim secie przy stanie 8:9. W takcie akcji w okolice linii bocznej wytoczyła się druga piłka. Tylko dzięki szybkiej reakcji Oli nie wpadła ona na boisko.

 

 

Nawet na oficjalnym koncie ZAKSY na Twitterze pojawiły się dla niej podziękowania:

 

„Ola swoim poświęceniem uratowała mecz, a może nawet zdrowie jednego z naszych zawodników podczas KMŚ. Dziękujemy”

 

Nastolatka została dodatkowo doceniona przez ambasadora imprezy, Krzysztofa Ignaczaka. Dostała w nagrodę koszulki swoich ulubionych klubów – ZAKSY i Lube, a także piłkę z podpisem swojego idola, libero Cucine, Jenii Grebennikova.

 

(kd)/radiozet,twitter,instagram/




Kołakowska pozazdrościła Karolakowi rozgłosu i przemiany? Sama postanowiła się zmienić! Po czarnych włosach Violi nie ma już śladu [FOTO]

Była partnerka Tomasza Karolaka postawiła na diametralną zmianę. Czyżby zazdrościła Karolakowi i chciała na siebie zwrócić trochę więcej uwagi?

 

Powody zna tylko Viola, Po kruczoczarnych włosach nie ma już śladu. Swoją metamorfozę zrelacjonowała na Instagramie. Teraz Kołakowska została… blondynką. Trzeba przyznać, że akurat ta zmiana wyszła jej na plus. Jasne włosy odjęły jej nieco lat, rozświetliły twarz, a nieco skrócona fryzura nadała jej bardziej kobiecego wyglądu.

 

Jak Wam się podoba w takim wydaniu?

 

(kd)/instagram/




W akcję zaangażowało się tysiące ludzi! Polak zgubił w barze całą swoją wypłatę – na kopercie miał napisane tylko jedno słowo [FOTO]

Jedna koperta, jeden pechowiec, tysiące zaangażowanych osób. Mężczyzna zgubił swoją wypłatę jeszcze przed Bożym Narodzeniem w jednym z londyńskich pubów.

 

21 grudnia w pubie w zachodnim Londynie mężczyźnie upadła na podłogę koperta. Napisane było na niej jedynie imię – Mariusz, a w środku znajdowało się 600 funtów. Apel o pomoc w znalezieniu mężczyzny pojawił się na Twitterze i Facebooku. W akcję włączyło się tysiące osób.

 

So last night in the Alex we found a pay packet. Here it is, and I've covered up the name on the top. It's obviously…

Publié par Alexandra Wimbledon sur vendredi 22 décembre 2017

 

Wpisy zostały podane dalej tysiące razy. Właścicielem koperty okazał się być pracujący na budowie Polak. Jak relacjonuje właściciel pubu Mick Dore:

 

„On po prostu wszedł do pubu i powiedział: „Jestem Mariusz. Myślę, że masz moje pieniądze (…) Był załamany, miał łzy w oczach. Powiedział, że to jego syn znalazł na portalu społecznościowym apel i spytał go wprost, czy to aby nie o nim jest mowa.”

 

Okazało się, że mężczyzna zgłosił się do baru dopiero teraz, ponieważ na święta wrócił do domu. Aby mieć pewność właściciel pubu sprawdził na monitoringu czy oddaje pieniądze właściwej osobie.

 

Mariusz z kolei zostawił 50 funtów napiwku dla kelnera, który znalazł kopertę i oddał szefowi.

 

After 1.5 million Facebook views, Twitter activity well over 3 million interactions, messages from Australia, New…

Publié par Alexandra Wimbledon sur mercredi 27 décembre 2017

 

(kd)/rmf24,facebook,twitter/




Czy Jagoda od Karola z ostatniej edycji „Rolnik szuka żony” była podstawiona? Para postanowiła częściowo odpowiedzieć na plotki i zarzuty ze strony widzów. W rozmowie z „Party” rozwiali wszelkie wątpliwości.

 

Okazuje się, że Jagoda rzeczywiście miała dziadków 2 kilometry od gospodarstwa Karola. Na chwilę obecna jednak ci dziadkowie już tam nie mieszkają, a Jagoda mieszka około 60 kilometrów od swojego wybranka.

 

Karol i Jagoda przyznają, że nigdy wcześniej nie mieli okazji się spotkać, choć z pewnością mieli ku temu sposobność. Śmieją się nawet, że potrzebowali aż telewizji, żeby się poznać.

 

(kd)/party/

Chajzer poszedł śladami sióstr Godlewskich. Oglądacie na własną odpowiedzialność! Życzenia świąteczne wcale nie muszą być nudne [VIDEO]

Każdy sposób na złożenie życzeń jest dobry. Filip Chajzer wybrał dość nietypowy sposób. Poszedł śladami popularnych w ostatnim czasie sióstr Godlewskich.

 

” Drogie siostry Godlewskie – nie jesteście same. Nas – ludzi, którym wydaje się, że potrafią jest więcej 😜 Wesołych świąt miastom, miasteczkom, wsiom i wioseczkom 🇵🇱 ps. oglądasz, a właściwie to słuchasz na własną odpowiedzialność ⚠️” – napisał pod nagraniem.

 

Dziennikarz postanowił zaśpiewać „Wśród nocnej ciszy” i piosenkę „Biały śnieg”. Jego partnerka na nagraniu nie ukrywała, że jego wykonanie jej się jakoś szczególnie podoba.

 

Może i śpiew nie jest najmocniejsza stroną Filipa, jednak to wykonanie podbiło serca wielu internautów. Na jego post na Facebooku zareagowało ponad 32 tys. użytkowników. Pojawiło się również wiele bardzo pozytywnych komentarzy. „Życzę światu żeby było więcej takich pozytywnych wariatów, bo wtedy na pewno będzie piękniej!” – napisał jeden z nich.

 

Zobaczcie nietypowe wykonanie w wykonaniu samego Filipa Chajzera:

https://www.facebook.com/ChajzerFilip/videos/955760891257119/

 

(kd)/facebook/




W KOŃCU! Pazurowie potwierdzili od dawna krążące o nich plotki! Zrobili to w bardzo nietypowy sposób [FOTO+VIDEO]

Od kiedy Edyta i Cezary Pazura pojawili się na premierze sztuki „Niezwyciężony” plotki na ich temat nie ustawały. Trzeba przyznać, że para prezentowała się zjawiskowo.

 

Szczególną jednak uwagę wzbudziła Edyta oraz jej… brzuszek. Internauci w mig zauważyli, że nieco się zaokrąglił a sukienka dodatkowo go podkreśla. Do tej pory para ucinała temat i nie potwierdzała plotki. Do wczoraj.

 

Edyta opublikowała na Instagramie wymowne zdjęcie, a Cezary nagranie. W bardzo nietypowy sposób potwierdzili, że spodziewają się kolejnego dziecka.

 

Jak napisała na pod zdjęciem:

„Wszystko co sobie wymarzyliśmy spełnia się każdego dnia ❤️ Życzę Wam dużo zdrowia, miłości, spełnienia marzeń, spokoju, odpoczynku. 🎄🎅🏻🎄🎅🏻🎄 Niech te Święta będą dla Was wyjątkowe- tak jak dla nas 🤰🏼🤰🏼🤰🏼 Dziękujemy za każde dobre słowo 🤩 Wasze wsparcie, wiadomości, maile. Bądźcie szczęśliwi! Ciocia Edyta 🙅🏼‍♀️🙋🏼‍♀️ #merrychristmas #christmas #familytime #babyonboard #christmastime #pregnant”

 

https://www.instagram.com/p/BdErmRAjXJH/?taken-by=ed_pazura

Cezary zaś opublikował nagranie:

„I to się nazywa Gwiazdka!!!
Edysiu dziękuję za „prezent”. Kocham!
Wszystkim życzę równie szczęśliwych Świąt. Tata-Wujek Czarek🎄🎅🏻🎄”

https://www.instagram.com/p/BdFRSzaBODC/?taken-by=czarekpazura

Zwróćcie uwagę na ostatnią skarpetę, już nie pozostawili żadnych wątpliwości! Pod wpisami posypało się sporo komentarzy z gratulacjami. Nie pozostaje nam nic innego, jak również dołączyć się do życzeń i gratulacji! 🙂




Beata Szydło złożyła Polakom życzenia świąteczne. Jednak to jej broszka wzbudziła największą sensację! [VIDEO]

„Pragnę dzisiaj z Państwem podzielić się opłatkiem i życzyć Wszystkim rodzinnych dobrych i błogosławionych Świąt” – napisała na Twitterze Beata Szydło.

 

Na jej profilu pojawiło się specjalne świąteczne nagranie. Filmik został nakręcony w Kancelarii Premiera. Była premier zaczęła cytując słowa popularnej kolędy:

 

„Bracia, patrzcie jeno jak niebo goreje, znać, że coś ważnego w Betlejem się dzieje. A więc chodźmy do Betlejem i zobaczmy, co tam się dzieje. I, tak jak mówi kolęda, krokiem śmiałym i wesołym pójdźmy i uderzmy czołem przed Panem w Betlejem.”

 

Następnie była premier dodała:

 

„Pragnę dzisiaj z państwem podzielić się opłatkiem, życzyć wszystkim rodzinnych, dobrych, wesołych i błogosławionych świąt. Niech spełnią się państwa oczekiwania i marzenia. Bądźcie szczęśliwi. Dzisiaj to święty czas. Niech pozostanie w waszych sercach i domach na zawsze.”

 

 

Musimy jednak zaznaczyć, że na nagraniu pani Szydło najbardziej uwagę przykuwa oczywiście jej znak rozpoznawczy. Tak, oczywiście chodzi o jej broszkę. W sam raz na zimową i świąteczną atmosferę. Broszka z bałwankami pasuje jak ulał.

 

(kd)/twitter/




Już jest! Zwiastun świątecznego odcinka „Rolnik szuka żony” pojawił się na oficjalnym profilu programu. „Rodzina się powiększa” zapowiadają twórcy programu. Oczywiście programowa rodzina TVP. Chyba, że o czymś dowiemy się w programie?

 

Świąteczny odcinek programu wzbudza wiele emocji. Po zakończeniu emisji widzowie nadal są ciekawi, co dzieje się w życiu ich ulubionych uczestników. Ten odcinek uchyli im rąbka tajemnicy. Co zobaczymy w odcinku specjalnym?

 

Jazdę na łyżwach, wspólne gotowanie, śpiewanie kolęd i oczywiście szczere rozmowy o dalszych losach programowych par. Zobaczymy nie tylko uczestników ostatniej edycji. Gośćmi specjalnymi świątecznego odcinka będą: Zbyszek Klawikowski z pierwszej edycji programu, Zbyszek Pyda oraz Agnieszka i Robert Filochowscy z trzeciej, a także Ania i Grzegorz Bardowscy z drugiej edycji.

 

Marta Manowska w świątecznym wydaniu porozmawia z uczestnikami na temat ich planów na przyszłość, czy wzięliby jeszcze raz udział w programie oraz o tym jak zmieniło się ich życie po programie.

 

Nie możecie się doczekać? Emisja specjalnego odcinka już 25 grudnia (poniedziałek, Boże Narodzenie) o godzinie 20:15 w TVP1.

 

Zobaczcie zwiastun!

Odcinek świąteczny

Pamiętajcie! Widzimy się w Święta!

Publié par Rolnik szuka żony TVP sur jeudi 21 décembre 2017

 

(kd)/facebook/

Na taterników padł blady strach. Widzieliście już WIDMO w Tatrach? Wiąże się z nim PRZERAŻAJĄCY przesąd [FOTO]

Ten widok rozbudza wyobraźnię, do tego jest niezwykle fascynujący i rzadki. Można go spotkać między innymi w Tatrach. Na własne oczy widzi je niewiele osób. Szczęście? Niekoniecznie. Wiąże się z nim przerażający przesąd.

 

Jakkolwiek strasznie nie brzmiałaby ta historia, trzeba przyznać, że zjawisko wygląda niezwykle interesująco. A kto przejmowałby się przesądami? To, co widzimy na zdjęciach to widmo Brockenu lub inaczej mamidło górskie.

 

Najłatwiej można go zaobserwować w wyższych partiach gór. Obserwator widzi własny cień na chmurze znajdującej się poniżej. Zdarza się również, że cień otoczony jest dodatkowo tęczową obwódką (glorią). Zjawisko obserwowane w górach daje efekt pozornego powiększenia cienia.

 

O ile zjawisko jest bardzo fascynujące, to wśród taterników istnieje przesąd, który może niepokoić. Według nich ten, kto zobaczył widmo umrze w górach. Na szczęście jest na to rada! Ujrzenie go po raz trzeci odczynia urok. Taka osoba może czuć się w górach bezpiecznie już na zawsze.

 

Zjawisko również można obserwować w samolocie. Mieliście kiedykolwiek taką przyjemność?

(kd)/wp,instagram/




„Daj pan…” Klienci znów rzucili się na karpie! Przedświąteczna walka ogarnęła nawet najstarszych [VIDEO]

Co roku sytuacja wygląda tak samo. Kiedy tylko przed świętami pojawi się promocja na karpie klienci rzucają się na towar bez opamiętania. Tak było i tym razem. Lidl przeżył kolejne oblężenie.

 

Tym razem o sytuacji poinformowały „Wiadomości z Goleniowa”. Walka o karpie odbyła się w jednym z marketów w Goleniowie (woj. zachodniopomorskie). Jak czytamy na profilu „Wiadomości…”:

 

„Dziś [19.12] rano o 7:02 w Goleniowie w Lidlu.”

 

Na nagraniu widać tłum okupujący jedną z lodówek, w której znajdują się pakowane karpie. W tle nie słychać nic innego, tylko: „Daj”, „Daj Pan”, „Podaj Pani”, „Daj chociaż jednego”.

 

Choć internauci komentują, że nagranie jest starsze niż wskazuje na to opis, jednak to co widzimy przechodzi ludzkie pojęcie. Nagranie niewątpliwie robi w sieci furorę. Liczby mówią same za siebie: ponad pół miliona odtworzeń, 4 tys. reakcji, 2,6 tys. komentarzy i prawie 3 tys. udostępnień.

 

Filmik jednoznacznie wskazuje, że przedświąteczny szał zakupowy ogarnął w szczególności najstarszych klientów. Ewidentnie widać, że emeryci mają w sobie jeszcze sporo siły 😉

 

Dziś rano o 7:02 w Goleniowie w Lidlu pozdrawiam ;D

Publié par Wiadomości z Goleniowa sur mardi 19 décembre 2017

 

(kd)/facebook/




Już wiadomo po kim piosenkarka odziedziczyła urodę! Doda pochwaliła się babcią i… dobrymi genami w rodzinie [FOTO]

To był szczególny dzień dla Dody i jej rodziny. Jej babcia skończyła 90 lat. Z tej okazji piosenkarka pochwaliła się fanom zdjęciem z solenizantką.

 

„Moja babcia dzis kończy 90 lat 🙌🏼❤️🎁nie zaśpiewam „sto lat” bo obrażę nasze geny😂😛200 lat kochana babciu 🍾” – napisała artystka na Instagramie.

 

Trzeba przyznać, że w jej rodzinie rzeczywiście królują dobre geny. Zauważyli to również fani Dody. To niesamowite, babcia Doroty w ogóle nie wygląda na 90 lat. Internauci nie kryli zachwytu:

 

„Babcia wyglada na 60 a nie 90 wszystkiego najlepszego!”

„Ale się trzyma”

„Widać od razu po kim masz urodę”

„wow nie widac tych lat jest boska”

„Babcia na tyle nie wygląda! 😊😘😘 z 60bym dala”

 

https://www.instagram.com/p/Bc7OD-QjlfE/?taken-by=dodaqueen

 

Fani nie tylko zauważyli bardzo dobrą kondycję solenizantki ale także ogromne podobieństwo mamy Dody do jej babci.

 

„O kurcze !! Twoja Babcia i mama to dwie krople wody”

„Identyczna jak Twoja mama!”

„O kurcze jaka podobna do mamy. Moja myśl zanim przeczytalam opis „ojej mama jakoś niekorzystnie wyszła, jakby była starsza parę lat”

 

https://www.instagram.com/p/Bbc6EP3jbCo/?taken-by=dodaqueen

 

Jeśli Doda pójdzie tą samą drogą, to na scenie możemy się jej spodziewać jeszcze przez długie lata. Wy też widzicie podobieństwo Dody do babci? To, że jej mama jest niemal identyczna, to widać gołym okiem 🙂

 

(kd)/instagram,wp/




Małgosia Sienkiewicz, czyli uczestniczka ostatniej edycji programu TVP „Rolnik szuka żony” podzieliła się ze swoimi fanami wielkim szczęściem. W jej gospodarstwie pojawił się nowy członek „rodziny”.

 

Jej wpis „Mamy dziewczynkę” brzmi dość dwuznacznie, fani mogliby pomyśleć, że para z show TVP spodziewa się dziecka. Nic jednak bardziej mylnego. Zdjęcie mówi samo za siebie. W gospodarstwie Małgosi na świat przyszło nowe zwierzątko. Małgosia niemal od razu pochwaliła się na Instagramie nowym cielątkiem.

 

Ciekawe czy i tym razem Paweł, wybranek Małgosi z programu asystował przy porodzie. Przypominamy, że na początku „Rolnik…” Paweł stanął na wysokości zadania. To właśnie podczas jego przyjazdu do domu Małgosi zaczęła cielić się krowa. Kandydat nie miał wyboru, musiał pomóc podczas porodu. Teraz, kiedy Małgosia i Paweł wspólnie prowadzą gospodarstwo to zapewne już dla niego codzienność 🙂

 

Zobaczcie „dziewczynkę” Małgosi i Pawła 🙂

 

(kd)/instagram/

Pasażer miał na lotnisku zwykłego pecha. Celnicy znaleźli w jego bagażu trzy szczególne przedmioty. I to jakie!

W przypadku pasażera można mówić o wielkim pechu, zaś służb o wielkim sukcesie. Na Lotnisku Chopina w Warszawie celnicy udaremnili próbę przemytu. Pasażer przewoził w bagażu trzy drogocenne zegarki.

 

Łączna wartość luksusowych przedmiotów wyceniono na ponad 250 tys. zł. Przewoził je pasażer, który przyleciał z Singapuru przez Dubaj. Po wylądowaniu i odebraniu bagażu mężczyzna wybrał zielony korytarz „nic do zgłoszenia”. Został jednak wytypowany do kontroli. I słusznie.

 

Jak wyjaśniono:

„W wyniku kontroli bagażu podręcznego funkcjonariusze ujawnili pod podszewką walizki 3 luksusowe szwajcarskie zegarki naręczne o łącznej wartości ponad 250 tys. zł. Oryginalne opakowania i certyfikaty tych ekskluzywnych zegarków z limitowanej serii znaleziono w bagażu rejestrowanym.”

 

Z tytułu nieodprowadzonego za luksusowy towar cła i podatku od towarów i usług strata skarbu państwa wynosiłaby blisko 60 tys. zł. Zegarki zostały zajęte i złożone w w magazynie depozytowym na Lotnisku Chopina.

 

 

Przy okazji cytowany w komunikacie dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Warszawie Robert Antoszkiewicz przypomina, za co nie trzeba płacić cła.

 

„Zważywszy na okres przedświąteczny i związany z nim m.in. przywóz upominków pamiętajmy, że towary przywożone w bagażu osobistym w ruchu lotniczym z terytorium państw trzecich są zwolnione z cła i podatku VAT. Jednak należy również zwrócić uwagę, że wartość towaru nie może przekraczać równowartości 430 euro, a jednocześnie rodzaj zakupów może być tylko okazjonalny i przeznaczony na użytek podróżnego, jego rodziny lub na prezent.”

 

(kd)/businessinsider/




„Wizyty u fryzjera są jak u psychologa”. Marcin Mroczek pokazał zdjęcie zaraz po wizycie w salonie fryzjerskim. Widać zmianę? [FOTO]

Metamorfozy gwiazd zawsze odbijają się w mediach szerokim echem. Choć w tym przypadku trudno mówić o jakiejś spektakularnej zmianie. Nie umknęło jednak uwadze zdjęcie udostępnione przez Marcina Mroczka.

 

To jeden z najbardziej rozpoznawanych aktorów serialowych. Niemal od początku związany jest z najpopularniejszą polską telenowelą, czyli „M jak miłość”, gdzie gra Piotra Zduńskiego. Prywatnie jest mężem i ojcem. Razem z Marleną Muranowicz doczekali się dwóch synów – Ignacego i Kacpra.

 

Nie tak dawno pochwalił się zdjęciem zaraz po zejściu z fotela fryzjerskiego. „Wizyty u fryzjera są jak u psychologa… Zawsze nieco poprawia humor, sprawia że czujemy się i wyglądamy jakoś młodziej.” Trzeba przyznać, że rzeczywiście widać zmianę. Co prawda nie tak spektakularną jak  u niektórych, bo kolor włosów pozostał bez zmian, ale jednak.

 

Jak podoba Wam się „odmieniony” i „młodszy” Marcin Mroczek?

https://www.instagram.com/p/Bcpi6L7hJBb/?taken-by=mroczek_marcin

 

(kd)/instagram/




Dane nie pozostawiają złudzeń. W takiej sytuacji POLSKA jest niekwestionowanym LIDEREM w Europie

Eurostat, czyli europejski odpowiednik polskiego GUSu przeanalizował wiele czynników i danych, aby dojść do takich wniosków. Okazuje się, że Polska jest liderem i to na tle całej Europy.

 

Według danych nasz kraj jest najlepszy w zwalczaniu biedy w społeczeństwie. W ciągu ostatnich dwóch lat dało się zauważyć znaczący postęp. Jeszcze w 2014 roku w biedzie żyło aż 20 proc. Polaków, według najnowszych ustaleń ten odsetek spadł do 12 proc. Jak podaje RMF FM pod tym względem gorzej jest wśród prawdziwych europejskich potęg. Z większym marginesem biedy pozostaje Francja, Wielka Brytania, Włochy czy Belgia.

 

Co zostało wzięte pod uwagę podczas badania?

 

Warto wspomnieć o czynnikach, jakie zostały przeanalizowane, bowiem Eurostat nie mierzy biedy wysokością dochodów. Stworzył zaś listę niedostatków i poddaje analizie dane z poszczególnych krajów. Jeśli danej grupie czegoś brakuje zaliczana jest do biednych. Według tego wzoru biednym Europejczykiem jest ten, kto odczuwa brak: mięsnych posiłków, co najmniej tygodniowych wakacji, ciepła w mieszkaniu, własnego samochodu, garderoby, butów czy dostępu do internetu.

 

W oparciu o takie kryteria okazuje się, że w biedzie żyje blisko połowa mieszkańców Rumunii i Bułgarii, ale też co trzeci Grek i Węgier. Miejsca, w których żyje się najlepiej w Europie nie są niespodzianką. Należą do nich Szwecja i Finlandia, to tam najmniej osób zmaga się z tak skonstruowanymi niedostatkami. W porównaniu do Polski procent biednych jest nawet cztery razy mniejszy.

 

(kd)/wp/




Czyżby program przyniósł im jednak szczęście i nadzieję na miłość? Takiego obrotu sprawy nikt się nie spodziewał. Serwis Fakt24 powołuje się na rozmowę z jedną z uczestniczek programu „Rolnik szuka żony” i przekazuje sensacyjne doniesienia.

 

Justyna Szywała, jedna z uczestniczek programu „Rolnik szuka żony” wyznała, że po programie utrzymuje kontakt z jednym z uczestników. Była jedną z kandydatek Karola. W programie była bardzo barwną, często wzbudzającą wiele kontrowersji postacią. W szczerej rozmowie z Fakt24 zdradziła jak potoczyło się jej życie po programie i jakie zaszły w nim zmiany.

 

Nikt nie spodziewał się, że Justyna nawiąże kontakt z innym uczestnikiem programu. A jednak! Jest w stałym kontakcie z ulubieńcem widzów, czyli Zbyszkiem Kraskowskim. „Nasze rozmowy trwają godzinami. Świetnie się dopełniamy. Zobaczymy, co z tego będzie dalej” – zdradziła podczas rozmowy. Powiedziała również jak doszło do tego, że dziś są tak blisko:

 

„Gdy nagrywaliśmy odcinek finałowy, to już wtedy rozmawialiśmy ze sobą przez internet. W pewnym momencie Zbyszek zaproponował, że do mnie zadzwoni. Ta rozmowa trwała godzinę, później zaproponowałam, że może spotkamy się na kawę. Zbyszek początkowo się zgodził, jednak później odwołał to spotkanie (…) Kilka dni później odezwał się i wytłumaczył, ze bał się hejtów i tego, że ktoś może nas zobaczyć razem (…) Zbyszek zaproponował nieśmiało, żebym przyjechała do niego. Zgodziłam się. Zbyszek wyjechał po mnie na dworzec, a w samochodzie czekała na mnie czerwona róża, która po ponad 20 dniach wciąż stoi w wazonie (…) Rozmawialiśmy cały czas, graliśmy w scrabble. Rano odwiózł mnie na dworzec. Miał nadzieję, że spóźnię się na pociąg i zostanę u niego dłużej.”

 

Justyna ubolewa, że nie poznała jeszcze mamy Zbyszka. Kobieta w czasie jej wizyty przebywała w sanatorium. Nic jednak straconego. Justyna na stałe mieszka w Anglii, dlatego teraz oboje dzieli kilkaset kilometrów. „Zbyszek się tym martwił, ale powiedziałam mu, że jak się chce, to się znajdzie sposób, a jak się nie chce, to się znajdzie powód, żeby się nie spotkać.”

 

Wiadomo już, że nie spędzą świąt razem. Ale zaskakuje kolejna wiadomość. Spędza razem Sylwestra. Justyna zdradziła, że Zbyszek już kupił bilety na lot do Anglii.

 

W jesienne chłodne wieczory… scrabble nadają się idealnie 😉

Publié par Justyna z Rolnik Szuka Żony 4 sur samedi 18 novembre 2017

 

Cieszycie się z takiego obrotu sprawy? Myślicie, że Justyna i Zbyszek mają szansę na miłość i wspólne szczęście?

 

(kd)/fakt,facebook/

Proboszcz znalazł oryginalny sposób na zbiórkę pieniędzy wśród wiernych. Z całą pewnością nikt wcześniej nie wpadł na taki pomysł [FOTO]

Proboszcze jednej z parafii znalazł niezwykle oryginalny sposób na zbiórkę pieniędzy. W taki sposób chce zdobyć pieniądze na odrestaurowanie zabytkowego kościoła.

 

Pomysł jest autorstwa proboszcza parafii św. Antoniego Padewskiego w Gnojnie. Ksiądz sam robi skarpety na drutach, które następnie lądują na na licytacji.Uzyskany z niej dochód przeznaczony jest na remont zabytkowego kościoła. Pod hasłem „Zbiórka dla Jana” na Facebooku można odnaleźć profil, na którym prezentowane są własnoręczne wyroby księdza proboszcza. Ich cena wywoławcza wynosi 25 zł. Warto dodać, że cena jednej z par skarpet w wykonaniu księdza na chwilę obecną wynosi już 350 zł.

 

Ksiądz postanowił odnowić trzystuletni drewniany kościółek filialny pod powołaniem Św. Jana Apostoła i Ewangelisty w Starym Bublu. Zakup skarpet osobiście robionych przez księdza to nie jedyny sposób wsparcia inicjatywy. Na stornie internetowej zbiorkadlajana.pl znajduje się numer konta, na który można wpłacać pieniądze na ten cel.

 

Koszt takiego przedsięwzięcia to około 150 tys. zł. Z czego pierwszy etap kosztuje prawie 80 tys., do tej pory udało się już uzbierać 99 proc. potrzebnej kwoty.

 

Trzeba przyznać, że ksiądz wpadł na bardzo oryginalny sposób na zbiórkę pieniędzy. Jego osobisty wkład w przedsięwzięcie jest niezaprzeczalny.

Na co zbieramy? Chcemy wyremontować jeden z naszych zabytkowych kościołów! Więcej informacji – www.zbiorkadlajana.pl…

Publié par Zbiórka dla Jana sur vendredi 8 décembre 2017

 

(kd)/onet,facebook/




Wstrząsające nagranie z miejskiego monitoringu. Gdyby nie błyskawiczna reakcja dziecko tragicznie zginęłoby na środku ulicy [VIDEO]

Do zdarzenia doszło jakiś czas temu, 28 listopada na ulicy Kościelnej w Łobzie. To mogło skończyć się tragicznie. Gdyby nie refleks i szybka reakcja kobiety, dziś pewnie pisalibyśmy i tragicznej śmierci na przejściu dla pieszych.

 

Na możliwość przejścia na druga stronę ulicy czekała matka z kilkuletnim dzieckiem. Kiedy przed przejściem dla pieszych zatrzymał się kierowca opla corsy, kobieta trzymając dziecko za rękę powoli weszła na jezdnię. Kamera monitoringu zarejestrowała jednak szybkie cofnięcie się kobiety z pasów i natychmiastowe usunięcie dziecka z jezdni.

 

W tym pojazdu przepuszczającego na pasach kobietę z dzieckiem wjechał nagle samochód dostawczy. W wyniku zdarzenia osobówka przetoczyła się przez pasy i zatrzymała kilka metrów dalej.

 

Na miejscu pojawiła się policja, a 21-letni kierowca samochodu dostawczego został ukarany mandatem. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Strach pomyśleć ,co by było gdyby kobieta w odpowiednim momencie nie zareagowała.

 

Zobaczcie co zarejestrowała kamera monitoringu:

 

(kd)/tvn24,yt/




Podobne do taty? Piotr Kraśko pokazał wyjątkowe zdjęcie z dziećmi. Opis szczególnie chwyta za serce [FOTO]

Urocze zdjęcie z dziećmi podbija serca internautów. Szczególną uwagę zwraca również jego opis. Internauci rozpływają się nad zdjęciem, jakie niedawno opublikował na Instagramie Piotr Krasko.

 

Od kiedy zaczął pracę jako dziennikarz i prezenter TVN stał się o wiele aktywniejszy w mediach społecznościowych. Uwadze nie umyka także spektakularna zmiana jego stylu. To właśnie za pośrednictwem Instagrama Piotr Kraśko pochwalił się swoimi pociechami.

 

Dziennikarz i jego żona Karolina Ferenstein-Kraśko mają trójkę dzieci: Laurę, Konstantego i Aleksandra. Wcześniej z tej samej sesji opublikowała zdjęcie Karolina z córką. Nic dziwnego, że dumny tata również postanowił się pochwalić. Zdjęcie i opis szybko podbiły serca internautów.

 

„No i niech ktoś powie, że bycie ojcem nie jest najfajniejszą rzeczą na świecie” – napisał pod zdjęciem.

 

https://www.instagram.com/p/Bcfjs28FCB9/?taken-by=p_krasko

 

Kolejne komentarze tylko potwierdzają sympatię fanów:

 

„Tyle ciepła i miłości na tym zdjęciu można godzina patrzeć na nie”

„Tata na medal”

„Całkowicie się z Panem zgadzem a dzieci i tatuś bombowe”

„Ale syn do pana podobny córeczka bardziej do żony”

 

Nic więcej nie trzeba dodawać, to bardzo wyjątkowe zdjęcie. Do kogo dzieci są bardzie podobne? Do Piotra czy może jednak do Karoliny?

 

#Infinity … #mojamilosc #dreamteam #niezwykła #przygoda #na #całe #życie

A post shared by Karolina Ferenstein-Kraśko (@karolinaferenstein_krasko) on