Od przeszło stu lat naukowcy z całego świata zmagają się z jej rozczytaniem. W końcu jest przełom. Polak jest bliski rozwiązania tajemniczej średniowiecznej zagadki. Profesor ustalił najważniejsze fakty.

 

Chodzi o manuskrypt Wojnowicza. To księga pochodząca z przełomu XV i XVI wieku pełna tajemniczych znaków i ilustracji. Do tej pory nie udało się ustalić w jakim została napisana języku, ani kto jest jej autorem. Jej rękopis w 1912 r. od jezuitów z Frascati nabył polski antykwariusz i kolekcjoner Michał Wojnicz.

 

Profesor Grzegorz Kondrak pracujący na uniwersytecie Alberty w Kanadzie dowodzi, że manuskrypt napisany jest w języku hebrajskim. Razem ze swoim doktorantem Bradleyem Hauer’em rozszyfrował pierwsze zdanie rękopisu: „Ona przedstawiła zalecenia księdzu, panu domu, mnie i ludziom”. kolejne odczytane słowa: rolnik, powietrze i ogień.

 

Efekty ich pracy powstały przy wykorzystaniu sztucznej inteligencji. Program komputerowy porównał próbki około 400 języków i wybrał ten, który był najbardziej zbliżony do języka manuskryptu. Program rozszyfrował znaki, potrzeby jest jednak specjalista znający język, żeby nadać im odpowiedni sens.

 

Ciekawym elementem rękopisu są także ilustracje. Odnoszą się między innymi do roślin czy astronomii. Przedstawiają również kobiety kąpiące się w wodzie. Rozszyfrowanie słów wokół obrazków również będzie kluczowe dla sprawy. Na chwilę obecną udało się odczytać słowa: rolnik, powietrze i ogień.

 

Grzegorz Kondrak zdradził, że jeżeli hipoteza na temat języka hebrajskiego w manuskrypcie okaże się prawdziwa, to może być jego projekt życia. Naukowiec nie odpuszcza i będzie prowadził kolejne analizy średniowiecznej zagadki.

 



(kd)/rmf24/

Niecodzienny widok! Karetka pogotowia zawisła aż 25 metrów nad ziemią. Dźwig musiał wynieść ją na ostatnie piętro budynku

Przechodniom i mieszkańcom miasta ukazał się niecodzienny widok. Karetka pogotowia zawisła aż 25 metrów nad ziemią. Dźwig musiał ją wynieść na ostatnie piętro budynku.

 

Pojazd ważący 3 tony na tak dużą wysokość musiał wynieść specjalistyczny dźwig. Następnie przez otwór w dachu umieścił go na piątym piętrze budynku.

 

W taki sposób rozpoczęło się wyposażenie nowego budynku Centrum Symulacji Medycznej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Zabrzu. Ambulans jest autentycznym pojazdem pogotowia ratunkowego pozbawiony jedynie silnika i skrzyni biegów.

 

Wyposażony jest we wszystkie istotne sprzęty medyczne oraz symulatora pacjenta służącego do nauki zabiegów ratowniczych. Dodatkowe w tej strefie zostanie umieszczony system audio-wideo, umożliwiający nagrywanie zajęć. To pozwoli na nagrywanie obrazu, parametrów fizjologiczne symulatora oraz czynności wykonywanych przez studentów. Dzięki takiemu rozwiązaniu możliwe będzie odtworzenie sesji symulacyjnej i dokładne omówienie zachowania studentów.

 

Centrum Symulacji Medycznej ma zostać otwarte jeszcze w tym roku. W budynku znajdą się także Szpitalny Oddział Ratunkowy, sala intensywnej terapii, sala operacyjna, sala intensywnej terapii noworodka, sala porodowa, pracownia umiejętności chirurgicznych, sale przeznaczone dla studentów stomatologii wyposażone w unity.

 



(kd)/onet/




Ewa Minge w żywym kapeluszu na głowie. Projektantka w taki sposób przedstawiła fanom członka swojej rodziny. Ta to ma fantazję

ewa minge,moda,rodzina,zwierze,kapelusz,zywy kapelusz,jaszczurka

Ewa Minge po raz kolejny zaskoczyła swoich fanów. Tym razem w nietypowy sposób przedstawiła członka swojej rodziny. Projektantka w „żywym kapeluszu” na głowie.

 

Widać, że fantazji jej nie brakuje. Cóż, w końcu zawód wymaga od niej kreatywności. Ewa Minge od czasu do czasu w ekstrawagancki sposób lubi o sobie przypomnieć. I trzeba przyznać, że jej się to udaje. Tym razem jej żywy kapelusz zrobił furorę.

 

„Żywy kapelusz . Moja prywatna jaszczurka ,zaadoptowana jak miała 10cm . Ulubione miejsce przebywania -głowa domowników ,ewentualnie ramie . Macie tez w domu jakieś zwierzęta ? Kto ma takie szalone jak nasza gwiazdorska iguana ?”

 

Sami nie wiemy czy bardziej szokuje fakt, że projektantka posiada jaszczurkę (i przedstawia ją jako członka swojej rodziny) czy, że pozwala jej sobie wchodzić na głowę. Kto zrozumie gwiazdy… Przyznajemy, że nawet z taką ozdobą na głowie zdjęcie wyszło fenomenalnie.

 

https://www.instagram.com/p/BewDKvfn9u-/?taken-by=eva_minge

 



(kd)/instagram/




Zaskakujące wyniki badań! Wbrew panującym opiniom to nie nadwaga doskwiera dzieciom w Polsce najbardziej

waga,wazyc,dzieci,badania,nadwaga,niedowaga,prawidlowa waga

Wyniki badań przeprowadzonych przez Wrocławski Uniwersytet Medyczny mogą zaskakiwać. Okazuje się, że to nie otyłość doskwiera dzieciom w Polsce najbardziej.

 

Wśród rodziców dzieci w wieku od 6 do 17 lat przeprowadzono ankietę. Jej wyniki co niektórych mogą zaskoczyć. Według zebranych danych problemy z nadwagą ma zaledwie 5 proc. dzieci w tej grupie wiekowej. Natomiast zauważalny jest inny problem, zwłaszcza wśród dziewczyn. Problem niedowagi dotyczy 10 procent dzieci w wieku od 6 do 9 lat oraz dziewczynek w wieku 10-12 lat.

 

Z ankiet wynika, że większość dzieci mieści się w normie. Ponad 50 proc. dzieci do 12 roku życia i 65 proc. 13-17-latków ma prawidłową wagę.

 

Prawie wszystkie z przebadanych dzieci regularnie ćwiczy na lekcjach WF-u. Oprócz tego ponad 30 proc. kilka razy w tygodniu uprawia sport na zajęciach dodatkowych. Tylko 10 proc. raz lub wcale.

 

Specjalistów zaniepokoił fakt nawyków żywieniowych dzieci. Spośród przebadanych 20 proc. dzieci wychodzi do szkoły bez śniadania. Aż 75 proc. dzieci podjada między posiłkami. Najczęściej wybierają słodycze, owoce i warzywa znajdują się na dalszych miejscach wśród najchętniej wybieranych produktów.

 

Alarmuje też ilość czasu spędzanego przed ekranami komputerów i smartfonów. W tygodniu 15 proc. z badanych poświęca na to od 3 do 4 godzin.

 

W ramach akcji „Uruchamiamy dzieciaki” rodzice wypełnili trzy tysiące ankiet. Mimo wszystko wyniki badania są nie tylko zaskakujące, ale i satysfakcjonujące. Całkiem nieźle wygląda kwestia wagi oraz aktywności fizycznej u dzieci. Nad niektórymi nawykami wypada jednak popracować.

 



(kd)/umed.wroc,onet/