Sex to nie tylko mnóstwo doznań fizycznych i psychicznych, ale również sporo korzyści zdrowotnych. Choć wielu może to dziwić, to fakty i badania naukowe mówią same za siebie. Sex zapobiega różnym dolegliwościom i chorobom, a niektóre nawet leczy.

 

Poniżej lista 10 korzyści zdrowotnych z regularnego uprawiania sexu.

 

1. Łagodzenie bólu głowy

W trakcie seksu zwiększa się poziom endorfin i oksytocyny, co powoduje łagodzenie bólu głowy.

2. Leczy grypę

Kiedy uprawiamy seks zwiększa się liczba wytwarzanych przeciwciał, co wzmacnia układ odpornościowy i zapobiega infekcjom.

3. Walczy z depresją

Seks pomaga wzmocnić poczucie własnej wartości i działa niczym naturalny i silny antydepresant.

4. Poprawia pracę serca

Regularny seks poprawia pracę serca, zmniejsza ryzyko udarów i zawałów serca. Serce staje się silniejsze i bardziej odporne.

5. Zapobiega nietrzymaniu moczu

Seks wzmacnia mięśnie w okolicach miednicy i zapobiega niekontrolowanemu oddawaniu moczu.

6. Zapobiega przeciążeniu mięśni

Seks wzmacnia mięśnie oraz łagodzi bóle mięśni i stawów.

7. Leczy bezsenność

Seks warto uprawiać wieczorem, bo relaksuje ciało oraz umysł. Dzięki temu poprawia sen i zwalcza bezsenność.

8. Zapobiega chorobom prostaty

Uprawianie seksu obniża ryzyko zachorowania na raka prostaty. Zapobiega także innym chorobom tego gruczołu.

9. Poprawia zdrowie skóry

Bogate życie seksualne dobrze wpływa na naszą skórę. Seks to wysiłek, który poprawia przepływ krwi, a tym samym usprawnia transport tlenu do komórek skóry i odprowadza toksyny.

10. Obniża ryzyko raka piersi

W trakcie seksu organizm wytwarza oksytocynę. Jest to hormon, który mocno obniża ryzyko zachorowania na nowotwór piersi.

 

Jak wynika z powyższego, sex to samo zdrowie, no i jeszcze sama przyjemność.

 



pixabay

TAJEMNICZY WIRUS WYWOŁA EPIDEMIĘ I ZABIJE TYSIĄCE, A MOŻE NAWET MILIONY LUDZI! Eksperci WHO ostrzegają przed tajemniczą „Chorobą X”.

 

Eksperci z WHO ostrzegają, że w przyszłości może dojść do kolejnej, światowej epidemii. Ma ją wywołać tajemniczy patogen „Choroba X”.

 

Sprawę tajemniczej choroby opisał portal sciencealert.com.

 

„Choroba X” to patogen, który wprawdzie nie został jeszcze odkryty, ale groźba jego prawie pewnego pojawienia się w przyszłości zapewniła mu miejsce na specjalnej liście WHO. Światowa Organizacja Zdrowia zamieszcza tam potencjalne przyszłe epidemie, dla których środki zaradcze są niewystarczające, lub w ogóle nie istnieją.

Jak to możliwe, że choroba, która nie została jeszcze zidentyfikowana, jest traktowana jako poważne zagrożenie dla zdrowia publicznego?

 

Otóż „Choroba X” to symbol zastępczy dla zagrożenia zakaźnego, które w niedalekiej przyszłości wywoła epidemię, która zabije tysiące ludzi.

 

Jest to tak zwana „znana niewiadoma”, o której WHO mówi, że powinniśmy być na nią przygotowani.

 

Jak choroba się pojawi? Tego jeszcze nie wiadomo, ale być naukowcy zakładają, że będzie ona spowodowana przez istniejące wirusy, które zostały „wypuszczone” z laboratoriów lub użyte jako broń biologiczna, czy tzw. choroby odzwierzęce, przenoszone ze zwierząt na ludzi.

 

Powinniśmy się bać, czy to kolejna propaganda? A może naukowcy zamierzają w niedalekiej przyszłości wypuścić tajemnicy wirus z laboratorium?

 

źródło sciencealert.com, pixabay



redakcja




„Popek, porżnięty kloc w zaślepkach”! To już nawet nie jest żenada. Pisarka zmiażdżyła tańczących gwiazdorów.

Pisarka Manuela Gretkowska słynie z mocnych wypowiedzi. Tym razem zamieściła na Facebooku obszerny wpis, w którym nie oszczędziła pokracznych uczestników nowej edycji „Tańca z gwiazdami”. Mowa oczywiście o Jarosławie Krecie, Popku oraz Krzysztofie Gojdzie.

 

Szczerze oglądając tych panów, nie dziwi, że Gretkowska wylała z siebie trochę jadu, zapewne nie jeden widz myśli podobnie.

 

„Taniec z gwiazdami” i trzech polskich gwiazdorów. Pierwszy z nich – Popek, porżnięty kloc w zaślepkach. Serce, jak twierdzi, przemieszcza mu się między gardłem a dupą, więc nie może utrzymać rytmu, chociaż jest gwiazdą muzyki. Drugi gwiazdor: dr Gojdź, słynny poprawiacz urody. Za skorygowanymi twarzami pań reklamujących kosmetyki, stoi on – skalpel. Operowanie nim wymaga skupienia i taki jest wyraz twarzy doktora Gojdzia podczas występu. Maksymalne skupienie na sobie, nie tańcu. Trzeci gwiazdor – Kret podskakujący zawsze z wdziękiem przy mapie pogody. Ale w „Tańcu z gwiazdami” nie ma ochoty, więc nie tańczy. Wokół niego wije się tancerka, zasłaniając swoim boskim ciałem impotencję partnera, jak w pornosie. Kret, już po wszystkim ją komplementuje: „Moja lekarka, pielęgniarka” – skomentowała na profilu.

 

Ale to jeszcze nie koniec jej miażdżącego wywodu.

 

„Trzech gwiazdorów pokazało czym jest partnerstwo. Porażką. Jeśli on pozbawiony słuchu, wyczucia rytmu kloc chce prowadzić według własnych reguł, katastrofa gwarantowana. Co z tego, gwiazdorom i tak należą się oklaski. Wystarczy być w Polsce mężczyzną. Może dlatego tak trudno polskim dziewczynkom? Wiedzą, że czeka je taniec z głuchym na wszystko gwiazdorem ich życia? Nie taniec z facetem, ale wokół faceta” – podkreśliła.

 

Czy Gretkowska przesadziła? Oczywiście, że nie. Napisała jaka jest prawda i jaki jest show biznes. Tu nie chodzi o umiejętności, ale o pieniądze, nie liczy się porażka, można z siebie robić debila, ważne, by kasa spływała strumieniami.

 

źródło Facebook

 

 



 




Basia Kurdej-Szatan to prawdziwa szczęściara! Każda kobieta marzy o takim prezencie od ukochanego. To dopiero jest miłość!

basia kurdej szatan,rafal sztana,prezent,milosc,walentynki

Można mówić o tym, że Barbara Kurdej-Szatan to prawdziwa szczęściara. Zdradziła, jaki prezent dostała od swojego męża. Każda kobieta marzy o takim podarunku od ukochanego.

 

Basia i Rafał wyglądają na naprawdę fajna i kochającą się parę. Przy okazji wywiadu po otrzymaniu Złotej Telekamery 2018 Basia zdradziła jaki prezent dostała od swojego męża na urodziny i jednocześnie na Walentynki.

 

W tym momencie miliony kobiet może jej tylko pozazdrościć. Rafał nagrał dla niej specjalny utwór. Jak to określiła „przepiękną balladę”. Kiedy słuchała jej podczas nagrywania kolejnych filmików na Instagram otrzymywała tysiące wiadomości z pytaniem co to za utwór, gdzie można go posłuchać i kto go stworzył.

 

Teraz wszystko jasne, ta piosenka to dzieło męża Basi, Rafała. Jego premiera zaplanowana jest właśnie na dziś, w same Walentynki. Jego fragmentu można już posłuchać. Rafał udostępnił go na swoim instagramowym profilu. Premiera „Życie zmieniasz w sen” już dziś o godz. 10 na zakończenie programu „Pytanie na śniadanie”.

 

Mamy nieodparte wrażenie, że chwalenie się romantycznym prezentem od męża to także jego mała promocja przed premierą. Niemniej jednak wiele kobiet będzie Basi ogromnie zazdrościć.

 

https://www.instagram.com/p/BfI3zKSF9dR/?taken-by=rafalszatan_official

 



(kd)/instagram/