Do cierpliwych to on nie należy. Mężczyzna był tak zdenerwowany opóźnieniami lotu, że postanowił sam opuścić samolot.

 

Do zdarzenia doszło w poniedziałek. Samolot linii Ryanair leciał z Londynu do Malagi (Hiszpania). Niestety lot miał godzinne opóźnienie, po wylądowaniu załoga kazała pasażerom pozostać na swoich miejscach.

 

Znalazł się jednak pasażer, który nie zamierzał dłużej czekać. Postanowił na własną rękę opuścić pokład samolotu przez wyjście ewakuacyjne. Otworzył jedno z okiem i samodzielnie wyszedł na skrzydło samolotu.

 

Brytyjskie media podają, że zatrzymany mężczyzna to 57-letni Polak mieszkający w Maladze. Okazuje się, że ten wybryk słono go kosztował. Mężczyzna został ukarany grzywną. Pasażerowie lotu zarejestrowali spektakularną ucieczkę i słychać, że mieli przy tym niezły ubaw. Zobaczcie nagranie:

 

 

(kd)/onet,youtube/

TRAGEDIA W TRYŃCZY Znajomi jednej ze zmarłych dziewczyn opublikowali wzruszające nagranie „Spoczywaj w pokoju słońce” [VIDEO]

Znajomi i nauczyciele ze szkoły przygotowali wzruszające nagranie, aby uczcić pamięć jednej z ofiar wypadku, jaki miał miejsce w Tryńczy.

 

Ania była jedną z ofiar wypadku. Razem z siostrą Dominiką, koleżanką Klaudią i dwoma kolegami Sylwestrem i Bogdanem zginęła po tym, jak ich samochód wpadł do rzeki. Zaginięciem 5 znajomych, ich poszukiwaniami oraz dramatycznym finałem akcji żyła cała Polska.

 

Znajomi i nauczyciele 16-latki zebrali zdjęcia, na których główną bohaterką była nastolatka. Nagranie opublikowała koleżanka dziewczyny, Gabriela.

 

„Ania na zawsze zostaniesz w naszych sercach!❤ Wspólnie z całą klasa IH i Panią Anna Mielniczek chciałam Ci bardzo podziękować za 4 wspaniałe miesiące spędzone razem w szkole i ze mną razem w ławce ! Spoczywaj w pokoju słońce”

 

Trudno sobie wyobrazić, co muszą czuć rodzice po stracie dwóch córek. Zarówno opis, jak i samo nagranie jest niezwykle poruszające. Szkolni znajomi nastolatki zdobyli się na bardzo piękny gest. To prawdopodobnie właśnie taką Anię zapamiętają jej najbliżsi i znajomi.

 

Ania na zawsze zostaniesz w naszych sercach!❤ Wspólnie z całą klasa IH i Panią Anna Mielniczek chciałam Ci bardzo podziękować za 4 wspaniałe miesiące spędzone razem w szkole i ze mną razem w ławce ! Spoczywaj w pokoju słońce..

Publié par Gabriela Giedlarowiec sur vendredi 29 décembre 2017

 

(kd)/facebook/




Dziennikarka mimo ciężkiej choroby nie poddaje się. Zwróciła się do fanów i po raz pierwszy pokazała poruszające zdjęcie bez sztucznych włosów [FOTO]

Kilka miesięcy temu Joanna Górska zniknęła z anteny. Parę tygodni później dziennikarka Polsatu poinformowała, że jej przerwa od pracy spowodowana jest walką z nowotworem piersi.

 

Ubiegając wszelkie negatywne komentarze, że usiłuje wypromować się na własnej chorobie napisała, że mówi głośno o chorobie, by zachęcić inne kobiety do profilaktycznych badań.

 

Nie minęło wiele czasu, kiedy Joanna opublikowała zdjęcie w chuście na głowie. Internauci nie mieli wątpliwości, dziennikarka rozpoczęła chemioterapię. Później powróciła także na antenę Polsatu. Na wizji występuje w peruce.

 

Niedawno jednak z okazji rozpoczęcia 2018 roku prezenterka złożyła na Facebooku życzenia i opublikowała poruszające zdjęcie. Po raz pierwszy pokazała się bez peruki.

 

„Niech to będzie dobry rok. Wszystkiego dobrego dla wszystkich” – napisała.

 

Użytkownicy natychmiast pospieszyli w komentarzach z gratulacjami, komplementami i życzeniami. Szczególnie zwrócili uwagę na jej odwagę i siłę do walki.

 

Trzeba przyznać, że w naturalnych włosach, peruce czy też bez niej Joanna prezentuje się zachwycająco. Miejmy nadzieję, że jej życzenia spełnią się jak najszybciej. Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia.

 

Niech to będzie dobry rok.Wszystkiego dobrego dla wszystkich 🍾🍾🍾

Publié par Joanna Górska sur dimanche 31 décembre 2017

 

(kd)/facebook/




Stworzyli innowacyjny test do identyfikacji zakażeń. Rozpoznanie infekcji trwa nie dłużej niż kilka sekund! Efekt?

Test stworzono w firmie start-up z Wrocławia. To nie kolejny gadżet, ale profesjonalny dostępny w aptece towar medyczny. Jest połączeniem elektronicznej aplikacji z medyczną próbką.

 

Test służy do identyfikacji zakażeń górnych dróg oddechowych. Dzięki niemu w zaledwie kilka sekund można określić, jaka bakteria zaatakowała gardło pacjenta.

 

Prezes wrocławskiej firmy SensDx Tomasz Gondek ocenia, że produkt już w tym roku trafi na runek w Polsce i Niemczech. Firma swoim produktem chce podbić cały świat.

 

„Oczywiście test nie zastąpi lekarza, ale na pewno pomoże mu i pozwali szybko stwierdzić, jaki dobrać lek. Okazuje się bowiem, że w antybiotykoterapii tylko 10 proc. stosowanych leków jest właściwie i skutecznie dobranych” – informuje Gondek.

 

Nowe rozwiązanie polega na połączeniu prostego w obsłudze urządzenia z testami z bezpłatną aplikacją na urządzenia mobilne. Pacjent samodzielnie będzie mógł wykonać badania, a jego wynik wysłać do swojego lekarza. Ten znając typ bakterii atakującej gardło pacjenta będzie mógł wybrać odpowiedni lek. Według zapowiedzi czytnik wyników ma kosztować około 300 zł., zaś samo badanie około 25 zł.

 

Firma nie poprzestaje na jednym sukcesie, ma kolejne cele. Kolejnym krokiem ma być opracowanie przez pracowników testów dla infekcji intymnych czy alergenów. Naukowcy chcą też opracować teksty na potrzeby rolnictwa.

 

„Rolnik będzie mógł zbadać zboże i dowie się z testu, jaki grzyb zaatakował ziarno. Dzięki temu trafnie dobierze opryski czy środek, który zwalczy chorobę płodu rolnego” – tłumaczy prezes firmy.

 

(kd)/kopalniawiedzy/