Ministerstwo Zdrowia posiada listę pacjentów, którym zostały podane nieprawidłowo przechowywane szczepionki. Znane są dokładne dane na temat liczby osób i placówek.

 

W czwartek odbyło się specjalne posiedzenie Komisji Zdrowia. Posłowie zapoznali się z informacjami resortu zdrowia w sprawie nieprawidłowo przechowywanych szczepionek i podawania ich pacjentom.

 

Wiceszef resortu poinformował, że w wyniku przeprowadzonych kontroli wojewoda lubuski potwierdził, że w 70 podmiotach leczniczych doszło do przerwania zimnego łańcucha chłodniczego przechowywanych preparatów szczepionkowych. Do podania tych preparatów doszło w 10 placówkach w Lubuskiem.

 

Ministerstwo zdrowia ma listę pacjentów, którzy otrzymali nieprawidłowo przechowywane szczepionki. Według niej sprawa dotyczy 448 pacjentów. Jak zapewnił posłów wiceminister Marcin Czech – Szczepionki te są bezpieczne.

 

Po za województwem lubuskim do przerwania zimnego łańcucha dostaw doszło także w: woj. dolnośląskim – 4, woj. lubelskim – 1, woj. łódzkim – 10, woj. małopolski – 6, woj. mazowieckim – 2, woj. podlaskim – 4, woj. świętokrzyskim – 1, woj. zachodniopomorskim – 1. W pozostałych województwach nie doszło do takich sytuacji.

 

Główny Inspektor Sanitarny Marek Posobkiewicz poinformował, że zgodnie z wytycznymi lekarze nie mogą i nie powinni podawać szczepionek po przerwaniu łańcucha chłodniczego. Wcześniej muszą zasięgnąć informacji od organów i od firm, czy dana szczepionka na pewno nie straciła swoich właściwości i jest bezpieczna.

 

„W tym przypadku, wiemy, że taki krótki czas nie mógł wpłynąć na ich jakość i bezpieczeństwo, ale nie zmienia to faktu, że ci lekarze w ten sposób postąpić nie powinni.”

 

(kd)/rmf24/

Kiedy nowy „Rolnik szuka żony” znowu pojawi się na antenie? Marta Manowska długo nie mogła nic powiedzieć. To już oficjalna informacja!

rolnik szuka zony,marta manowska,program,tvp,5 edycja

Po poprzednich sukcesach programu „Rolnik szuka żony” grzechem byłoby nie wyprodukować kolejnej edycji. W końcu Marta Manowska mogła oficjalnie zdradzić co z kolejnym sezonem hitu TVP.

 

Widzowie pokochali ten program i śledzą losy bohaterów nawet długo po finale. Gospodyni programu nie trzyma fanów dłużej w niepewności. Opublikowała zdjęcie, którego opis zdradza, co dalej z programem.

 

„Po wielu przygodach dzisiejszego dnia moge w koncu to powiedziec Zaczelismy 5 edycje programu „Rolnik szuka zony” Niewypowiedziana radosc Dziekuje i do zobaczenia 😁”

 

https://www.instagram.com/p/BeyHcPQFELB/?taken-by=martamanowska

 

Fani Marty i programu już nie mogą się doczekać najnowszej edycji. Na szczęście Marta zdradziła również, kiedy „Rolnik szuka żony” trafi na antenę. 5. edycja programu będzie emitowana od września. Tradycyjnie jednak, odcinek pilotażowy będziemy mogli zobaczyć w Niedziele Wielkanocną.

 

Już nie możemy się doczekać! Będziecie oglądać?

 

(kd)/instagram/




Miłość kwitnie! Jacek Rozenek po raz pierwszy zabrał swoją nową młodszą partnerkę na salony. Lepsza od Małgosi?

jacek rozenek,roksana gaska,roxi gaska,para,oficjalnie

Wszyscy interesują życiem Małgorzaty Rozenek-Majdan po rozwodzie z Jackiem Rozenkiem. Okazuje się, że były partner Małgosi również znalazł miłość. Ostatnio zabrał nawet swoją o wiele młodszą partnerkę na salony.

 

Rozenek znalazł teraz szczęście u boku 25-letniej Roksany Gąski. O ich związku mówi się od miesięcy. Teraz para po raz pierwszy pojawiła się publicznie razem gali „Bestsellery Empiku”. On elegancki, ona w długiej czerwonej sukni – skutecznie przyciągnęli uwagę fotoreporterów.

 

Od razu w sieci pojawiły się porównania do byłej żony Jacka. Tu trzeba przyznać, że Małgosia Rozenek-Majdan w niczym nie odstaje od o wiele młodszej partnerki byłego męża. Dziś kreuje się na seksbombę, a coraz to nowsze doniesienia na jej temat nie ustają. Na pewno nieraz zwróciła uwagę na Roxi.

 

Czy związek Roxi i Jacka będzie udany? Czas pokaże. Mimo wszystko wypada życzyć im szczęścia!

jacek rozenek,roskana gaska,roxi gaska,para,oficjalnie,gala

 

(kd)/instagram/




Archeolodzy odkryli największy skarb w historii miasta. Tak wygląda drogocenne znalezisko wyciągnięte spod posadzki

Na początku roku archeolodzy odkryli największy skarb w historii miasta. Drogocenne znalezisko spod katedralnej posadzki zrobiło furorę. Wiadomo już co się z nim stanie.

 

To największy skarb w historii Bydgoszczy. Cały czas znajdował się pod posadzką prezbiterium w bydgoskiej katedrze. Już wkrótce będzie można go oglądać na żywo w muzeum.

 

Najprawdopodobniej kosztowności schowane zostały w drewnianej skrzyni z metalowymi okuciami – drewno jednak się nie zachowało. Wśród drogocennych przedmiotów znalazły się między innymi złote monety, amulety, pierścienie, obrączki, wisiory, naszywki – w większości złote czy wysadzane kamieniami, a także paciorki i dewocjonalia. W sumie – ponad 480 złotych monet i 200 artefaktów.

 

Zbiory ze znaleziska trafią do ekspozycji Europejskiego Centrum Pieniądza w Bydgoszczy. Wystawa zostanie otwarta 13 lutego.

 

>>PRZECZYTAJ o okolicznościach znalezienia skarbu w bydgoskiej katedrze<<

 

bydgoszcz,skarb,katedra,archeolodzy,znalezisko,odkrycie,wystawa,zbiory,muzeum

(kd)/onet,facebook/




Okazuje się, że pomoc ze strony Polaków dla Elisabeth Revol nie skończyła się na akcji ratunkowej. Oprócz czwórki członków polskiej wyprawy na K2 z pomocą pospieszył ktoś jeszcze.

 

Odpowiednie leki na odmrożenia dostała dzięki koordynującemu akcję ratunkową doktorowi Robertowi Szymczakowi. Revol otrzymała prostaglandynę – skuteczny lek, który ma szansę w jakimś stopniu uratować jej odmrożone kończyny. Według informacji kobieta ma odmrożenia trzeciego i czwartego stopnia. W najgorszym stanie znajduje się jej lewa stopa.

 

To dzięki pomocy lekarza, Roberta Szymczaka, otrzymała niezbędne środki. Podczas jej pobytu w Pakistanie w celu leczenia polscy himalaiści ze sztabu medycznego Zimowej Narodowej wyprawy na K2 oddali część swoich leków, które były na ich wyposażeniu. Takie środku nie były dostępne Islambadzie.

 

„Zainspirowany skutecznymi przypadkami leczenia odmrożeń prostaglandyną, zabezpieczyłem ten środek w apteczce polskiej wyprawy na K2. Dzięki temu, że mieliśmy ją u siebie, to Elisabeth ją w ogóle dostała” – przyznał w rozmowie z serwisem sport.pl Robert Szymczak.

 

Revol już opuściła Pakistan i podejmuje leczenie we Francji. Sama jest pełna optymizmu i cieszy się, że udało jej się ujść z życiem. Zapowiedziała nawet, że nie zamierza odpuścić w przyszłości wypraw, na dobre zrezygnuje jednak z Nanga Parbat.

 

(kd)/onet,sport.pl/

Co tak naprawdę grozi Polsce? ZOBACZ czym właściwie jest artykuł 7 Traktatu Unijnego [VIDEO]

W ostatnim czasie jest bardzo głośno o rzekomych problemach naszego kraju, co bezpośrednio wiąże się z uruchomieniem artykułu 7 Traktatu Unii Europejskiej wobec Polski.

 

Wiele się o nim mówi i pisze, jednak niewielu zdaje sobie sprawę o co tak właściwie chodzi. Pytań w tej kwestii jest wiele. Czym tak naprawdę jest artykuł 7? Co grozi Polsce? Utrata praw członkowski – czy to w ogóle możliwe?

 

ZOBACZ wyjaśnienie wątpliwości w najnowszym przeglądzie:

 

 

/wpolityce24.pl,youtube/




Hanna Lis i ON. Dziennikarka znowu zmienia stację. Dostała nawet własny program, to nic innego jak kopia programu konkurencji

Jak wynika z najnowszych informacji Hanna Lis po raz kolejny zmienia stację telewizyjną. Wiadomo już nawet czym konkretnie będzie się tam zajmować.

 

Od marca rusza nowy program Polsat Cafe, której gospodynią będzie właśnie Hanna Lis. Dziennikarka wraca do stacji Polsat po 10 latach nieobecności. Jak zapowiada Jolanta Borowiec, szefowa Polsat Cafe – Hanna Lis poprowadzi talk show w Polsat Cafe pod roboczym tytułem” Hanna Lis i On”. Program wystartuje w wiosennej ramówce.

 

Formułę programu już dobrze znamy. To nic innego jak kolejna wersja programu emitowanego na antenie TVN. Chodzi o program „Demakijaż” prowadzony przez Krzysztofa Ibisza. Różnica polega na tym, że Ibisz rozmawia w nim z samymi kobietami, zaś Lis w swoim programie będzie przeprowadzać wywiady wyłącznie z mężczyznami.

 

Wcześniej w TVN Style prowadziła program „Bez planu”, w którym odwiedzała różne zakątki świata, restauracje, sklepy i atrakcje. Po dwóch sezonach okazało się jednak, że koszty produkcji są zbyt wysokie.

 

Teraz przed Hanną nowe dziennikarskie wyzwanie. Jak sobie poradzi w nowej roli? Może do programu zaprosi męża? Premiera jej programu na antenie Polsat Cafe odbędzie się w marcu 2018 roku.

 

(kd)/wirtualnemedia/




Kontrowersyjna reklama spotkała się z zaskakująco dobrymi opiniami. To „Punkt G” na mapie Europy. Wiecie kto się tak reklamuje?

To niezwykle oryginalna i odważna reklama jednego z europejskich miast. U nas prawdopodobnie wzbudziłaby sporo kontrowersji, w tym jednak przypadku stała się hitem.

 

Trzeba przyznać, że nasi wschodni sąsiedzi mają fantazję. Projekt składa się z trzech zdjęć. Jedno z nich przedstawia kobietę leżącą na pościeli z nadrukowaną mapą Europy, ściskającą ją w miejscu, gdzie leży Litwa. W reklamie chodzi bowiem o stolicę Litwy – Wilno. Fotografii towarzyszy również mocne przesłanie – „Nikt nie wie, gdzie jest, ale kiedy go znajdziesz, jest niesamowicie”.

 

Reklama pojawiła się w mediach społecznościowych 25 stycznia, gdy Wilno obchodziło swoje 695 urodziny i od tego czasu robi furorę. Projekty zostały stworzone przez dwójkę studentów szkoły reklamowej The Atomic Garden w Wilnie latem 2016 roku.

 

„Oczywiście, takie duże zainteresowanie było zaskoczeniem; raczej się tego nie spodziewałem, ponieważ praca została wykonana jakiś czas temu, ale w końcu przyciągnęła uwagę. To bardzo miła niespodzianka” – mówi Jurgis Ramanauskas, który razem ze Skaistė Kaurinaitė stworzył pomysł prawie 2 lata temu.

 

Mieszkańcy kraju są wręcz zachwyceni projektem, zaś specjaliści są pełni podziwu i uznania za kreatywność i pomysłowość autorów. Jak się okazuje, projekt, który był jedynie szkicem uczniów bardzo spodobał się władzom miasta, które chciałyby dalej rozwijać pomysł.

 

Jak Wam podoba się taki plakat reklamujący miasto? W Polsce przyjęłaby się taka forma promocji?

 

 

(kd)/onet/