Wszyscy interesują życiem Małgorzaty Rozenek-Majdan po rozwodzie z Jackiem Rozenkiem. Okazuje się, że były partner Małgosi również znalazł miłość. Ostatnio zabrał nawet swoją o wiele młodszą partnerkę na salony.

 

Rozenek znalazł teraz szczęście u boku 25-letniej Roksany Gąski. O ich związku mówi się od miesięcy. Teraz para po raz pierwszy pojawiła się publicznie razem gali „Bestsellery Empiku”. On elegancki, ona w długiej czerwonej sukni – skutecznie przyciągnęli uwagę fotoreporterów.

 

Od razu w sieci pojawiły się porównania do byłej żony Jacka. Tu trzeba przyznać, że Małgosia Rozenek-Majdan w niczym nie odstaje od o wiele młodszej partnerki byłego męża. Dziś kreuje się na seksbombę, a coraz to nowsze doniesienia na jej temat nie ustają. Na pewno nieraz zwróciła uwagę na Roxi.

 

Czy związek Roxi i Jacka będzie udany? Czas pokaże. Mimo wszystko wypada życzyć im szczęścia!

jacek rozenek,roskana gaska,roxi gaska,para,oficjalnie,gala

 

(kd)/instagram/

Archeolodzy odkryli największy skarb w historii miasta. Tak wygląda drogocenne znalezisko wyciągnięte spod posadzki

Na początku roku archeolodzy odkryli największy skarb w historii miasta. Drogocenne znalezisko spod katedralnej posadzki zrobiło furorę. Wiadomo już co się z nim stanie.

 

To największy skarb w historii Bydgoszczy. Cały czas znajdował się pod posadzką prezbiterium w bydgoskiej katedrze. Już wkrótce będzie można go oglądać na żywo w muzeum.

 

Najprawdopodobniej kosztowności schowane zostały w drewnianej skrzyni z metalowymi okuciami – drewno jednak się nie zachowało. Wśród drogocennych przedmiotów znalazły się między innymi złote monety, amulety, pierścienie, obrączki, wisiory, naszywki – w większości złote czy wysadzane kamieniami, a także paciorki i dewocjonalia. W sumie – ponad 480 złotych monet i 200 artefaktów.

 

Zbiory ze znaleziska trafią do ekspozycji Europejskiego Centrum Pieniądza w Bydgoszczy. Wystawa zostanie otwarta 13 lutego.

 

>>PRZECZYTAJ o okolicznościach znalezienia skarbu w bydgoskiej katedrze<<

 

bydgoszcz,skarb,katedra,archeolodzy,znalezisko,odkrycie,wystawa,zbiory,muzeum

(kd)/onet,facebook/




Poznajecie? Na zdjęciu z dzieciństwa wygląda jak laleczka Chucky! „Nie przestraszcie się”

laleczka chucky,dziecko,laura bereszka

Współczesne gwiazdy doskonale wiedzą, że aby zdobyć jeszcze więcej fanów należy pokazać swoje zdjęcia z dzieciństwa lub wczesnej młodości. Poznajecie ją? Sama przyznaje, że na zdjęciu wygląda jak laleczka Chucky.

 

Odkąd zyskuje większą popularność coraz częściej pokazuje się w mediach. To dzięki pojawieniu się w programie „SNL Polska” jest coraz bardziej rozpoznawalna. Aktorka pojawiła się również w kilku polskich serialach.

 

Laura Breszka, bo o niej mowa, aktywniej udziela się także w mediach społecznościowych. Niedawno opublikowała zdjęcie z dzieciństwa. Do archiwalnej fotografii dodała zabawny podpis.

 

#jazdziadkiem #laleczkachucky #nieprzestraszciesie #milegodnia #obybylociezko #iduzopracy #ipoznypowrotdodomu #oczywisciezbolembrzuchazglodu #przegielam;)? #zartujeoczywiscie #zyczesielankiwfajnejpracyalbobezpracy #✋🏻

 

Rzeczywiście, jakby się przyglądnąć podobieństwo jest uderzające. Mimo, że wygląda słodko, to jednak trochę przerażająco A oczy aktorki do tej pory się nie zmieniły, ma hipnotyzujące spojrzenie 😉

 

https://www.instagram.com/p/Bez0VWaHsbq/?taken-by=laura.breszka

#notoliczenawas #21 #snlpolska @showmaxonline

A post shared by Laura Breszka (@laura.breszka) on

 

(kd)/instagram/




Elmo i Pikachu osiągnęli szczyt. Zdjęcie hitem sieci! Turyści pobijają serca internautów [FOTO]

elmo,pikachu,tatry,szpiglasowy wierch

Obok tych zdjęć nie da się przejść obojętnie. Zdjęcia turystów stają się prawdziwym hitem sieci i podbijają serca internautów. Elmo i Pikachu osiągnęli szczyt!

 

Portal Tatromaniak opublikował zdjęcia dwóch mężczyzn przebranych w kostiumy postaci z kreskówek. Turyści zdobyli Szpiglasowy Wierch i zrobili zdjęcia przebrani za Elmo i Pikachu. Co prawda nie wiadomo czy w takich strojach pokonali trasę, czy jedynie przebrali się na szczycie, ale pomysł mieli przedni.

 

Na reakcję internautów nie trzeba było długo czekać. Doceniają przede wszystkim kreatywność i sposób na niezapomnianą pamiątkę z gór. Do tego panowie stali się nowymi gwiazdami internetu… 😉

Mało kto może oprzeć się urokowi Tatr…Szpiglasowy Wierch zdobyty przez Elmo i Pikachu ;)fot. Bogusz Parzyszek

Posted by Tatromaniak on Donnerstag, 1. Februar 2018

 

(kd)/facebook/




Małgorzata Foremniak i Artur Żmijewski przez wiele lat grali małżeństwo w serialu „Na dobre i na złe”. Fani nie ukrywali sympatii do tej pary. Teraz znów będą mogli zobaczyć ich wspólnie na jednym ekranie.

 

Jedno zdjęcie potwierdza wszystkie plotki i spełnia marzenia widzów. Okazuje się, że aktorzy znów zagrają wspólnie, tym razem na planie „W rytmie serca”. I znów będą parą! To nie są kolejne plotki, informację potwierdza produkcja serialu Polsatu.

 

Artur Żmijewski wcieli się w rolę dawnej miłości Olgi Krajno, którą w serialu gra właśnie Małgorzata Foremniak. Coś czujemy, że para nieźle namiesza w serialu.

 

Cieszycie się, że Artur i Małgosia znów będą razem?

https://www.instagram.com/p/Be0QqW_FqXX/?taken-by=wrytmieserca.official

 

(kd)/instagram/

Niesamowite narodziny w ZOO. Jest piękny! Mają je tylko dwa ogrody zoologiczne w Europie. ZOBACZ zdjęcia wyjątkowych zwierząt ZAGROŻONYCH wyginięciem

jelen baweanski,zagrozony gatunek,zoo,poznan,narodziny

To gatunek krytycznie zagrożony wyginięciem. Na chwilę obecną mają je jedynie dwa ogrody zoologiczne w Europie, w Poznaniu i w Berlinie, gdzie trafiły właśnie z Polski.

 

Obecnie na wolności żyje mniej niż 250 osobników tego gatunki. Jelenie baweańskie to jedne z najrzadszych jeleni na świecie. Poznańskie zoo pomaga ocalić zagrożony gatunek.

 

W poznańskim zoo miały miejsce niesamowite narodziny. Kilka dni temu na świat przyszedł czwarty z przebywających w ogrodzie jeleń baweański. Jak czytamy w komunikacie ZOO:

 

„A to nasza wielka światowa sensacja, choć jeszcze taka maleńka – tydzień temu urodził się u nas jeleń baweański (…) Nie znamy jeszcze jego płci, poznamy ją w przyszłym tygodniu.”

 

ZOO udostępniło także zdjęcie i nagranie małego jelonka. Zobaczcie jaki jest piękny!

młody jeleń baweański

A teraz – BREAKING NEWS!!! Oto nowo narodzone maleństwo, ma 5 dni. Nie znamy jeszcze jego płci, poznamy ją w przyszłym tygodniu. Jeleń baweański to gatunek krytycznie zagrożony wyginięciem, maleńka populacja wyspowa (na wyspie Pulau Bawean w Indonezji ) liczy obecnie mniej niż 250 osobników. To jeden z najrzadszych jeleni na świecie, w Europie – tylko u nas, a dzięki naszej współpracy hodowlę tego gatunku w ubiegłym roku rozpoczęło także Zoo w Berlinie (3 osobniki pochodzące z Poznania). Bierzemy udział w projekcie badan genetycznych Muzeum Historii Naturalnej w Luksemburgu. Trzymajcie kciuki za to maleństwo i los całego gatunku.

Posted by Zoo Poznań Official Site on Samstag, 3. Februar 2018

A to nasza wielka światowa sensacja, choć jeszcze taka maleńka – tydzień temu urodził się u nas jeleń baweański, nie…

Posted by Zoo Poznań Official Site on Montag, 5. Februar 2018

 

(kd)/facebook/




Była miss na co dzień wygląda zupełnie inaczej. Piękna Polka nie ma już tak dużo czasu dla siebie. Pokazała rozczulające zdjęcie

Była Miss Polonia 2012 ma dla siebie coraz mniej czasu. Piękna Polka wygląda na co dzień zupełnie inaczej niż przy okazji publicznych wystąpień. Z resztą, która kobieta w zaciszu domowym nie pozwala sobie na odrobinę luzu?

 

Paulina Krupińska opublikowała ostatnio rozczulające zdjęcie. Od prawie trzech lat spełnia się jako mama dwójki dzieci – 2,5-letniej córki i półrocznego syna. To właśnie syn i jej „bałagan” na głowie stały się numerem jeden na zdjęciu.

 

Widocznie syn potrafi odpowiednio zadbać, żeby mama nie miała zbyt wiele czasu dla siebie. Wpis jest nie tylko rozczulający ale i zabawny.

 

„Pewnie w końcu uda mi się ułożyć włosy, pomalować rzęsy, wypić ciepła herbatę a nie lodowatą, przebrać się w normalne ubrania, zjeść ciepły posiłek… tak, kiedyś się uda 🤷🏽‍♀️
Synku wcale mi nie przeszkadzasz 😂😂😂 Też to znacie?”

 

Na odpowiedź ze strony fanek Pauliny nie trzeba było długo czekać. Widocznie w tym gronie znajduje się sporo młodych matek. Kobiety nie tylko wyraziły zrozumienie dla Pauliny, ale również pochwaliły, że mimo wszystko wygląda całkiem nieźle.

 

Paulina wytłumaczyła w kolejnym komentarzu, że „oczywiście napisałam post z przymrużeniem oka, nie żeby wystraszyć przyszłe mamy 😉”

 

Jedno trzeba przyznać, Miss Polonia 2012 pokazała prawdziwy bałagan… na głowie. I udowodniła, że z macierzyństwem radzi sobie doskonale.

 

https://www.instagram.com/p/BepqHnWDAhx/?taken-by=pkrupinska

 

(kd)/instagram/




Czego obcokrajowcy mogą nauczyć się od Polaków? Niesamowite, że ktoś ma aż tak dobre zdanie na nasz temat! Jego nie da się nie lubić

patrick nay, brytyjczyk, o polakach

To niesamowite, że ktoś w końcu pozytywnie wypowiada się o Polakach i ma tak dobre zdanie na nasz temat. Okazuje się, że obcokrajowcy mogą się czegoś nauczyć od naszego narodu.

 

Patrick Nay od kilku lat mieszka w Polsce. Brytyjczyk postanowił na stałe związać swoje życie z Polską. Na swoim kanale na YouTube bardzo często mówi o Polakach, naszym kraju i opowiada o swoim życiu w Polsce.

 

Kiedy w 2010 roku sprowadził się do Polski nie miał tu nikogo. Barierę stanowił dla niego również język. Przez te wszystkie lata opanował go jednak niemal do perfekcji. Brytyjczyk nie przejmował się opiniami swoich znajomych, że „Polska to biedny kraj, tam jest bieda”. Mężczyzna zafascynował się Polakami i polską historią.

 

Patrick zauważył w narodzie cechę godną naśladowania. Podkreśla jak bardzo pracowici są Polacy. Potrafili się zmobilizować i w wielu krytycznych momentach odbudować swoje państwo. Nie zapomniał także zaznaczyć, że Polska jest obecnie 23 gospodarką świata i 9 Europy. Jest też pełen podziwu jak wiele osiągnęliśmy w niewielkim czasie.

 

Patrick uważa, że olbrzymi wpływ miało na niego życie w otoczeniu Polaków. Twierdzi, że dzięki temu teraz jest bardziej pracowity, bardziej dynamiczny. Pod jego nagraniami można znaleźć wiele pozytywnych komentarzy. Polacy go po prostu pokochali. Mało tego, przekonują go, że jest już Polakiem, jednym z nas.

 

Zobaczcie jak Brytyjczyk wypowiada się na nasz temat i czego inni mogą się od nas nauczyć. Widać, że Patrick czuje się już Polakiem. Mówi o Polsce i w pełni utożsamia się z Polakami i krajem.

 

(kd)/youtube/




Nawet sami uczestnicy w początkowych planach nie mieli znajomości, a co dopiero wspólnego życia. Chodzi o uczestników 3 edycji programu, którzy zabiegali o względy zupełne innych uczestników.

 

Kasia starała się o względy Szymona, Dawid zaś próbował zauroczyć Monikę. Oboje zostali jednak odrzuceni przez uczestników. Los chciał, że para przez przypadek się spotkała i sobą zainteresowała.

 

Pewnego dnia po zakończonych nagraniach Kasi uciekł pociąg. Na szczęście na swojej drodze spotkała Dawida, który zaproponował jej odwiezienie do domu. Podczas podróży ku ich zaskoczeniu okazało się, że mają ze sobą wiele wspólnego.

 

Nie minęło wiele czasu, a para się zaręczyła. Niedawno, w czerwcu 2017 roku wzięli ślub. Teraz okazuje się, że natomiast, że spodziewają się dziecka. Nikt nie spodziewał się takiego zakończenia.

 

Z przyjemnością informujemy, że rodzina Kasi i Dawida wkrótce się powiększy

A post shared by Rolnik szuka żony (@rolnikszukazonytvp) on

 

 

(kd)/onet/

Dziewczynka od podawania piłek stała się cichym bohaterem spotkania. To co zrobiła, zasługuje na wielkie uznanie [VIDEO]

Okazuje się, że spotkanie ZAKSY Kędzierzyn-Koźle z Lube Cucine Civitanova miało swoją cichą bohaterkę. Została nią jedna z dziewczyn od podawania piłek.

 

Jej poświęcenie być może uchroniło któregoś z zawodników przed poważną kontuzją. Ta bohaterka to pochodząca z Opola Ola Serafin. Zrobiło się o niej głośno za sprawą kanadyjskiego trenera akademickiego Bena Josephsona.

 

Do zdarzenia doszło około dwóch tygodni temu, konkretniej mówiąc podczas meczu, w drugim secie przy stanie 8:9. W takcie akcji w okolice linii bocznej wytoczyła się druga piłka. Tylko dzięki szybkiej reakcji Oli nie wpadła ona na boisko.

 

https://www.instagram.com/p/BcpodYmHC2C/

 

Nawet na oficjalnym koncie ZAKSY na Twitterze pojawiły się dla niej podziękowania:

 

„Ola swoim poświęceniem uratowała mecz, a może nawet zdrowie jednego z naszych zawodników podczas KMŚ. Dziękujemy”

 

Nastolatka została dodatkowo doceniona przez ambasadora imprezy, Krzysztofa Ignaczaka. Dostała w nagrodę koszulki swoich ulubionych klubów – ZAKSY i Lube, a także piłkę z podpisem swojego idola, libero Cucine, Jenii Grebennikova.

 

(kd)/radiozet,twitter,instagram/




Kołakowska pozazdrościła Karolakowi rozgłosu i przemiany? Sama postanowiła się zmienić! Po czarnych włosach Violi nie ma już śladu [FOTO]

Była partnerka Tomasza Karolaka postawiła na diametralną zmianę. Czyżby zazdrościła Karolakowi i chciała na siebie zwrócić trochę więcej uwagi?

 

Powody zna tylko Viola, Po kruczoczarnych włosach nie ma już śladu. Swoją metamorfozę zrelacjonowała na Instagramie. Teraz Kołakowska została… blondynką. Trzeba przyznać, że akurat ta zmiana wyszła jej na plus. Jasne włosy odjęły jej nieco lat, rozświetliły twarz, a nieco skrócona fryzura nadała jej bardziej kobiecego wyglądu.

 

Jak Wam się podoba w takim wydaniu?

 

(kd)/instagram/




W akcję zaangażowało się tysiące ludzi! Polak zgubił w barze całą swoją wypłatę – na kopercie miał napisane tylko jedno słowo [FOTO]

Jedna koperta, jeden pechowiec, tysiące zaangażowanych osób. Mężczyzna zgubił swoją wypłatę jeszcze przed Bożym Narodzeniem w jednym z londyńskich pubów.

 

21 grudnia w pubie w zachodnim Londynie mężczyźnie upadła na podłogę koperta. Napisane było na niej jedynie imię – Mariusz, a w środku znajdowało się 600 funtów. Apel o pomoc w znalezieniu mężczyzny pojawił się na Twitterze i Facebooku. W akcję włączyło się tysiące osób.

 

So last night in the Alex we found a pay packet. Here it is, and I've covered up the name on the top. It's obviously…

Publié par Alexandra Wimbledon sur vendredi 22 décembre 2017

 

Wpisy zostały podane dalej tysiące razy. Właścicielem koperty okazał się być pracujący na budowie Polak. Jak relacjonuje właściciel pubu Mick Dore:

 

„On po prostu wszedł do pubu i powiedział: „Jestem Mariusz. Myślę, że masz moje pieniądze (…) Był załamany, miał łzy w oczach. Powiedział, że to jego syn znalazł na portalu społecznościowym apel i spytał go wprost, czy to aby nie o nim jest mowa.”

 

Okazało się, że mężczyzna zgłosił się do baru dopiero teraz, ponieważ na święta wrócił do domu. Aby mieć pewność właściciel pubu sprawdził na monitoringu czy oddaje pieniądze właściwej osobie.

 

Mariusz z kolei zostawił 50 funtów napiwku dla kelnera, który znalazł kopertę i oddał szefowi.

 

After 1.5 million Facebook views, Twitter activity well over 3 million interactions, messages from Australia, New…

Publié par Alexandra Wimbledon sur mercredi 27 décembre 2017

 

(kd)/rmf24,facebook,twitter/




Czyżby program przyniósł im jednak szczęście i nadzieję na miłość? Takiego obrotu sprawy nikt się nie spodziewał. Serwis Fakt24 powołuje się na rozmowę z jedną z uczestniczek programu „Rolnik szuka żony” i przekazuje sensacyjne doniesienia.

 

Justyna Szywała, jedna z uczestniczek programu „Rolnik szuka żony” wyznała, że po programie utrzymuje kontakt z jednym z uczestników. Była jedną z kandydatek Karola. W programie była bardzo barwną, często wzbudzającą wiele kontrowersji postacią. W szczerej rozmowie z Fakt24 zdradziła jak potoczyło się jej życie po programie i jakie zaszły w nim zmiany.

 

Nikt nie spodziewał się, że Justyna nawiąże kontakt z innym uczestnikiem programu. A jednak! Jest w stałym kontakcie z ulubieńcem widzów, czyli Zbyszkiem Kraskowskim. „Nasze rozmowy trwają godzinami. Świetnie się dopełniamy. Zobaczymy, co z tego będzie dalej” – zdradziła podczas rozmowy. Powiedziała również jak doszło do tego, że dziś są tak blisko:

 

„Gdy nagrywaliśmy odcinek finałowy, to już wtedy rozmawialiśmy ze sobą przez internet. W pewnym momencie Zbyszek zaproponował, że do mnie zadzwoni. Ta rozmowa trwała godzinę, później zaproponowałam, że może spotkamy się na kawę. Zbyszek początkowo się zgodził, jednak później odwołał to spotkanie (…) Kilka dni później odezwał się i wytłumaczył, ze bał się hejtów i tego, że ktoś może nas zobaczyć razem (…) Zbyszek zaproponował nieśmiało, żebym przyjechała do niego. Zgodziłam się. Zbyszek wyjechał po mnie na dworzec, a w samochodzie czekała na mnie czerwona róża, która po ponad 20 dniach wciąż stoi w wazonie (…) Rozmawialiśmy cały czas, graliśmy w scrabble. Rano odwiózł mnie na dworzec. Miał nadzieję, że spóźnię się na pociąg i zostanę u niego dłużej.”

 

Justyna ubolewa, że nie poznała jeszcze mamy Zbyszka. Kobieta w czasie jej wizyty przebywała w sanatorium. Nic jednak straconego. Justyna na stałe mieszka w Anglii, dlatego teraz oboje dzieli kilkaset kilometrów. „Zbyszek się tym martwił, ale powiedziałam mu, że jak się chce, to się znajdzie sposób, a jak się nie chce, to się znajdzie powód, żeby się nie spotkać.”

 

Wiadomo już, że nie spędzą świąt razem. Ale zaskakuje kolejna wiadomość. Spędza razem Sylwestra. Justyna zdradziła, że Zbyszek już kupił bilety na lot do Anglii.

 

W jesienne chłodne wieczory… scrabble nadają się idealnie 😉

Publié par Justyna z Rolnik Szuka Żony 4 sur samedi 18 novembre 2017

 

Cieszycie się z takiego obrotu sprawy? Myślicie, że Justyna i Zbyszek mają szansę na miłość i wspólne szczęście?

 

(kd)/fakt,facebook/

Proboszcz znalazł oryginalny sposób na zbiórkę pieniędzy wśród wiernych. Z całą pewnością nikt wcześniej nie wpadł na taki pomysł [FOTO]

Proboszcze jednej z parafii znalazł niezwykle oryginalny sposób na zbiórkę pieniędzy. W taki sposób chce zdobyć pieniądze na odrestaurowanie zabytkowego kościoła.

 

Pomysł jest autorstwa proboszcza parafii św. Antoniego Padewskiego w Gnojnie. Ksiądz sam robi skarpety na drutach, które następnie lądują na na licytacji.Uzyskany z niej dochód przeznaczony jest na remont zabytkowego kościoła. Pod hasłem „Zbiórka dla Jana” na Facebooku można odnaleźć profil, na którym prezentowane są własnoręczne wyroby księdza proboszcza. Ich cena wywoławcza wynosi 25 zł. Warto dodać, że cena jednej z par skarpet w wykonaniu księdza na chwilę obecną wynosi już 350 zł.

 

Ksiądz postanowił odnowić trzystuletni drewniany kościółek filialny pod powołaniem Św. Jana Apostoła i Ewangelisty w Starym Bublu. Zakup skarpet osobiście robionych przez księdza to nie jedyny sposób wsparcia inicjatywy. Na stornie internetowej zbiorkadlajana.pl znajduje się numer konta, na który można wpłacać pieniądze na ten cel.

 

Koszt takiego przedsięwzięcia to około 150 tys. zł. Z czego pierwszy etap kosztuje prawie 80 tys., do tej pory udało się już uzbierać 99 proc. potrzebnej kwoty.

 

Trzeba przyznać, że ksiądz wpadł na bardzo oryginalny sposób na zbiórkę pieniędzy. Jego osobisty wkład w przedsięwzięcie jest niezaprzeczalny.

Na co zbieramy? Chcemy wyremontować jeden z naszych zabytkowych kościołów! Więcej informacji – www.zbiorkadlajana.pl…

Publié par Zbiórka dla Jana sur vendredi 8 décembre 2017

 

(kd)/onet,facebook/




Wstrząsające nagranie z miejskiego monitoringu. Gdyby nie błyskawiczna reakcja dziecko tragicznie zginęłoby na środku ulicy [VIDEO]

Do zdarzenia doszło jakiś czas temu, 28 listopada na ulicy Kościelnej w Łobzie. To mogło skończyć się tragicznie. Gdyby nie refleks i szybka reakcja kobiety, dziś pewnie pisalibyśmy i tragicznej śmierci na przejściu dla pieszych.

 

Na możliwość przejścia na druga stronę ulicy czekała matka z kilkuletnim dzieckiem. Kiedy przed przejściem dla pieszych zatrzymał się kierowca opla corsy, kobieta trzymając dziecko za rękę powoli weszła na jezdnię. Kamera monitoringu zarejestrowała jednak szybkie cofnięcie się kobiety z pasów i natychmiastowe usunięcie dziecka z jezdni.

 

W tym pojazdu przepuszczającego na pasach kobietę z dzieckiem wjechał nagle samochód dostawczy. W wyniku zdarzenia osobówka przetoczyła się przez pasy i zatrzymała kilka metrów dalej.

 

Na miejscu pojawiła się policja, a 21-letni kierowca samochodu dostawczego został ukarany mandatem. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Strach pomyśleć ,co by było gdyby kobieta w odpowiednim momencie nie zareagowała.

 

Zobaczcie co zarejestrowała kamera monitoringu:

 

(kd)/tvn24,yt/




Podobne do taty? Piotr Kraśko pokazał wyjątkowe zdjęcie z dziećmi. Opis szczególnie chwyta za serce [FOTO]

Urocze zdjęcie z dziećmi podbija serca internautów. Szczególną uwagę zwraca również jego opis. Internauci rozpływają się nad zdjęciem, jakie niedawno opublikował na Instagramie Piotr Krasko.

 

Od kiedy zaczął pracę jako dziennikarz i prezenter TVN stał się o wiele aktywniejszy w mediach społecznościowych. Uwadze nie umyka także spektakularna zmiana jego stylu. To właśnie za pośrednictwem Instagrama Piotr Kraśko pochwalił się swoimi pociechami.

 

Dziennikarz i jego żona Karolina Ferenstein-Kraśko mają trójkę dzieci: Laurę, Konstantego i Aleksandra. Wcześniej z tej samej sesji opublikowała zdjęcie Karolina z córką. Nic dziwnego, że dumny tata również postanowił się pochwalić. Zdjęcie i opis szybko podbiły serca internautów.

 

„No i niech ktoś powie, że bycie ojcem nie jest najfajniejszą rzeczą na świecie” – napisał pod zdjęciem.

 

https://www.instagram.com/p/Bcfjs28FCB9/?taken-by=p_krasko

 

Kolejne komentarze tylko potwierdzają sympatię fanów:

 

„Tyle ciepła i miłości na tym zdjęciu można godzina patrzeć na nie”

„Tata na medal”

„Całkowicie się z Panem zgadzem a dzieci i tatuś bombowe”

„Ale syn do pana podobny córeczka bardziej do żony”

 

Nic więcej nie trzeba dodawać, to bardzo wyjątkowe zdjęcie. Do kogo dzieci są bardzie podobne? Do Piotra czy może jednak do Karoliny?

 

#Infinity … #mojamilosc #dreamteam #niezwykła #przygoda #na #całe #życie

A post shared by Karolina Ferenstein-Kraśko (@karolinaferenstein_krasko) on