Zarówno Ania, jak i Robert dosłownie zalewają nas coraz nowszymi zdjęciami nie tylko z pracy, ale także z życia prywatnego.

 

Jedno z najnowszych zdjęć udostępnione przez Anię naprawdę rozczula. Jest na nim cała rodzina – Ania, Robert i oczywiście Klara. Teraz już nie mamy wątpliwości, co jest dla nich naprawdę ważne. Jakby ktoś miał jednak wątpliwości, odsyłamy go do opisu pod fotografią:

 

„Rodzina—> słowo, które zawiera w sobie wszystko! Miłość , przyjaźń , szacunek, poczucie bezpieczeństwa… 🙏🏻💪🏻❤️”

 

Nie da się ukryć, że to zdjęcie różni się od wielu pozostałych ich zdjęć. Wszyscy są na nim niezwykle naturalni, a samo zdjęcie na pierwszy rzut oka nawet nie przeszło obróbki graficznej. Miłość aż od nich bije na kilometr.

 

Emocje również udzieliły się ich fanom. Dosłownie zasłodzili ich pozytywnymi komentarzami:

 

„Pięknie 😍😍😍😍 Najwspanialsze chwile 😍😍😍😍”, „Omg ale to jest słodziutkie jak wasza cała rodzinka”, „Najpiękniejsze zdjęcie jakie u Was zobaczyłam – prawdziwe bez retuszu☺ kocham was za normalność”, „Ale cudnie wyglądacie! Bije od Was szczęście! ❤❤❤”

 

Tylko popatrzcie – sama słodycz 😉

https://www.instagram.com/p/BeObTQ1FRyA/?taken-by=annalewandowskahpba

 

(kd)/instagram/

KOLEJNE efekty akcji! Ekipa dokonała zaskakującego odkrycia na dnie jeziora, rosyjskie sprzęty, w tym(…) [FOTO]

Ekipa nurków pracujących w ramach akcji Jezioro Tajemnic dokonała odkrycia na dnie jednego z jezior w okolicach Szczecina. Odkrycie zostało już zgłoszone do lokalnych władz.

 

Na dnie jeziora znajdują się szczątki radzieckiego, ćwiczebno-bojowego MIGa-15. Odkrywcom udało się ustalić, że piloci maszyny się katapultowali. Jeden z nich najprawdopodobniej zmarł z wyziębienia na miejscu zdarzenia, drugi zaś trafił do szpitala w Moskwie, jego dalsze losy jednak są nieznane.

 

Według ustaleń samolot prawdopodobnie rozbił się w okolicy w latach 50. XX wieku. Odkrywcy na razie nie ujawniają dokładnej lokalizacji w obawie przed ewentualnym rozszabrowaniem znaleziska. Według informacji i dotychczasowych ustaleń wszystko wskazuje na to, że aeroplan nie jest zabytkiem.

 

W odnalezieniu samolotu uczestniczyli: Adam Brzuska, Radosław Malinowski, Andrzej Kosko, Igor Wróblewski, Bartosz Drzewiecki, Piotr Janicki i Dariusz de Lorm.

 

Ekipa związana z akcją zapewnia, że jeszcze powróci do sprawy. Zapowiedziała również opublikowanie nagrania z momentu odkrycia. Póki co udostępnili zdjęcia z dna jeziora.

 

Samolot w jeziorze. To radziecki MIG – 15JEZIORO TAJEMNIC. Ekipa nurków związana z Akcją Jezioro Tajemnic odkryła…

Posted by Jezioro tajemnic on Sonntag, 21. Januar 2018

 

(kd)/rmf24,facebook/




Pogoda zaskoczy nas po raz kolejny. Od środy diametralna zmiana! Tak tutaj jeszcze nie było

Dziś utrzymuje się jeszcze zima, mroźna aura nas nie opuszcza. Okazuje się jednak, ze synoptycy zapowiadają diametralne zmiany.

 

Jak informuje IMGW Europa południowo-zachodnia, wschodnia i północno-wschodnia znajdują się pod wpływem wyżów. Nad krańce zachodnie Polski zaczyna napływać nieco cieplejsze powietrze.

 

We wtorek jeszcze będziemy znacznie odczuwać minusowe temperatury. Jednak ta sytuacja ma ulec zmianie już w środę. Według prognozy pogody odczujemy znaczną poprawę.

 

W środę temperatury wzrosną. Przy naszej zachodniej granicy termometry pokażą nawet 9-10 st. Celsjusza. W pozostałych rejonach Polski temperatura nie powinna spaść poniżej 4-5 st. Celsjusza. Synoptycy zapowiadają spore zachmurzenie na przeważającym terenie kraju. To jednak nie zmienia faktu, że temperatura będzie znacznie wzrastać.

 

W czwartek znaczne (jak na styczeń) temperatury ustabilizują się. Termometry wskażą średnio 3-6 st. Celsjusza. Możliwe jest jednak 9-10 st. Celsjusza na zachodzie kraju.

 

Niestety na piątek szykują się gęste chmury nad całą Polską. Temperatury w dzień nie spadną jednak poniżej zera, utrzymają się na poziomie 3-7 st. Celsjusza. Zalecamy korzystanie z wyższych temperatur. Potem już byle do weekendu 😉

 

Nie zapominajmy oczywiście, że mamy zimę i styczeń. Nie ma co oczekiwać bardzo wysokich temperatur.

 

(kd)/interia,rmf24/




Fani już zauważyli WPADKĘ w zwiastunie najnowszego „PITBULLA”. Nikt do tej pory tego nie widział?

Widzowie zwiastuna najnowszego filmu Władysława Pasikowskiego, „Pitbull. Ostatni pies” zasługują na sporą pochwałę. Wykazali się niebywałą spostrzegawczością.

 

Część widzów ogląda zwiastuny i premiery tylko po to, żeby dopatrywać się w nich kolejnych wpadek. Tak jest i tym razem. Zdawałoby się, że może tym razem się bez nich obejdzie. Póki co głośno jest o jednym błędzie, ale za to jak bardzo rażącym.

 

Na pierwszy rut oka wszystko jest w porządku. Tylko bardzo dociekliwi są w stanie wychwycić wpadkę. Błąd ortograficzny w filmie? Niestety, zdarzyło się. Dziwi nas jednak, że nikt z twórców wcześniej tego nie zauważył i nie poprawił.

 

O co chodzi?

Na jednym z ujęć widzimy panel konta bankowego, a na nim… jedno rażące po oczach słowo: „sprzedaż”, a właściwie to „sprzedarz”, bowiem słowo to zostało napisane przez „rz” na końcu.

 

 

Szczerze gratulujemy spostrzegawczości i dociekliwości. Mimo wszystko przyznać musimy jedno – zwiastun bije rekordy popularności. Został udostępniony w poniedziałek (WCZORAJ!), a już ma prawie pół miliona odsłon (dokładnie rzecz biorąc 490 916 wyświetleń).

 

Widzieliście już cały oficjalny zwiastun? Tam błąd jest o wiele bardziej widoczny niż na naszym zdjęciu:

 

(kd)/youtube/